Czas czytania: około min.

COVID-19 jest chorobą zakaźną. Sanepid wcale nie stwierdził, że jest inaczej

08.09.2020 godz. 20:55

Po Facebooku krąży fałszywa informacja.

W ostatnich dniach sporą popularność zdobył post zamieszczony na profilu Forum Polska, zawierający nagranie anonimowego rozmówcy z przedstawicielką gdańskiego sanepidu.

 

 

Jak czytamy, sanepid rzekomo potwierdził, że „koronawirus nie jest zakaźny”. Z tego też mają wynikać wątpliwości autora: w jakim celu wprowadzono maseczki, dezynfekcję i zasadę dystansowania społecznego.

Komentujący kwestionowali istnienie pandemii i koronawirusa (pisownia oryginalna): „Ściema, ściema i jeszcze raz ściema”, „Covid to światowa ściema straszne to co oni robią z nami za kasę dusze diabłu oddali”, „I wszystko na temat nie ma takiej choroby…”

Co jest na nagraniu?

Autor trwającego 3 minuty nagrania dodzwonił się do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. W trakcie rozmowy zadał pracownicy pytanie, czy COVID-19 znajduje się na liście chorób zakaźnych w Polsce. Kobieta odpowiedziała przecząco. Następnie padło pytanie o przyczyny tego stanu rzeczy. Pracownica powiedziała jednak, że gdański sanepid nie jest właściwym adresatem tego pytania.

Na podstawie tej krótkiej i dość chaotycznej rozmowy z wyraźnie zirytowaną przedstawicielką sanepidu autor posta podważył to, że koronawirus jest zakaźny, a także zasadność wprowadzonych środków dystansu społecznego i dezynfekcji. 

Co oznacza „choroba zakaźna”? Definicja encyklopedyczna oraz prawna wraz z odniesieniem do COVID-19

Definicje chorób zakaźnych znajdują się w różnych encyklopediach, publikacjach ośrodków i instytucji badawczych oraz aktach prawnych. Mimo niewielkich różnic w definicjach panuje powszechny konsensus co do cech charakterystycznych chorób zakaźnych. Należy zaznaczyć, że samych wirusów nie określa się mianem „zakaźnych”. Termin ten może odnosić się do choroby, w tym przypadku COVID-19. SARS-CoV-2 jest nazwą koronawirusa, który wywołuje COVID-19.

Definicja encyklopedyczna – Encyklopedia PWN

Jedną z najszerszych i najbardziej rozbudowanych definicji encyklopedycznych dostępnych w języku polskim zawiera Encyklopedia PWN. W myśl tej definicji choroby zakaźne to:f

Choroby ludzi, zwierząt i roślin wywoływane przez bakterie, wirusy, grzyby i biologicznie czynne substancje przez nie wytwarzane. Cechą charakterystyczną chorób zakaźnych jest możliwość przenoszenia się zarazków z jednego osobnika na innego i wywoływanie u zakażonego na ogół ściśle określonych, tych samych lub zbliżonych zjawisk chorobowych. Wystąpienie choroby zakaźnej i jej przebieg zależą od wielu czynników, m.in. od zjadliwości zarazka i odporności gospodarza; niektóre choroby zakaźne cechuje bardzo wysoka zaraźliwość, mogą przebiegać jako epidemie lub pandemie (cholera, grypa), inne są zaraźliwe w niewielkim stopniu (mononukleoza zakaźna, włośnica).

Definicja prawna – ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

Prawną definicję chorób zakaźnych zawiera ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. W art. 2 ust. 3 czytamy, że choroba zakaźna to

choroba, która została wywołana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy.

Ten z kolei definiowany jest jako

posiadające zdolność wywoływania objawów chorobowych drobnoustroje komórkowe lub wytwarzane przez nie produkty, zewnętrzne i wewnętrzne pasożyty człowieka lub wytwarzane przez nie produkty, cząstki bezkomórkowe zdolne do replikacji lub przenoszenia materiału genetycznego, w tym zmodyfikowane genetycznie hodowle komórkowe lub wytwarzane przez nie produkty.

W art. 2 ust. 4 wyróżniono także choroby zakaźne o wysokiej śmiertelności, powodujące szczególne zagrożenie dla zdrowia publicznego i wymagające specjalnych metod zwalczania. Są nimi m.in.: cholera, dżuma, ospa prawdziwa i wirusowe gorączki krwotoczne.

Owa „lista” chorób zakaźnych, do jakiej nawiązuje rozmówca gdańskiego sanepidu, została przez niego najprawdopodobniej znaleziona w jednej z zakładek na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku, zatytułowanej „Choroby zakaźne”. Przeanalizujmy jej zawartość. We wstępie znajduje się definicja chorób zakaźnych:

choroby wywołane przez drobnoustroje (bakterie, wirusy, grzyby, roztocza),toksyczne produkty (jad kiełbasiany), a także przez pasożyty lub inne biologiczne czynniki chorobotwórcze, które ze względu na charakter i sposób szerzenia stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Mogą szerzyć się różnymi drogami: przez kontakt bezpośredni (z osoby na osobę), drogą kropelkową, podczas kaszlu i kichania, przez kontakt seksualny, przez wkłucie bezpośrednio do organizmu na zakażonej igle czy strzykawce, a także przez owady, które spełniają funkcje nośników

Dalej zaprezentowana została lista chorób, które podlegają zgłoszeniu do państwowej inspekcji sanitarnej. Jak czytamy, lista tych chorób jest ściśle regulowana na podstawie rozporządzeń wydawanych przez ministra zdrowia:

  1. rozporządzenia z dnia 10 grudnia 2019 r. w sprawie zgłaszania podejrzeń i rozpoznań zakażeń, chorób zakaźnych oraz zgonów z ich powodu (Dz. U. z 2019 poz. 2430),
  2. rozporządzenia z dnia 16 grudnia 2019 r. w sprawie zgłaszania dodatnich wyników badań w kierunku biologicznych czynników chorobotwórczych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2465).

