Czas czytania: około min.

„Modlitwa za Putina”, czyli dezinformacja o wojnie i pandemii

11.05.2022 godz. 13:05

Czeska badaczka powielała fake newsy o COVID-19 i szczepionkach, teraz wspiera prokremlowską propagandę.

FAKE NEWS W PIGUŁCE

  • Na Facebooku pojawiły się informacje, według których czeska biolożka molekularna przekonuje, że w Ukrainie przed inwazją istniały tajne laboratoria, gdzie produkowano broń biologiczną.
  • Badaczka swoje przekonanie opiera na teoriach spiskowych i wypowiedzi podsekretarz stanu USA Victorii Nuland, której słowa zostały wyrwane z kontekstu.

Soňa Peková – czeska biochemiczka kliniczna i genetyczka molekularna demaskuje »tajemnice« związane z laboratoriami na Ukrainie…” – czytamy w poście, który ukazał się na Facebooku. Dołączono do niego ponad trzyminutowy film w języku czeskim, który jest zapisem wystąpienia kontrowersyjnej badaczki.

Wideo to fragment wystąpienia Soni Pekovej z 4 maja 2022 roku w Pradze podczas konferencji prasowej organizacji Spojenectví Říp – volný svazek politických stran, uskupení a iniciativ (Sojusz Říp – wolny związek partii politycznych, ugrupowań i inicjatyw), koalicji kilku pozaparlamentarnych ugrupowań politycznych i organizacji (całą konferencję można zobaczyć w zapisie transmisji).

Zrzut ekranu z Facebook. Do posta dołączono zdjęcie, na którym widzimy kobietą na tle czeskiej flagi.

Źródło: www.facebook.com

Kim jest Soňa Peková? Szef Czeskiej Izby Lekarskiej: „Co pani doktor powiedziała, w tym zawsze się pomyliła”

Czeskiej naukowczyni przyjrzał się słowacki serwis Denník N. Biolożka molekularna startowała w ubiegłorocznych wyborach do czeskiego sejmu jako kandydatką ugrupowania Švýcarská demokracie (Demokracja Szwajcarska), które w swoim programie ma wystąpienie Republiki Czeskiej z NATO i UE.

Peková krytykowała obostrzenia w walce z COVID-19. W sierpniu 2021 roku przekonywała: „Żaden dystans społeczny, żadne maseczki, wszyscy z powrotem do szkoły i do pracy”. W swoich wypowiedziach twierdziła także, że Czechami zawładnęła neomarksistowska dyktatura napędzana za pomocą COVID-19, i namawiała ludzi, by przestali się bać, że umrą z powodu koronawirusa. 

W czerwcu 2020 roku przekonywała, że drugiej fali zachorowań na COVID-19 nie będzie, a koronawirus zniknie w ciągu sześciu miesięcy. Później krytykowała także szczepionki przeciw COVID-19. Jej zdaniem szczepienie jest groźnym eksperymentem. W lutym 2021 roku w wypowiedzi dla czeskiej telewizji CNN Prima szef Czeskiej Izby Lekarskiej Milan Kubek ocenił Pekovą słowami: „Co pani doktor powiedziała, w tym zawsze się pomyliła”. 

Z kolei 8 kwietnia 2022 roku podczas rozmowy opublikowanej w często głoszącej konspiracyjne teorie rozgłośni Svobodné rádio (Wolne Radio) Soňa Peková zachęcała do modlitwy za Putina. Pekovej udało się połączyć dezinformacyjną narrację o wojnie w Ukrainie i COVID-19. „Chcę powiedzieć i poprosić, aby każdy się pomodlił za zdrowie pana Putina. Tym, że tam zniszczył i zbombardował te laboratoria, sprawił, że żadnej fali koronawirusa nie będzie. Były tam rzeczy, które by falę mogły spowodować. On to wiedział i może nie podobało mu się, że ma to na progu własnego domu” – powiedziała Peková.

