Czas czytania: około min.

Nie, Bill Gates nie powiedział, że szczepionka na COVID-19 wymorduje wiele ludzi

10.09.2020 godz. 12:53

W filmie przedstawiono nieprawdziwe i zmanipulowane informacje.

W sieci pojawił się 6-minutowy film z niemiecką prezenterką telewizyjną. Wskazano w nim, że Bill Gates zamierza zaszczepić całą ludzkość, doprowadzając tym samym do śmierci co najmniej 700 tys. osób oraz nieodwracalnych zmian genetycznych w ludzkich organizmach. Tezy próbowano poprzeć kilkoma argumentami, które opierały się na manipulacjach lub całkowitym fałszu. 

Najbardziej popularna kopia w języku polskim zatytułowana „Gates się wygadał! Szczepionka na koronę wymorduje wiele ludzi i wszystkich uszkodzi genetycznie!” pojawiła się na kanale Elektromagnetyczny Świat Nowotworów na platformie YouTube. Uzyskała tam ponad 500 tys. wyświetleń. Film udostępniono dalej na Facebooku, w tym w grupach takich, jak Komisja śledcza COVID-19 oraz Hubert Czerniak – Włączamy myślenie GRUPA PRAWDZIWA. Nieco rzadziej nagranie udostępniane było na Twitterze.

 

www.facebook.com

 

W sekcjach komentarzy na Facebooku można było natrafić się na wiele wypowiedzi, które wskazywały jednoznacznie, że internauci uwierzyli w przedstawioną treść: „Tego już nie da się cofnąć. Jeśli będą mieli nas zaszczepić to i tak to zrobią w taki czy inny sposób za naszą wiedza i zgodą lub bez niej”, „Na zwykłych ludzi nasyłają policję i sanepid, a za takiego barbarzyńcę się nie wezmą ! Tym w rządach to już na całym świecie mózgi wypalone mają!!!”, „Masońska zaraza ruszyła… Ciężko ich zatrzymać i nie wiem czy się uda” – czytamy w dyskusji.

Czy Bill Gates chce doprowadzić do zaszczepienia 7 mld ludzi i zabić co najmniej 700 tys. osób? Manipulowanie słowami miliardera

W pierwszych minutach filmu po krótkim opisaniu sytuacji epidemicznej w Niemczech wskazano, że miliarder Bill Gates chce zaszczepić 7 mld ludzi i doprowadzić do śmierci 700 tys. osób. Źródłem tych rewelacji miały być wywiady w stacjach Das Erste (ARD) i CNBC. Słowa Gatesa zostały jednak przekazane w zmanipulowany sposób. 

Według autorów filmu w pierwszym przywołanym wywiadzie, udzielonym Das Erste 12 kwietnia 2020 roku, Bill Gates stwierdził, że chce zaszczepić 7 mld ludzi. W rzeczywistości wypowiedź miliardera miała jednak zupełnie inny wydźwięk. Wskazał on, że zaszczepienie całego globu rozwiązałoby całkowicie problem pod warunkiem zachowania wszelkich norm bezpieczeństwa. Fragment wywiadu, w którym padły te słowa, brzmiał następująco: 

Teraz szczepionki są wystarczająco dobre, na tyle, by pomagać osobom starszym w rozwoju ich systemu odpornościowego. A pierwsza rzecz, którą trzeba zrobić (w sytuacji epidemii – przyp. Demagog), to wzmocnienie ich odporności. I tak jak zwykle, gdy pracuje się nad szczepionkami dla osób starszych, trzeba być ostrożnym w sprawach bezpieczeństwa. To jest szczepionka, która będzie zaoferowana 7 miliardom ludzi. Nie możemy pominąć aspektu bezpieczeństwa związanego z efektami ubocznymi 

Później w filmie odwołano się do drugiego wywiadu z CNBC. O fake newsie, który powstał na bazie tej wypowiedzi, pisaliśmy już na łamach naszego portalu:

Nie, Bill Gates nie twierdzi, że szczepionka na koronawirusa zabije 700 tys. osób

Sprawą zajęła się także redakcja AFP Sprawdzam.

W części wywiadu, którą poświęcono szczepieniom, miliarder zastanawia się nad bezpieczeństwem szczepionek przeciw zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2. Zwraca on także uwagę na zagrożenia związane z powikłaniami u osób starszych – czyli w grupie narażonej na szczególne ryzyko:

Skuteczność szczepionek w starszych grupach wiekowych jest zawsze olbrzymim wyzwaniem. Okazuje się, że szczepionka grypowa nie jest aż tak skuteczna w przypadku seniorów. Większość korzyści płynie z niej dla młodszych grup wiekowych, które będąc zaszczepionymi, nie rozprzestrzeniają wirusa. Tutaj oczywistym jest, że potrzebujemy szczepionki, która będzie działać w górnych grupach wiekowych, ponieważ te osoby są najbardziej narażone na ryzyko zakażenia i rozprzestrzeniania choroby, i która nie będzie miała efektów ubocznych. Jeśli mamy szczepionkę ze statystykami efektów ubocznych 1 na 10 tys. przypadków, to tutaj jest to o wiele więcej, 700 tys. osób może z tego powodu ucierpieć. Chodzi o bezpieczeństwo na gigantyczną skalę, we wszystkich grupach wiekowych, wśród ciężarnych, mężczyzn, kobiet, osób niedożywionych i mających choroby współistniejące… To będzie bardzo trudne, powiedzieć: „OK, zróbmy to, wypuśćmy szczepionkę dla całego świata”. Rządy będą musiały się w to zaangażować, ponieważ będzie to jakieś ryzyko i prawdopodobnie konieczność odszkodowań

– mówił Bill Gates w wywiadzie dla CNBC. 

W wypowiedziach dla Das Erste i CNBC Bill Gates w żadnym momencie nie stwierdził, że szczepionka na COVID-19 będzie miała takie właśnie parametry statystyczne występowania efektów ubocznych, ani tym bardziej – że będzie wywoływać zgony na masową skalę. Podkreślał jedynie konieczność zastosowania sprawdzonej w testach, bezpiecznej szczepionki z uwagi na to, że będzie ona używana w masowych ilościach. To właśnie ta globalna skala – warunek tego, aby skutecznie zwalczyć pandemię – sprawia, że hipotetyczny wskaźnik występowania efektów ubocznych szczepienia w przeliczeniu 1 na 10 000, w liczbach nominalnych oznacza 700 tys. przypadków.

Pod koniec omawiania wątku Billa Gatesa autorzy nagrania odnieśli się także do skutków ubocznych (w tym śpiączki afrykańskiej i narkolepsji) związanych ze szczepionką Pandemrix, którą stosowano w czasie pandemii świńskiej grypy. Chcieli w ten sposób przestrzec przed potencjalną szczepionką przeciw COVID-19. Przypadki narkolepsji po szczepieniu Pandemrixem odnotowywane były głównie w północnej części Europy, w krajach takich jak Szwecja i Finlandia.

W międzyczasie w tle pojawiły się także kadry z filmu „Vaxxed”, dotyczącego autyzmu. Wciąż nie istnieje żadne wiarygodne badanie, które wskazywałoby na związek między szczepionkami a autyzmem. Dysponujemy natomiast licznymi badaniami, które zdecydowanie przeczą tej tezie. Autyzm jest jedną z wielu chorób, które – ze względu na wykrywanie ich w wieku dziecięcym – niesłusznie wiąże się ze szczepieniami.

Faktem jest natomiast to, że szczepienia mogą wywoływać negatywne efekty uboczne, co jest przedmiotem stałego monitoringu. Same szczepionki również podlegają ścisłej kontroli.

Częstość występowania NOP (niepożądane odczyny poszczepienne) zależy od rodzaju szczepionki. Przy szczepionkach stosowanych w Polsce jeden NOP występuje przeciętnie raz na 10 000 szczepień. Pod względem częstości można je podzielić na odczyny bardzo częste, częste, umiarkowanie częste, rzadkie i bardzo rzadkie. Przykładowo reakcja anafilaktyczna może wystąpić z częstością 1 na milion podanych dawek szczepionki, natomiast objawy miejscowe z częstością 1 na 10 podanych dawek.

Rozpoznanie NOP to zadanie lekarza po zbadaniu szczepionej osoby. Do niepokojących objawów można zaliczyć m.in. wysoką gorączkę, wysypkę, trudności z oddychaniem, długi płacz i problemy z utuleniem dziecka. W przypadku dorosłych niepokój powinno wzbudzić złe samopoczucie. Gorączce zwykle towarzyszy kaszel, zaczerwienione gardło, czasem biegunka. Bardzo rzadkim NOP są drgawki, które mogą występować przy wysokiej gorączce (tzw. drgawki gorączkowe) lub niezależnie od temperatury ciała jako drgawki niegorączkowe. Mogą one sygnalizować uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego lub zatrucie.

Obecny stan badań wskazuje jednoznacznie, że powszechne stosowanie szczepień przynosi zdecydowanie więcej korzyści, ograniczając zachorowalność w społeczeństwach, a tym samym liczbę zgonów z nimi związanych. 

Czy szczepionki ingerują w DNA człowieka poprzez genetyczną modyfikację? Nie, ponieważ nie leży to w zakresie szczepionek

Drugą najważniejszą tezą filmu było to, że szczepionki mają modyfikować DNA człowieka i uszkadzać je. Na poparcie przywołano opinie dwóch niemieckich naukowców: Wolfganga Wodarga oraz Stefana Hockertza, którzy dali się poznać jako osoby kwestionujące naukowe ustalenia na temat pandemii koronawirusa. O nieznajdujących potwierdzenia w faktach poglądach Wodarga i Hockertza pisała niemiecka redakcja Correctiv.

Wodarg i Hockertz wskazali, że szczepionki DNA są w stanie modyfikować ludzkie DNA. W rzeczywistości nie jest to jednak wykonalne, ponieważ szczepionki nie ingerują w DNA człowieka. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że za pomocą szczepień DNA do organizmu (ale nie do komórek) wszczepia się fragment DNA lub RNA wirusa w tkankach plazmidu, by wywołać odpowiedź immunologiczną, która będzie go zwalczać. Od konwencjonalnych szczepionek różnią się one tym, że do organizmu nie wszczepia się całego patogenu, a jedynie jego część. Modyfikacja genów wymagałaby bezpośredniej ingerencji w komórki człowieka, a tak szczepionki nie działają. Jak tłumaczy Mark Lynas, członek grupy Alliance for Science na Uniwersytecie Cornell w analizie tej sprawy, opracowanej przez agencję Reuters:

DNA (w szczepionkach DNA – przyp. Demagog) nie integruje się z jądrem komórkowym, więc nie jest to modyfikacja genetyczna – jeśli komórki się podzielą, będą zawierały tylko twoje naturalne DNA. Ale to podejście jest niezwykle obiecujące w przypadku COVID, ponieważ można go bardzo szybko skalować i jest bardzo wszechstronne – łatwo jest syntetycznie wytworzyć sekwencje DNA, które pasują do wymaganych fragmentów kodu genetycznego wirusa

Lynas podkreślił również, że teza o szczepionkach modyfikujących ludzkie DNA to mit szczególnie popularny wśród środowisk antyszczepionkowych, które wykorzystują go w sposób świadomy do siania nieufności i zamętu wokół sprawy szczepień.

Należy zaznaczyć, że cały czas trwają badania nad szczepionkami przeciw COVID-19. Jak podaje WHO, obecnie opracowuje się 169 szczepionek, a 26 z nich znajduje się w fazie badań na ludziach. Każda z nich może działać w nieco inny sposób, jednak żadna nie ingeruje w ludzkie DNA, ponieważ szczepionki nie działają w ten sposób. 

Podsumowanie

Film zawiera liczne manipulacje opierające się na przeinaczeniu słów Billa Gatesa oraz przedstawia fałszywe tezy na temat DNA zawartego w szczepionkach. Obecna wiedza naukowa przeczy całkowicie prezentowanym poglądom. Szczepionki nie powodują żadnych zmian w DNA, ponieważ sposób ich działania różni się znacząco od technik modyfikacji genów.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.