Rozporządzenia te zostały wydane jeszcze przed pandemią COVID-19, dlatego nie mogły zawierać tej jednostki chorobowej.

Warto też zwrócić uwagę na ostatnią datę aktualizacji danych na stronie gdańskiego sanepidu.

 

 

Okazuje się, że ostatni raz miało to miejsce w listopadzie 2018 roku, kiedy to z oczywistych przyczyn strona nie mogła zawierać informacji o COVID-19.

Pierwsze z cytowanych rozporządzeń jest w dalszym ciągu obowiązującym aktem prawnym. Jak wynika z informacji Internetowego Systemu Aktów Prawnych, od momentu wydania nie było ono nowelizowane, dlatego w obowiązującym brzmieniu w dalszym ciągu nie ma w nim choroby COVID-19.

Z kolei drugie z rozporządzeń znajdujących się na stronie gdańskiego sanepidu zostało już uchylone na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 czerwca 2020 r. w sprawie zgłaszania wyników badań w kierunku biologicznych czynników chorobotwórczych u ludzi. W tym drugim koronawirus SARS-CoV-2 został wymieniony w Załączniku nr 1, stanowiącym enumeryczny wykaz biologicznych czynników chorobotwórczych podlegających obowiązkowi zgłoszenia. SARS-CoV-2 znajduje się na pozycji nr 13 (strona 5 rozporządzenia).

Aby wyjaśnić te rozbieżności, zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do Ministerstwa Zdrowia. odpowiedzi przedstawicielka resortu zaznaczyła, że zasadniczą podstawą prawną działań podejmowanych w zakresie walki z chorobami zakaźnymi jest ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. W związku ze szczególnym charakterem zagrożenia zdecydowano o uwzględnieniu COVID-19 w odrębnym od listy chorób zakaźnych akcie prawnym.

Na podstawie art. 3 ust. 2 (ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi – przyp. Demagog) w razie niebezpieczeństwa szerzenia się zakażenia lub choroby zakaźnej innych niż wymienione w wykazie minister właściwy do spraw zdrowia może ogłosić (w drodze rozporządzenia) zakażenie lub chorobę zakaźną, wywołujący je biologiczny czynnik chorobotwórczy (o ile jest znany) oraz – jeżeli to konieczne – szczególny sposób postępowania świadczeniodawców i osób narażonych na zakażenie lub zachorowanie przez czas określony w rozporządzeniu. Jest to tzw. upoważnienie ustawowe do wydania rozporządzenia – aktu wykonawczego do ustawy. (…) Powyższe upoważnienie pozostaje w zgodzie ze wzorcem normatywnym w tym zakresie który przewiduje art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Na podstawie wskazanego wyżej upoważnienia minister zdrowia wydał rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 27 lutego 2020 r. w sprawie zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 (opublikowane 27 lutego 2020 r. w Dz. U. poz. 325), które weszło w życie 28 lutego 2020 r.

– podaje Ministerstwo Zdrowia.

Akt normatywny, który opisuje COVID-19 jako chorobę zakaźną, to rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 27 lutego 2020 r. w sprawie zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Ponadto istnieje także rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 roku w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji, izolacji lub izolacji w warunkach domowych oraz obowiązku kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego, gdzie poza główną listą chorób zakaźnych na temat COVID-19 stworzono odrębny fragment. 

Podsumowanie

Sanepid wcale nie potwierdził, że koronawirus nie jest zakaźny. Teza, jakoby COVID-19 nie znajdował się na liście chorób zakaźnych, oparta została na akcie prawnym wydanym przed pandemią. Cała sytuacja nie uwzględnia aktualnego stanu prawnego, dla którego podstawą, w kontekście uznania COVID-19 za chorobę zakaźną, jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 27 lutego 2020 r.

Cała sprawa pokazuje, że wiarygodne źródła informacji, a takimi bez wątpienia są oficjalne strony Wojewódzkich Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych, również wymagają należytej uwagi przy analizie informacji na nich się znajdujących. Czasem bowiem może się okazać, że nie przedstawiają one obowiązującego stanu prawnego, ponieważ ostatnia aktualizacja danych miała miejsce już jakiś czas temu albo pominięte zostało kluczowe rozporządzenie.

Podstawowym źródłem dla analizy obowiązujących przepisów prawa, w tym także ewentualnych jego zmian na drodze nowelizacji, jest Internetowy System Aktów Prawnych (ISAP). W razie wątpliwości nie wahajmy się także korzystać z trybu dostępu do informacji publicznej, za pomocą którego możemy otrzymać wiarygodne informacje bezpośrednio z ministerstwa odpowiedzialnego za daną kwestię.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.