Co słyszymy na nagraniu? Teorie spiskowe o laboratoriach broni biologicznej w Ukrainie

Podczas konferencji czeska badaczka powielałapopularną także w Polsce – nieprawdziwą narrację o tym, że w Ukrainie przed inwazją Rosji znajdowały się laboratoria chemiczne, w których przeprowadzano nielegalne badania nad bronią biologiczną. Istnieje niezwykle poważne podejrzenie, że na terenie Ukrainy znajdowały się laboratoria biologiczne realizujące program wykraczający poza dopuszczone prawem zapisy umów o produkcji, magazynowaniu i rozprzestrzenianiu broni biologicznej” – mówi Peková (czas nagrania 00:01). 

Jej zdaniem laboratoria te zostały zabezpieczone i zlikwidowane w pierwszych dniach inwazji Rosji na Ukrainę” (czas nagrania 00:18). Istnienie tego wyposażenia (laboratoriów – przyp. Demagog) w Ukrainie w ramach swojego oświadczenia w Kongresie USA potwierdziła 8 marca 2022 Victoria Nuland, podsekretarz stanu ds. politycznych USA” – tłumaczy czeska naukowczyni (czas nagrania 01:00).

Tajne ukraińskie laboratoria? To fake news – już w pierwszych dniach wojny wyjaśniały to serwisy fact-checkingowe

Tym samy Soňa Peková powiela popularnego fake newsa, o którym pisały serwisy fact-checkingowe, w tym Demagog. Teksty na temat tej dezinformacyjnej narracji znajdziecie też m.in. w serwisach StopFake, PolitiFact, Corrective, EU vs DISINFORMATION, EAP Fakes, FactCheck.org, The Washington Post, USA Today, The Dispatch, #FakeHunter czy Konkret24.

Nie ma żadnych wiarygodnych źródeł, które by potwierdzały, że na terenie Ukrainy prowadzone były prace nad bronią biologiczną. W pierwszych tygodniach inwazji Rosji na Ukrainę taką informację opublikowała rosyjska, państwowa agencja TASS, a po niej powielało ją wiele serwisów dezinformacyjnych wspierających rosyjską narrację. Wykorzystanie tej narracji w machinie propagandowej Kremla opisywaliśmy w naszej analizie na temat działania systemu matrioszek i filarów rosyjskiej dezinformacji.

Początki tej narracji dezinformacyjnej sięgają czasów sprzed inwazji. W maju 2020 roku Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zaprzeczyła, aby na terenie Ukrainy znajdowały się jakiekolwiek amerykańskie wojskowe laboratoria biologiczne. Zaznaczyła, że takie insynuacje zostały wysnute bez podania wiarygodnych źródeł.

„Tajne laboratoria” wcale nie są tajne i nie produkują broni biologicznej w celach wojskowych 

Jak wyjaśniło SBU, od 1993 roku Ukraina i Stany Zjednoczone współpracują w celu wyeliminowania strategicznej broni jądrowej oraz rozpowszechniania broni masowego rażenia. Jednym z  punktów zawartej między nimi umowy jest szybkie wykrywanie i reagowanie na epidemie wywołane przez niebezpieczne patogeny.

W 2005 roku Ministerstwo Zdrowia Ukrainy i Departament Obrony USA podpisali umowę o współpracy. Jej celem jest, jak napisało SBU: „(…) zapobieganie rozprzestrzenianiu się technologii, patogenów i wiedzy, które mogą być wykorzystane w rozwoju broni biologicznej. W ramach tej umowy zmodernizowano szereg laboratoriów państwowych zlokalizowanych w obwodach: odeskim, charkowskim, lwowskim, kijowskim, winnickim, chersońskim i dniepropietrowskim (…)”. 

Placówki te są finansowane z budżetu ukraińskiego Ministerstwa Zdrowia i Państwowej Służby Ukrainy ds. Bezpieczeństwa Żywności i Ochrony Konsumentów. SBU zapewnia, że dba o ochronę kolekcji szczepów patogenów i kontroluje działalność placówek zajmujących się bezpieczeństwem biologicznym.

Do sprawy odniosła się także ambasada USA w Ukrainie, która w oficjalnym oświadczeniu napisała:

„(…) Biological Threat Reduction Program (BTRP) Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych współpracuje z rządem ukraińskim w celu konsolidacji i zabezpieczenia patogenów i toksyn budzących obawy związane z bezpieczeństwem w ukraińskich obiektach rządowych, jednocześnie umożliwiając badania niezwiązane z celami wojskowymi i opracowywanie szczepionek. Współpracujemy również z naszymi ukraińskimi partnerami, aby zapewnić Ukrainie możliwość wykrywania i zgłaszania epidemii spowodowanych przez niebezpieczne patogeny, zanim stworzą one zagrożenie dla bezpieczeństwa lub stabilności.

Nasze wspólne wysiłki pomagają zapewnić, aby niebezpieczne patogeny nie dostały się w niepowołane ręce”.

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Ukrainie

Czym zajmują się laboratoria, które działają w ramach Biological Threat Reduction Program? 

BTRP, w ramach którego Stany Zjednoczone współpracują z wieloma krajami partnerskimi, jest jawny i nie ma związku z produkcją broni biologicznej w celach wojskowych. Więcej informacji na jego temat możesz przeczytać np. na stronie amerykańskiej ambasady. W ramach tego projektu wspiera się np. badania, które dotyczą gorączki krwotocznej czy wirusa afrykańskiego pomoru świń.

Warto zaznaczyć, że w Ukrainie nie znajdują się laboratoria klasy BSL 4 (czyli Biosafety level), gdzie prowadzi się badania nad wysoko śmiertelnymi wirusami, np. ebolą. Ich lista jest jawna, a na całym świecie istnieje 59 takich laboratoriów, z czego 25 w samej Europie.

Co naprawdę powiedziała podsekretarz stanu USA Victoria Nuland? Nie chodziło o laboratoria z bronią biologiczną

Soňa Peková przekonuje, że sama podsekretarz stanu USA Victoria Nuland potwierdziła przed Kongresem USA istnienie tajnych ukraińskich laboratoriów z bronią biologiczną. Sprawie dokładnie przyjrzał się czeski serwis walczący z dezinformacją Manipulátoři.cz. 

Wypowiedź, na którą powołuje się Soňa Peková padła z ust Victorii Nuland 8 marca 2022 roku podczas obrad senackiej komisji ds. spraw międzynarodowych (czas nagrania 42:21).

W Ukrainie istnieją laboratoria do badań biologicznych. Obecnie obawiamy się, że rosyjscy żołnierze mogą przejąć nad nimi kontrolę. Współpracujemy ze stroną ukraińską, aby materiały do ​​badań biologicznych nie dostały się w ręce sił rosyjskich”.

Podsekretarz stanu USA Victoria Nuland, wypowiedź z 8 marca 2022 roku

Tak Victoria Nuland odpowiedziała na pytanie senatora ​​Marco Rubio, który chciał się dowiedzieć, czy Ukraina dysponuje bronią biologiczną lub chemiczną. Victoria Nuland nie twierdziła, że Ukraina ma taką broń, co więcej jest przekonana, że to jedynie Rosjanie są w stanie użyć broni chemicznej lub biologicznej na terytorium Ukrainy. 

Podsekretarz Victoria Nuland zauważyła jedynie, że w Ukrainie istnieją laboratoria, których materiały mogą stać się niebezpieczne w rękach rosyjskiego agresora. Nie powiedziała także, że te laboratoria należą do Amerykanów czy Ukraińców. Na całym świecie istnieje wiele państw, które na swoim terytorium mają laboratoria do badania różnych patogenów czy chorób. Nie oznacza to jednak tego, że kraje te prowadzą badania nad bronią biologiczną.

Podsumowanie

Czeska biolożka molekularna powiela popularny przekaz dezinformacyjny na temat istnienia tajnych laboratoriów broni biologicznej w Ukrainie. Jednakże obecnie nie ma żadnych wiarygodnych informacji, które by ten fakt potwierdzały. Co więcej, Peková opiera się na słowach podsekretarz stanu USA Victorii Nuland, które zostały wyrwane z kontekstu.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

20 zł
Imię*
Nazwisko*
Adres e-mail*
Ulica dom/lokal
Kod pocztowy
Miasto

lub