Czas czytania: około min.

Ranking Global Finance. Sprawdzamy, o co chodzi z krytyką Glapińskiego

03.11.2021 godz. 13:14

W poniedziałek w mediach szeroko komentowano wyniki najnowszego rankingu prezesów banków centralnych na świecie. W zestawieniu „Global Finance” prezes Narodowego Banku Polski Adam Glapiński otrzymał najniższą notę w Europie ex aequo z szefami Narodowego Banku Ukrainy oraz Narodowego Banku Republiki Białorusi. Nie jest to jednak pierwszy przypadek. Już w poprzednich latach szef NBP otrzymywał notę C.

Magazyn „Global Finance”, opracowując zestawienie, bierze pod uwagę oceny analityków, ekonomistów oraz przedstawicieli branży finansowej. Szefowie banków centralnych są oceniani w skali od A do F, gdzie A oznacza najlepszą ocenę, a F – najniższą. Finalny wynik jest wypadkową obiektywnych i subiektywnych kryteriów.

W celu optymalizacji wyniku stosuje się algorytm, który uwzględnia takie kategorie jak: polityka pieniężna, nadzór nad bankami komercyjnymi, programy skupu aktywów i sprzedaży obligacji, trafność prognoz, transparentność, realizację celów banku centralnego, niezależność od polityków, a także reputacja w kraju i poza granicami.

Jaką notę otrzymał Adam Glapiński?

W najnowszej edycji zestawienia Adam Glapiński otrzymał notę C. W Europie taki wynik odnotowali wyłącznie szefowie banków centralnych Ukrainy oraz Białorusi. Żaden prezes nie otrzymał oceny D. Najwyżej w zestawieniu znaleźli się bankierzy z Bułgarii, Czech, Unii Europejskiej, Islandii oraz Rosji (nota A).

Portal bankier.pl podkreśla, że niską ocenę mogłaby uzyskać Turcja, jednak nie została sklasyfikowana ze względu na zbyt krótki staż szefa tamtejszego banku centralnego.

Źródło: Global Finance

W uzasadnieniu oceny Adama Glapińskiego możemy przeczytać, że „przyjął zaskakująco spokojną i wyczekującą postawę” pomimo rekordowego od 20 lat poziomu inflacji w sierpniu 2021 roku. Autorzy przytoczyli wypowiedź szefa NBP z początku września dla Polskiej Agencji Prasowej, w której stwierdził, że „ze względu na szoki zewnętrzne inflacja może okresowo kształtować się powyżej lub poniżej celu inflacyjnego, w tym również poza określonym przedziałem odchyleń od celu”. Glapiński uznał także, że odpowiedź na szoki musi być elastyczna. W opinii autorów zestawienia prezes NBP przy 5-procentowej inflacji na koniec roku może utracić możliwość „elastycznego reagowania”.

Na ocenę Polski zareagowało Biuro Prasowe NBP, które zamieściło krytyczny komentarz na Twitterze:

Jak Adam Glapiński wypadał w zestawieniach z poprzednich lat?

Tegoroczna nota C dla Adama Glapińskiego nie jest wyjątkiem. W poprzednich trzech edycjach rankingu za każdym razem prezes polskiego banku centralnego otrzymywał właśnie notę C.

Pierwszą notę C Glapiński otrzymał w roku 2017 (rok po objęciu urzędu). Identyczna sytuacja miała miejsce w roku 2018 – w uzasadnieniu decyzji możemy przeczytać, że w odróżnieniu od innych bankierów, którzy decydują się na podniesienie stóp procentowych w celu utrzymania stabilności cen, szef NBP nie podjął takiej decyzji (szef NBP jest z urzędu przewodniczącym Rady Polityki Pieniężnej, która decyduje o wysokości stóp procentowych). Już wówczas wskazywano, że inflacja wynosi o 1,5 proc. więcej niż cel inflacyjny (dopuszczalne odchylenie wynosi 1 proc.), a jej wartość może się zmienić błyskawicznie, m.in. ze względu na czynniki zewnętrzne, na które NBP nie ma wpływu.

Warto też odnotować, że w roku 2018 notę C otrzymały jeszcze Dania, Ukraina, Rumunia i Węgry.

W roku 2019 uzasadnienie oceny było krótsze. Po raz kolejny wskazano, że Adam Glapiński nie zamierza zmieniać stóp procentowych do 2022 roku. W edycji z 2019 roku w Europie gorszą ocenę otrzymała Rumunia, a identyczną ocenę jak Polska otrzymali bankierzy z Danii, Ukrainy i Szwajcarii.

Natomiast w ubiegłorocznej edycji roku prezesa NBP skrytykowano za obniżenie stóp procentowych do poziomu bliskiego zeru, które ma negatywny wpływ na banki i stabilność sektora finansowego. Notę niższą od Polski otrzymała Turcja, a ocena C, oprócz Polski, przypadła bankierom z Norwegii oraz Szwajcarii.

 

Działanie w ramach projektu „Fakty w debacie publicznej” realizowanego z dotacji programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy”, finansowanego z Funduszy EOG.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub