Czas czytania: około min.

Nie, chińskie laboratorium w Wuhan nie należy do Glaxo i Pfizera

03.12.2020 godz. 8:27

Manipulowanie informacjami na temat powiązań biznesowych.

W mediach społecznościowych krążą nieprawdziwe wiadomości na temat rzekomych powiązań chińskiego laboratorium w Wuhan z wieloma międzynarodowymi organizacjami i podmiotami gospodarczymi, w tym z firmą Pfizer – odpowiedzialną za badania nad jedną z najbardziej obiecujących szczepionek przeciw COVID-19. Choć nie wskazano na to wprost, wiadomość zawiera sugestywny przekaz opierający się na nieprawdziwym założeniu, że w przywołanym laboratorium „stworzono” wirusa SARS-CoV-2 we współpracy z wielkimi korporacjami w celu późniejszych zysków z leków i szczepionek. Tylko czy laboratorium w Wuhan rzeczywiście ma takie powiązania? Przyjrzymy się temu dokładnie w niniejszej analizie. 

Materiały kopiowano i publikowano w niezmienionej lub częściowo edytowanej formie na tablicach na prywatnych facebookowych profilach. Były one popularne zarówno za granicą, jak i w Polsce. 

Rozpowszechniany w języku polskim tekst zawiera błędy gramatyczne, co wskazuje, że jest on bezpośrednim tłumaczeniem z języka obcego. We wpisach czytamy, że:

Chińskie laboratorium w Wuhan należy właściwie do Glaxo, które przypadkowo należy do Pfizera, który zarządza finansami Black Rock, które przypadkowo zarządza finansami Open Foundation Society (Soros), które przypadkowo jest zainteresowane francuskim AXA, który przypadkiem jest chińskim warsztatem z niemieckim firmą Winterthur, został przypadkowo kupiony przez sojusz Niemiec i przypadkowo jako wielki akcjonariusz ma Avantgarde, który jest akcjonariuszem Black Rock, który kontroluje banki centralne i zarządza 1/3 światowego kapitału inwestycyjnego, który przypadkowo jest wielkim akcjonariuszem.

Microsoft i Gates, który przypadkowo jest akcjonariuszem Pfizer i obecnie pierwszym sponsorem WHO. Jeśli to nie jest wystarczająco jasne…

 

W Polsce jeden z najpopularniejszych postów uzyskał aż 1,6 tys. udostępnień, ponad 450 reakcji i przeszło 200 komentarzy. Wielu internautów biorących udział w dyskusji nie sprawdziło, czy przedstawione informacje są prawdziwe: „Mafia świata”, „Wszystkie przypadki się w jedną całość skleiły” – pisali. Pojawiły się też osoby, które alarmowały, by nie wierzyć w podane doniesienia: „Proszę sprawdzać informacje, a nie wierzyć ślepo w każdą teorię spiskową”, „Bzdury wyssane z palca” – wskazywali. 

Laboratorium w Wuhan nie ma powiązań z wymienionymi podmiotami

Już na samym początku posta wskazano, że laboratorium w Wuhan należy do koncernu GlaxoSmithKline, a w konsekwencji – do Pfizera. Czy to prawda? W rzeczywistości Instytut Wirusologii w Wuhan, w którym znajdują się laboratoria badań nad wirusami, jest podporządkowany Chińskiej Akademii Nauk (CAS), będącej największą państwową instytucją naukową w Chińskiej Republice Ludowej. Prywatny brytyjski koncern farmaceutyczny GlaxoSmithKline nie może być właścicielem laboratorium będącego własnością państwową, co już w tym miejscu podważa zasadność całego łańcucha powiązań przedstawionego w postach.

GlaxoSmithKlinePfizer rzeczywiście mają swoje biura/placówki w Wuhan, niemniej jednak nie mają one powiązań z laboratorium Instytutu Wirusologii przy CAS i żadne z nich nie zostało przedstawione na zdjęciach udostępnianych w social mediach. Firmy te mają wiele siedzib i placówek rozrzuconych na całym świecie w wielu dużych miastach, w tym m.in. w liczącym ponad 8 mln stałych mieszkańców Wuhan. Z listą pozostałych placówek można zapoznać się na stronach zarówno GlaxoSmithKline, jak i Pfizera

Co ważne, informacje przekazane w poście zdaniem wielu mają dowodzić, że wirusa stworzono w laboratorium w Wuhan we współpracy z międzynarodowymi koncernami, aby umożliwić im późniejsze zyski z leków i szczepionek. Oprócz błędnego powiązania laboratorium z innymi podmiotami teorii tej przeczą również same badania, które wskazują, że koronawirus SARS-CoV-2 ma naturalne pochodzenie, związane z rezerwuarem zwierzęcym

Pozostałe powiązania biznesowe. Czy one również są nieprawdziwe? 

