Tym razem głosuję

Tym razem głosuję!

22.04.2019

Już tylko miesiąc pozostał do wyborów do Parlamentu Europejskiego. Dlaczego 26 maja warto wybrać się do urn?

7 powodów dlaczego #Tymrazemgłosuję w wyborach do PE

Wybory do Parlamentu Europejskiego już 26 maja. Wygląda na to, że wybór, kto będzie reprezentował nas w Brukseli, jest dla nas mało istotny. Wybory do PE odbywały się w Polsce trzykrotnie, a frekwencja nigdy nie przekroczyła 25%. Dla porównania, w drugiej turze ubiegłorocznych wyborów samorządowych wyniosła ona 48,83%. Co więcej, wyjątkowo biernie wypadamy na tle innych państw członkowskich: w pierwszych eurowyborach z naszym udziałem w  2004 roku z frekwencją wynoszącą zaledwie 20,87% wyprzedziliśmy Słowację, w 2009 roku z wynikiem 24,53% okazaliśmy się lepsi  jedynie od Słowaków i Litwinów, z kolei w ostatnich wyborach 5 lat temu z frekwencją 23,83% “utrzymaliśmy” trzecie miejsce od końca, znów wyprzedzając Słowaków, a także, tym razem, Czechów.

Z jednej strony to uzasadnione. Nasi reprezentanci w Parlamencie Europejskim działają w częściowej izolacji od swoich wyborców. Polityka brukselska jest oddalona od lokalnych i państwowych zdarzeń i dotyczy spraw, które mogą wydawać się „oderwane” od bieżących problemów w Polsce. Co więcej, w naszym kraju ze względu na uwarunkowania historyczno-społeczne partycypacja obywatelska w formach bezpośredniej demokracji nie jest rozwinięta, a wspólnotowa tradycja wyborcza dopiero powstaje. Te czynniki sprzyjają przekonaniu o braku wpływu na rzeczywistość polityczno-prawną, kreowaną w instytucjach unijnych.

To bardzo niebezpieczne przekonanie. W rzeczywistości to, kto będzie nas reprezentował w europarlamencie i jakie decyzje podejmie w naszym imieniu, ma bezpośrednie przełożenie na nasze prawa, obowiązki i codzienną rzeczywistość – w skali mikro na nasze indywidualne uprawnienia i możliwości (np. swobodę przemieszczania się czy dofinansowania) i w skali makro: na gospodarkę, edukację, politykę społeczną…

Jeżeli nadal nie czujesz wewnętrznej determinacji do udziału w wyborach do PE, poniżej znajdziesz 7 powodów, dla których #TymRazemGłosuję:

  1. W PE uchwala się więcej obowiązujących Cię przepisów i zasad, niż w Sejmie i Senacie
    Unia Europejska przejmuje kompetencje do regulowania coraz większej ilości dziedzin życia obywateli. Ważne są dla Ciebie głosowania w polskim Sejmie? Eurodeputowani decydują o znacznie większej liczbie spraw, niż nasi posłowie na Wiejskiej! Według wyliczeń organizacji Mam Prawo Wiedzieć, prawo obowiązujące w Polsce w aż 75% wywodzi się z przepisów wspólnotowych. Często nie zdajemy sobie sprawy z uprawnień, wynikających bezpośrednio z tzw. prawa wtórnego: rozporządzeń unijnych (np. w zakresie ochrony zdrowia, ubezpieczenia w podróży itp.), decyzji i dyrektyw, implementowanych przez polskie organy w drodze ustaw (i innych aktów) oraz prawa pierwotnego (tzw. traktatowego), w ramach którego państwa członkowskie przekazały część kompetencji prawodawczych wspólnocie. To nie tylko ujednolicanie rynku UE, ale także bardzo szczegółowe regulacje, wpływające bezpośrednio na naszą codzienność.
  2. Wpływ na rzeczywistość
    Brzmi szumnie? Może. Ale to prawda. Po przykład nie trzeba sięgać daleko, wystarczy jedno słowo: roaming. Dzięki przepisom uchwalonym w PE, od połowy 2017 r., wyjeżdżając do innego państwa członkowskiego, możesz na wakacjach odpalić GPS w telefonie, sprawdzać Instagram i dzwonić – bez obaw o wysoki rachunek. To jeden z niezliczonych przykładów bezpośredniego przełożenia wydarzeń i decyzji, zapadających w Brukseli na nasze codzienne funkcjonowanie.Wiodącym celem polityki obecnej Komisji Europejskiej w kadencji Junckera jest rozwijanie filara polityki socjalnej i wzmacnianie tzw. Social Europe. Jej efektem był szereg regulacji, wpływających m.in. za wysokość świadczeń socjalnych i prawa pracowników w całej Wspólnocie. Gorącym tematem tej kadencji był m.in. spór o nowe zasady delegowania pracowników w ramach swobody świadczenia usług w UE. Z Polski wysyła się ich najwięcej, tymczasem uchwalone przepisy przybrały bardzo niekorzystny kształt z perspektywy naszego kraju, co będzie miało konsekwencje nie tylko dla samych zatrudnionych, ale dla wielu firm i całego sektora usług. Pomimo wagi tych przepisów, wielu z polskich posłów nie było obecnych na kluczowym głosowaniu plenarnym. To pokazuje, jak ważne jest mieć w instytucjach unijnych przedstawicieli, którzy będą odpowiedzialni i zdeterminowani żeby zabiegać o nasze interesy.
  3. Twoje wartości i priorytety w unijnej agendzie
    Twój głos wpływa nie tylko na to, kto będzie w Twoim imieniu podejmował decyzje, ale też na to, jakie dziedziny i problemy będą wybrane jako wiodące w danej kadencji i czym będą zajmowały się Komisja i Parlament Europejski. Wybierając swoich przedstawicieli, zwiększasz szanse, że zostaną nimi dziedziny dla Ciebie istotne. Uważasz, że polityka gospodarcza i tworzenie wspólnego rynku towarów, usług i kapitału są kluczowe dla przyszłości UE? A może ważniejsza jest dla Ciebie polityka migracyjna, prawa pracownicze lub równouprawnienie płci we wspólnocie? A może nacisk na rozwój bardziej zacofanych regionów czy rozwój infrastruktury? Zagłosuj na posłów, którzy reprezentują podobne do Twoich wartości i priorytety.
  4. Dyscyplinowanie polityków
    Powyżej wspomnieliśmy, jak ogromna część naszych praw i obowiązków jest kształtowana w ramach Unii. Niska frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego jest sygnałem dla naszych przedstawicieli, że społeczeństwo w większości nie jest tymi sprawami zainteresowane. Nie idąc na wybory, nie tylko przyczyniasz się do wzmacniania tego sygnału, ale pozbawiasz społeczeństwo możliwości weryfikowania pracy polityków i rozliczania ich z podejmowanych działań. Oddając jeden ważny głos, okazujesz zaufanie wybranemu kandydatowi, ale dopiero ich suma powoduje, że nie tylko kandydat, ale też jego ugrupowania mają świadomość, że ich działania w PE są obserwowane przez wyborców. Ich liczba i oczekiwania są kluczowym czynnikiem w ustalaniu dyscypliny w poszczególnych głosowaniach. Im więcej głosów, tym większa odpowiedzialność ciąży na przedstawicielach za złożone obietnice.
  5. Pozycja polityczna Polski
    Nie tylko w sprawach o charakterze gospodarczo-społecznym, jak wspomniane delegowanie pracowników, decyzje mają charakter polityczny. Dotyczy to także spraw między państwami czy też kwestii fundamentalnych dla całej UE, jak trwające właśnie negocjacje dotyczące Brexitu. Polska jest państwem ważnym dla interesów wspólnoty – gospodarczo i politycznie. Jednak nie zawsze nasz głos jest tak traktowany w negocjacjach. Często problem dotyczy również innych państw Europy Środkowo-Wschodniej, nazywanych „Peryferiami UE”. Jego przyczyny leżą nieraz w słabiej rozwiniętej gospodarce, destabilizacji wewnętrznej lub po prostu uprzedzeniach. Zwiększająca się frekwencja stanowi sygnał dla całej wspólnoty, że społeczeństwo danego kraju utożsamia się z nią i chce mieć wpływ na decyzje, jakie zapadają w jej ramach.
  6. Pierwsze eurowybory dla postmillenialsów
    Jesteś postmillenialsem z pokolenia Z? To Twoje pierwsze eurowybory. Jeżeli w dużym stopniu liczy się dla Ciebie to, co dzieje się „tu i teraz”, nie czekaj kolejnych 5 lat, bo w skrajnym scenariuszu, w świetle antywspólnotowych nastrojów, następnych wyborów może już nie być! Kto wie, jak będzie wyglądała Europa za pięć lat?
  7. Nowoczesny patriotyzm
    Partycypacja jest dowodem dojrzałego i świadomego podejścia do spraw społecznych. Udział w wyborach to jedno z niewielu narzędzi, jakie mamy, które pozwala nam mieć bezpośredni wpływ na to, kto nas reprezentuje i o co w naszym imieniu zabiega. Związek pomiędzy głosem zapisanym na kartce, a wydarzeniami polityczno-społecznymi, których centrum znajduje się po drugiej stronie kontynentu, może wydawać się nikły. Jednak aktorami tych wydarzeń są właśnie nasi reprezentanci, dla których poparcie wyrażamy swoim głosem. Dla odpowiedzialnego obywatela to ważne, komu powierza swoje sprawy i jakie wartości reprezentują kandydaci z jego kraju.

 

To tylko 7 z bardzo wielu powodów, dla których Twój udział w wyborach 26 maja się liczy. Odwiedź stronę www.tymrazemglosuje.eu!

 

Magda Zgłobica


Stowarzyszenie Demagog jest organizacją partnerską Biura Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu w ramach akcji

 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.