Czas czytania: około min.

Film przedstawia trafienie „Moskwy”? Nie, to ćwiczenia norweskiej floty!

20.04.2022 godz. 12:53

Oryginalne wideo pochodzi z 2013 roku.

FAKE NEWS W PIGUŁCE:

  • Post na Facebooku ma rzekomo zawierać nagranie z ataku rakietowego na krążownik „Moskwa”.
  • Materiał przedstawia próbę nowej broni przeprowadzoną przez norweską marynarkę wojenną. Test został wykonany w 2013 roku.

W nocy 13 kwietnia w ukraińskich mediach pojawiła się informacja o udanym ataku rakietowym na krążownik „Moskwa”, będący okrętem flagowym floty czarnomorskiej. Wiadomość tę potwierdzili Amerykanie. Z kolei strona rosyjska twierdzi, że uszkodzenie maszyny spowodował wybuch magazynu amunicji. Ostatecznie 14 kwietnia Rosjanie podali, że okręt zatonął.

Tymczasem w mediach społecznościowych pojawiają się nagrania mające rzekomo przedstawiać ukraiński atak rakietowy. Jedno z nich opublikowane zostało przez profil na Facebooku Prostozpolskiego, ten sam materiał trafił także na grupę Zachodniopomorskie z Prawo i Sprawiedliwość. Krótkie wideo ma przedstawiać trafienie rosyjskiego krążownika, jednak materiał ten ukazuje wydarzenie, które miało miejsce na długo przed wybuchem obecnego konfliktu.

Post na Facebooku zawierający wideo rzekomo przedstawiające atak rakietowy na krążownik „Moskwa”

Źródło: www.facebook.com

Post zawierający nagranie z rzekomego zatopienia „Moskwy” zdobył sporą popularność, a część z komentujących uwierzyła w prawdziwość nagrania. Niektórzy jednak zwracają uwagę, że materiał nie przedstawia aktualnych wydarzeń: „Piękny cios,szkoda że nie poszedł na dno”, „Podobno przenoszą go do Łodzi podwodnych”, „Moskwa” został trafiony nocą podczas sztormu i dlatego nie mogli go uratować. To musi być nagranie innego okrętu”.

Nagranie zawarte w poście przedstawia wydarzenia z 2013 roku

Wykorzystując wsteczne wyszukiwanie grafiką w przeglądarce, udało nam się znaleźć oryginalne nagranie. Materiał opublikowany został w 2013 roku i przedstawia ostrzelanie przez norweskie wojsko – w ramach ćwiczeń – wycofanej z użytku fregaty.

Szczegółowo ćwiczenia opisał portal Military.com. Nagranie przedstawia test nowej rakiety przeznaczonej do niszczenia celów morskich. Pocisk trafił wycofany z użytku okręt KNM Trondheim

Fake news o nagraniu przedstawiającym rzekomy atak zdobył popularność nie tylko w Polsce. Dlatego opisany został między innymi przez Elliota Higginsa z Bellingcat, a także portale fact-checkingowe OpenIndia Today i redakcję Reutersa.

Media informują o zatonięciu „Moskwy” 14 kwietnia

Wraz z pojawieniem się oficjalnych komunikatów podawanych przez stronę rosyjską w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia mające przedstawiać tonący okręt. Jedno z nich opublikowane zostało przez twitterowe konto zajmujące się OSINT-em.

Jak podał profil, nie może oficjalnie potwierdzić, że jest to krążownik „Moskwa”, jednak okręt tej klasy nigdy nie został zniszczony w sposób widoczny na zdjęciu.

Zdjęcie przedstawiające krążownik Moskwa. Okręt przechylony jest na swoją lewą burtę. Widzimy go od tyłu z lewej strony. Z przodu jednostki unosi się dym.

Źródło: www.twitter.com

Zdjęcia „Moskwy” opublikowane zostały także przez CNN, BBCGuardiana. Eksperci wojskowi w komentarzu dla BBC potwierdzili, że zdjęcia najprawdopodobniej pokazują tonący okręt flagowy floty czarnomorskiej.

Wygląd okrętu przed zatonięciem przedstawia ta fotografia wykonana w 2012 roku.

Zdjęcie przedstawiające krążownik "Moskwa" przed trafieniem

Źródło: www.commons.wikimedia.org

O zdjęcia tonącej „Moskwy” zapytano rzecznika prezydenta Rosji Dmitrija Pieskowa. W odpowiedzi stwierdził, że nie może potwierdzić autentyczności fotografii:

Tak, widzieliśmy nagranie, ale nie możemy powiedzieć, na ile jest autentyczne i prawdziwe”.

Dymitrij Pieskow, Interfax

Podsumowanie

Wideo opublikowane na Facebooku nie przedstawia zatopienia rosyjskiego okrętu „Moskwa”. Jest to nagranie z próby rakietowej przeprowadzonej przez norweską marynarkę wojenną. Test został przeprowadzony w 2013 roku. 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub