Czas czytania: około min.

Donald Tusk nie jest agentem STASI i SB

13.01.2020 godz. 11:27

Film rozpowszechniany w sieci zawiera nieprawdziwe informacje.

Film na platformie CDA

Na platformie CDA (CDA S.A. to operator największego, niezależnego serwisu VOD w Polsce) został opublikowany materiał dotyczący byłego Premiera Donalda Tuska i jego powiązań ze Służbą Bezpieczeństwa oraz ze STASI – Ministerstwem Bezpieczeństwa Państwowego dawnego NRD. Autor twierdzi że, Donald Tusk był i jest agentem STASI o pseudonimie Oscar.

Film nosi tytuł Donald Tusk agentem STASI i SB o pseudonimie *Oscar*. Pod filmem znajduje się obszerny opis:

Donald Tusk był agentem STASI i SB o pseudonimie Oscar, który aktywnie działał w gdańskiej Solidarności, to ewentualne zamierzchłe powiązania ze STASI mogą rzucać zupełnie nowe światło na wzajemnie wsparcie i zażyłe stosunki w polityce międzynarodowej Donalda Tuska i Angeli Merkel.

Źródłem informacji w filmie ma być materiał z portalu Youtube. Link, który został umieszczony w opisie, jest już nieaktywny.

Nazwisko, jakie pada w sprawie wspólnego agenta enerdowskiej STASI i PRL-owskiej SB, to nazwisko premiera Donalda Tuska – tymi słowami narrator (film został opublikowany przez profil o nazwie: anonim) rozpoczyna wyjaśnianie powiązań Donalda Tuska ze Służbą Bezpieczeństwa oraz ze STASI. Dalej przedstawione zostają informacje o tym, że podobne powiązania ma także Angela Merkel. Narrator nie ukrywa, że w jego oczach przeszłość obojga polityków jest w jakiś sposób powiązana, a sam Tusk jest protegowanym kanclerz Niemiec. Niestety w żadnym momencie filmu nie dowiadujemy się, na podstawie jakich dokumentów oparte jest oskarżenie o współpracę przywódców z obcymi służbami.

Całość materiału składa się ze zbitek faktów z życia Tuska (m.in. na temat starań o wyjazd do Paryża czy pracy przy konserwacji kominów), jak również niepotwierdzonych informacji o jego domniemanej współpracy ze STASI. Jednym z przedstawionych w filmie dowodów, jakoby Tusk współpracował ze służbą bezpieczeństwa NRD, jest to, że po katastrofie smoleńskiej w 2010 r. jako urzędujący premier „oddał śledztwo smoleńskie w ręce sowieckich oprawców”. Narrator przekonuje, że kiedy Tusk był premierem Polski, wszystkie ważne decyzje dotyczące naszego kraju zapadały w Berlinie, a nie w Warszawie – co bezpośrednio przesądzać ma o trwającej nieprzerwanie współpracy polityka ze STASI. Nie poznajemy jednak żadnych informacji o dokumentach źródłowych czy też zeznaniach świadków. Film nie spełnia zatem kryteriów uczciwości oraz rzetelności opisu przebiegu wydarzeń.

Reakcje internautów

Opisywany materiał został następnie rozpowszechniony na łamach Facebooka. Zamieszczono go na takich grupach jak Prawo i Sprawiedliwość – Nasza Nowa Polska.

Donald Tusk nie jest agentem STASI i SB

Donald Tusk nie jest agentem STASI i SB

 

Nasz Premier Mateusz Morawiecki. – udostępnienie posta z poprzedniej grupy.

 

Donald Tusk nie jest agentem STASI i SB

Donald Tusk nie jest agentem STASI i SB

 

a także w grupie Kłamstwa i afery Tuska oraz PO – (link):

 

Donald Tusk nie jest agentem STASI i SB

Donald Tusk nie jest agentem STASI i SB

 

Zarówno reakcje użytkowników (duża liczba reakcji niezadowolenia „Wrr”), jak również komentarze, świadczą o tym, że odbiorcy uwierzyli w tezy przedstawiane w filmie. Cytujemy wybrane komentarze z trzech przytoczonych grup z największą liczbą reakcji:

  • „Jest Niemcem, więc uwielbia i robi wszystko, co szkodzi Polsce.”
  • „Nie dość że kapuś to judasz . ???”
  • „Ruda męda (sic! – przyp. Demagog) na niemieckich usługach.”
  • „Szuja i zdrajca”
  • „Sprawą powinno się zająć Ipn zabrać obywatelstwo polskie i aresztować za szpiegostwo Do tej pory jest agentem”
  • „To było wiadome od dawna od kiedy pojawił się a w Polskiej polityce, tylko dlaczego tumani tak go polubili?, chyba tylko dlatego że są PO-spolitymi tumanami.”

Czy Donald Tusk był agentem STASI?

O opinię dotyczącą domniemanej współpracy Donalda Tuska z SB oraz ze STASI – Ministerstwem Bezpieczeństwa Państwowego dawnego NRD, poprosiliśmy dra Sławomira Cenckiewicza, historyka i publicystę:

archiwach polskich, ale i znanych historykom zbiorach niemieckich nie istnieją jakiekolwiek materiały, które świadczyłyby o  współpracy Donalda Tuska ze Stasi, ale też PRL-owską SB. Donald Tusk jako parlamentarzysta i premier RP podlegał lustracji przez Biuro Lustracyjne IPN. Jego oświadczenie lustracyjne zostało uznane za zgodne z prawdą.

materiałach IPN Donald Tusk figuruje w katalogu osób „rozpracowywanych”. Można w nich również przeczytać, że wyrokiem z dn. 21 lipca 2005 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (sygn. akt V AL 30/05) uznał, iż były premier nie był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa i złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.

Powyższe stanowisko jednoznacznie krytycznie ocenia publikację dotyczącą Donalda Tuska i jego powiązań z SB i STASI. Według znanych historykom dokumentów nieuprawnione jest stwierdzenie o współpracy. Jego oświadczenie lustracyjne zostało przez sąd uznane za zgodne z prawdą.

Materiał przedstawiony w nagraniu nie spełnia zatem warunków rzetelnej publikacji i jest w ogromnej większości oparty na nieprawdziwych informacjach. Prezentowane w nim manipulacje faktami historycznymi służą jedynie próbie dopasowania dostępnych powszechnie informacji do założonej przez twórców tezy o współpracy Tuska z SB i STASI, która nie znajduje żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.

Marcin Tyc

 

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.