Czas czytania: około min.

Kto jako pierwszy proponował stan klęski żywiołowej z powodu pandemii?

31.03.2021 godz. 0:34

Wypowiedź

Prawda

Analiza w pigułce

  • Krzysztof Bosak już 11 marca 2020 roku przedstawił pomysł wprowadzenia stanu klęski żywiołowej w związki z pandemią COVID-19, jednak dopiero 16 marca jednoznacznie wypowiedział się za tym rozwiązaniem i zaapelował o to do władz.
  • Politycy Prawa i Sprawiedliwości już kilka dni przed Bosakiem powoływali się na możliwość wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, jednak nie popierali takiego rozwiązania.
  • Inni politycy na szczeblu ogólnopolskim również apelowali o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, jednak to Krzysztof Bosak był pierwszy, więc jego wypowiedź oceniamy jako prawdę.

Kontekst wypowiedzi

29 marca Krzysztof Bosak był gościem programu „Sedno Sprawy” w Radiu Plus.  W trakcie rozmowy na temat sytuacji wywołanej przez pandemię COVID-19 poseł zaznaczył, że był on pierwszym politykiem apelującym o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej w Polsce. Ponadto podkreślił, że pozwoliłoby to zapobiec bardzo wielu trudnościom, szczególnie tym o charakterze prawnym. Jego zdaniem konsekwencją tego, że rząd nie wprowadził stanu nadzwyczajnego, dużo późniejszych działań było niezgodnych z prawem. Ze względu na szerokie pojęcie kryjące się za słowem „polityk”, w naszej analizie weźmiemy pod uwagę jedynie polityków działających na szczeblu ogólnopolskim. Zakładamy, że o to mogło chodzić Krzysztofowi Bosakowi.

Ustawa o klęsce żywiołowej

Obecnie obowiązujący akt prawny określający zasady funkcjonowania państwa podczas stanu klęski żywiołowej to ustawa o stanie klęski żywiołowej, która została przyjęta 18 kwietnia 2002 roku. Od 2017 roku obowiązuje ujednolicona wersja tego aktu prawnego, w której to właśnie znajdziemy przesłanki pozwalające na ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Wedle art. 2. może być on wprowadzony dla zapobieżenia skutkom katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej, a także w celu usunięcia skutków wymienionych problemów. Używane w ustawie pojęcia zostają objaśnione i sprecyzowane w art. 3. ust. 1., zgodnie z którym klęskę żywiołową rozumie się jako:

„Katastrofę naturalną lub awarię techniczną, których skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, mieniu w wielkich rozmiarach albo środowisku na znacznych obszarach, a pomoc i ochrona mogą być skutecznie podjęte tylko przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków, we współdziałaniu różnych organów i instytucji oraz specjalistycznych służb i formacji działających pod jednolitym kierownictwem”.

Przez katastrofę naturalną można rozumieć wszelkie zdarzenia związane z działaniem sił natury, jak również żywiołów. A w szczególności:

  • wyładowania atmosferyczne,
  • wstrząsy sejsmiczne,
  • silne wiatry i intensywne opady atmosferyczne,
  • długotrwałe występowanie ekstremalnych temperatur,
  • pożary, susze, powodzie,
  • masowe występowanie szkodników, chorób roślin lub zwierząt,
  • choroby zakaźne ludzi.

Na potrzeby analizy warto również przypomnieć, że regulacje prawne dotyczące stanów nadzwyczajnych znajdziemy również w Konstytucji. To właśnie z tego dokumentu możemy się dowiedzieć, że wprowadzenie jednego z tych stanów (wojenny, nadzwyczajny lub klęski żywiołowej) wiąże się z koniecznością przełożenia zaplanowanych w państwie wyborów. Był to przepis bardzo często przywoływany przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku, które przypadły na okres pandemii COVID-19. Politycy oraz kandydaci, wśród nich właśnie Krzysztof Bosak, zaznaczali, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej pozwoliłoby na przeniesienie wyborów. Dokładny przepis regulujący tę kwestię znajdziemy w art. 228 ust. 7 Konstytucji RP. Głosi on, że:

W czasie stanu nadzwyczajnego oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie może być skrócona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum ogólnokrajowe, nie mogą być przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organów samorządu terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a kadencje tych organów ulegają odpowiedniemu przedłużeniu. Wybory do organów samorządu terytorialnego są możliwe tylko tam, gdzie nie został wprowadzony stan nadzwyczajny”.

Apel Krzysztofa Bosaka

Kwestia wprowadzenia stanu nadzwyczajnego lub stanu klęski żywiołowej pojawiła się w polskiej debacie publicznej w marcu zeszłego roku w związku z pandemią COVID-19. Pomysł ten wysuwało wielu polityków, jednak to Krzysztof Bosak wypowiedział się jasno na ten temat jako pierwszy. Przypomnijmy, że trwała wtedy kampania wyborcza przez wyborami na urząd prezydenta RP, a Bosak był jednym z kandydatów. Pandemia spowodowała wiele ograniczeń w prowadzeniu kampanii, więc politycy apelowali m.in. o wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, co pozwoliłoby na przesunięcie terminu wyborów.

Krzysztof Bosak zasugerował taki pomysł już 11 marca podczas konferencji prasowej swojego sztabu. Natomiast jasno opowiedział się za takim rozwiązaniem oraz zaapelował do rządzących 16 marca 2020 roku podczas wywiadu w audycji „Sedno Sprawy. Krytykował on wtedy ówczesne działania rządu, który wprowadzał coraz więcej ograniczeń mających chronić państwo przed skutkami pandemii, bez wprowadzenia koniecznego w tej sytuacji stanu nadzwyczajnego.

Kto jeszcze proponował wprowadzenie stanu klęski żywiołowej?

Wśród polityków oraz organizacji, którzy także opowiedzieli się za wprowadzeniem stanu klęski żywiołowej można wymienić m.in.:

Poza politykami o ustanowienie stanu klęski żywiołowej wystąpiła m.in. Naczelna Izba Lekarska (26 marca 2020 roku) oraz liczne organizacje pozarządowe.

Warto dodać, że 13 marca (czyli jeszcze przed wywiadem, w którym Krzysztof Bosak zaproponował wprowadzenie stanu klęski żywiołowej) wypowiedział się na ten temat również Adam Bielan ze Zjednoczonej Prawicy. Ówczesny rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy stwierdził w programie „Sygnały Dnia, że wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wymagałoby przesunięcia wyborów. Jego zdaniem nie był to dobry pomysł i został on wykluczony w ówcześnie panującej sytuacji w kraju. Podobnie 15 marca poseł PiS Marcin Horała pojawił się w programie „Kawa na ławę” na antenie TVN24, gdzie stwierdził, że nie należy w Polsce wprowadzać stanu nadzwyczajnego.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub