Czas czytania: około min.

Utonięcia w Polsce. Sprawdzamy najnowsze dane KGP

29.06.2021 godz. 12:42

Wytęskniony czas urlopów i zasłużonego odpoczynku po ciężkim okresie pracy można uznać za otwarty. Miejscem często wybieranym przez urlopowiczów na odpoczynek w upalne dni jest morze lub jezioro. Niezbędna do życia woda daje ochłodę, ale też jest niebezpiecznym żywiołem. Zgodnie z najnowszymi danymi Policji tylko w czerwcu br. z powodu utonięcia zginęło 61 osób.

Statystyki o utonięciach są raportowane przez Komendę Główną Policji (KGP) od 1998 roku, z kolei od 2013 roku dane są zbierane za pomocą Systemu Analitycznego KSIP. Rozpatrując dane od momentu korzystania z nowego sposobu gromadzenia danych, liczba zgłoszonych przypadków tonięcia była najmniejsza w 2019 roku – 471, to samo z samymi utonięciami – 456. Natomiast największą liczbę zgłoszeń odnotowano w 2013 roku – 760, a samych utonięć 709. Ponadto należy podkreślić, że w latach 2013–2017 liczba przypadków tonięcia systematycznie malała.

Topielec to najczęściej mężczyzna (w latach 2014–2020 mężczyźni odpowiadali od 85 do 90 proc. utonięć) oraz osoba w wieku powyżej 50 lat. Utonięcia najczęściej zdarzają się w rzekach (z wyjątkiem 2019 roku, kiedy były to jeziora). W 2013 roku były 203 przypadki utonięć w rzece, a w 2019 roku – 119 (w tym samym roku w jeziorach utonęło 120 osób). Oprócz rzek najczęstszym miejscem utonięcia są jeziora i stawy. Wypadki śmiertelne utonięć w tych 3 miejscach, rok do roku, odpowiadają za ponad 80 proc. wszystkich utonięć.

Dodatkowe okoliczności, w których dochodzi do utonięć, to najczęściej miejsca niestrzeżone, lecz niezabronione. W 2013 roku było to rekordowe 128 przypadków śmiertelnych, a w 2017 roku najmniej – 55 zgonów. Przyczyną zgonów często jest alkohol. W zeszłym roku co czwarta osoba, która utonęła, spożywała alkohol przed wejściem do wody. Odsetek ten był podobny w poprzednich latach i wahał się w przedziale od 20 do 24 proc. przypadków śmiertelnych powiązanych ze spożyciem alkoholu.

W poprzednich latach (1998–2012) w statystkach były brane pod uwagę także inne kategorie W przedziale czasowym 1998–2002 można zapoznać się z liczbą ofiar w poszczególnych dniach tygodnia. Najwięcej utonięć w tych latach zdarzało się w weekend. Niedziela jest dniem, który przynosił najwięcej ofiar. Dowiadujemy się również, że wypadki zdarzały się najczęściej w godzinach 12:00-18:00.

Do 2012 roku w statystykach pojawia się podział wypadków tonięcia z uwzględnieniem miast i wsi. Tylko dwa razy miasto było miejscem przeważającej liczby przypadków tonięcia, w 1998 roku (516 na 892 zgłoszenia) oraz w 2005 roku (432 na 706 zgłoszeń). W pozostałych latach przeważały obszary wiejskie. Utonięcia w latach 1998–2012 w przeważającej liczbie zdarzały się na terenach nieobsługiwanych przez policję wodną: najwięcej w 1998 roku – 723 przypadki na 892 zgłoszenia, a najmniej w 2011 – 373 przypadki na 464 zgłoszenia.

Biorąc pod uwagę okres 1999–2020, najtragiczniejszym rokiem był rok 1999 (z 828 zgonami), natomiast najmniej ofiar było w 2011 roku (z 396 zgonami). Łącznie w latach 1999–2020 w wyniku utonięcia zmarło ponad 12,2 tys. osób.

Pozytywny akcent policyjnych statystyk to liczba osób uratowanych. W latach 1998–2009 ogólna liczba uratowanych osób z wypadku tonięcia wynosi 2 960. W statystykach na lata 2000–2014 ujęte są liczby osób uratowanych przez policjantów. W tym okresie policja uratowała w sumie 2 598 osób, najwięcej w 2003 roku – 311.

Wybierając się nad wodę, należy zachować zdrowy rozsądek oraz pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:

  • stopniowo schładzać ciało bez gwałtownego zanurzania,
  • wejść do wody dopiero kilkadziesiąt minut po jedzeniu,
  • spożywając jakikolwiek alkohol, należy powstrzymać się od wchodzenia do wody,
  • pilnować dzieci, gdyż nawet kilkusekundowa nieuwaga może doprowadzić do tragedii,
  • zakładać kapok, jeśli pływamy na żaglówce, kajaku lub innym sprzęcie pływającym.

Artykuł powstał w ramach projektu „Fakty w debacie publicznej”, realizowanego z dotacji programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy”, finansowanego z Funduszy EOG.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub