Wybory 2018 – Wrocław: wypowiedzi kandydatów #3

04.10.2018

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Mirosława Stachowiak-Różecka w Rozmowie Faktów TVP Wrocław poruszyła kwestię źródeł smogu we Wrocławiu.

Informacje na temat zanieczyszczeń powietrza w Polsce podsumowuje Informacja o wynikach kontroli Najwyższej Izby Kontroli „Ochrona powietrza przed zanieczyszczeniami” z 27 sierpnia 2018 r.

Kontrola ochrony powietrza została przeprowadzona z inicjatywy własnej NIK; miała ona m.in. na celu ocenę stanu realizacji wniosków sformułowanych w wyniku wcześniejszych kontroli. Badaniem objęto działania podmiotów publicznych mające na celu ograniczenie emisji substancji stanowiących największy problem dla jakości powietrza w Polsce, tj. pyłów zawieszonych (PM10 i PM2,5), B(a)P oraz NO2. Z uwagi na dominujący wpływ emisji z sektora komunalno-bytowego i transportu, działania kontrolne nie były bezpośrednio prowadzone w zakładach przemysłowych, których funkcjonowanie podlega odrębnym regulacjom prawnym.

Przyjmując, że dominującą rolę w kwestii tworzenia smogu odgrywają pyły zawieszone PM2,5 i PM10, sprawdziliśmy jakie jest źródło ich pochodzenia w danych NIK dotyczących aglomeracji wrocławskiej.

W przypadku pyłu PM2,5, 59,4% emisji pochodziło z tzw. Lokalnych źródeł powierzchniowych, a 36% z emisji napływowej.

Jednak w przypadku pyłu PM10, już 51,6% emisji pochodziło z lokalnych źródeł powierzchniowych, 34% z emisji napływowej, a 13,8% z lokalnych źródeł komunikacyjnych.

Zgodnie z definicją NIK, źródła powierzchniowe to źródła powodujące tzw. niską emisję – zwarta zabudowa mieszkaniowa (jedno i wielorodzinna) z indywidualnymi źródłami ciepła, małe zakłady rzemieślnicze bądź usługowe oraz obiekty użyteczności publicznej wraz z drogami lokalnymi [źródła emisji z sektora komunalno-bytowego]. W dominującym stopniu źródłem niskiej emisji są kotły o bardzo niskich standardach norm emisji pyłów, tzw. “Kopciuchy”.

Według nieco starszego od NIK raportu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, w 2016 roku emisja powierzchniowa odpowiadała  za emisję pyłu PM2,5 we Wrocławiu aż w 81%, a za emisję pyłu PM10 w 59%.

Biorąc pod uwagę kontekst, a także estymacyjną specyfikę wypowiedzi Mirosławy Stachowiak-Różeckiej, uznajemy ją za prawdziwą.

Share The Facts
Mirosława Stachowiak-Różecka
KW Prawo i Sprawiedliwość


Największym problem są kopciuchy – piece, to one stanowią we Wrocławiu źródło smogu, mniej więcej szacowane przez ekspertów na 60%.

 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.