Przyjęcie ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego

23.12.2015

Wypowiedź

Fałsz

Uzasadnienie

Pan Prezydent Andrzej Duda rozminął się z prawdą twierdząc, że poprzednia większość sejmowa miałaby 14 z 15 sędziów. Wśród obecnych sędziów TK (poza ośmioma, wokół których toczą się obecnie dyskusje) jest jeden zgłoszony przez Samoobronę i LPR (prof. Mirosław Granat) oraz jeden zgłoszony przez SLD (prof. Andrzej Wróbel). Rozpatrując więc ten aspekt pod względem faktu, które ugrupowanie zgłosiło kandydata do Trybunału Konstytucyjnego, widać, że dwóch z nich jest zgłoszonych przez ugrupowania, które nie miały większości parlamentarnej w poprzedniej kadencji.

Wypowiedź Prezydenta można również rozpatrzyć za kryterium przyjmując, których kandydatów poparły poszczególne ugrupowania:

  1. prof. Mirosław Granat – poparty przez wszystkie kluby Sejmu V kadencji poza SLD
  2. prof. Andrzej Rzepliński – poparty przez PO oraz PSL (Sejm VI kadencji). PiS nie poparł żadnego z dwóch kandydatów.
  3. prof. Stanisław Biernat – poparty przez PO, Lewicę, PSL, SDPL-NL, DKP. PiS nie głosował.
  4. prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz – poparta przez wszystkie kluby w Sejmie.
  5. Stanisław Rymar – poparty przez PO, PSL, PJN.
  6. prof. Piotr Tuleja – poparty przez wszystkie kluby w Sejmie.
  7. prof. Marek Zubik – poparty przez PO, PSL, PJN.
  8. prof. Małgorzata Pyziak-Szafnicka – poparta przez PO, PSL, SLD, DKP_SD.
  9. prof. Andrzej Wróbel – poparty przez PO, PSL, SLD.
  10. prof. Leon Kieres – poparty przez PO, PSL, SLD, SP.

Z powyższego podsumowania wynika, że tylko jeden sędzia (prof. Andrzej Rzepliński) został poparty wyłącznie poprzez większość rządzącą. Natomiast Prawo i Sprawiedliwość zagłosowało za wyborem 3 obecnie urzędujących sędziów, a w jednym przypadku nie brało udziału w głosowaniu.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.