Wiedząc, że laboratoria w Wuhan są w rzeczywistości odcięte od przedstawionego łańcucha powiązań, pozostaje pytanie: co z pozostałymi z przywołanych podmiotów? W ich przypadku również pominięto lub błędnie przedstawiono kluczowe informacje. Co prawda, w kilku przypadkach można dopatrywać się pewnych powiązań, jednak w dalszym ciągu nie dowodzą one teorii o „zaplanowaniu pandemii”.

Powiązania koncernów GlaxoSmithKline i Pfizer. W postach czytamy, że koncern GlaxoSmithKline należy do koncernu Pfizer. Nie jest to jednak prawdą. Wspomniane przedsiębiorstwa to dwa odrębne podmioty gospodarcze. W sierpniu 2019 roku koncerny sfinalizowały umowę znaną jako joint venture, czyli umowę tworzoną wspólnie przez co najmniej dwa przedsiębiorstwa w celu realizacji pewnych zadań na określony czas. 

Powiązania koncernu Pfizer z korporacją BlackRock. Pfizer nie zarządza finansami BlackRock. Natomiast BlackRock posiada udziały w firmie Pfizer, lecz nie jest jedynym udziałowcem. Co więcej, koncern BlackRock ma niewielkie udziały w GlaxoSmithKline, ale nie znajduje się na liście głównych udziałowców

Powiązania korporacji BlackRock i fundacji Open Foundation Society. BlackRock nie zarządza finansami fundacji Open Foundation Society, a Open Foundation Society nie zarządza finansami korporacji BlackRock, jak próbowano wskazać w poście. Open Foundation Society nie ma ponadto związku z Pfizerem i Glaxo wskazanymi na początku.

Powiązania Bill & Melinda Gates Foundation z Pfizerem i WHO. Trudno określić, czy Bill Gates jako osoba prywatna ma udziały Pfizer, ale jeśli tak – nie jest on głównym udziałowcem. Wiadomo natomiast, że fundacja Billa i Melindy Gatesów dotowała badania firmy Pfizer, m.in. nad szczepionkami przeciw paciorkowcom typu B. Co do powiązań ze Światową Organizacją Zdrowia, Bill & Melinda Gates Foundation w ostatnim zestawieniu za lata 2018-2019 znajduje się na drugim miejscu głównych darczyńców WHO, zaraz za rządem Stanów Zjednoczonych. Największa część datków dotyczy programu eradykacji polio (60,59 proc.). Finansowania podejmowane przez fundację wpisują się w zakres określanych przez nią zadań.

Inne powiązania podmiotów gospodarczych i organizacji. W poście pojawiło się kilka bardzo luźnych dywagacji na temat zainteresowania zakupem udziałów od jednego podmiotu przez drugi. Z tego powodu postanowiliśmy nie omawiać wszystkich wymienionych we wpisie powiązań. Możemy jednak stwierdzić, że one też nie mają żadnego związku z laboratorium Instytutu Wirusologii w Wuhan ze względu na to, że jest on własnością państwową. 

Podsumowanie

W zglobalizowanym świecie nietrudno o powiązania biznesowe wielkich korporacji i organizacji. Mimo to dane przedstawione w krążących po Facebooku postach w większości przypadków nie odpowiadają rzeczywistym związkom wymienionych podmiotów gospodarczych, fundacji i instytucji. Laboratorium w Wuhan nie ma związku z żadnym ze wspomnianych podmiotów, a powiązania pozostałych przedstawione zostały błędnie, częściowo błędnie lub z pominięciem najważniejszych faktów. GlaxoSmithKlinePfizer rzeczywiście mają swoje biura/placówki w Wuhan, niemniej jednak nie mają one powiązań z laboratorium Instytutu Wirusologii przy CAS i żadne z nich nie zostało przedstawione na zdjęciach udostępnianych w social mediach.

Szukanie powiązań między poszczególnymi osobami i podmiotami w celu udowodnienia określonej tezy bez uwzględnienia prawdziwej i merytorycznej argumentacji wiąże się z tzw. efektem potwierdzenia, polegającym na poszukiwaniu informacji niezależnie od ich wiarygodności i znaczenia w celu potwierdzenia własnych oczekiwań i poglądów, nawet jeśli nie są one zgodne ze stanem faktycznym. Błąd ten sprzyja również m.in. przedstawianiu nieprawdziwych przyczyn różnych wydarzeń, jak i wysnuwaniu fałszywych wniosków.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub