Czas czytania: około min.

Nie, Rafał Trzaskowski nie przemawiał wyłącznie na tle flag unijnych

19.06.2020 godz. 15:07

Wybiórcza analiza kadru powodem dezinformacji.

Kampania wyborcza jest już na ostatniej prostej przed pierwszą turą. Emocje związane z wyborami prezydenckimi, podgrzewane przez polityków i ich sztaby, rosną z dnia na dzień. Jest to widoczne również w mediach społecznościowych, gdzie roi się od fałszywych informacji. Czas okołowyborczy zawsze obfituje w dezinformację i manipulację. Nie wszystko odnosi się do słów wypowiedzianych przez kandydatów, często pojawiają się również zmanipulowane obrazy, dźwięki czy nagrania wideo.

17 czerwca na facebookowej grupie „Kłamstwa i afery Tuska oraz PO” zamieszczony został post z grafiką sugerującą, że jeden z kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta, Rafał Trzaskowski, przemawiając na wiecu wyborczym, „zapomniał” o polskich flagach i zdecydował się na prezentację jedynie flag Unii Europejskiej.

 

 

Podobna informacja umieszczona została na Facebooku już wcześniej – 13 czerwca jedna z użytkowniczek opatrzyła to samo zdjęcie komentarzem:

A gdzie polskie flagi?
Zdjęcie doskonale pokazuje, czyje interesy będzie reprezentował Trzaskowski.

 

 

W dyskusji pod postami nie brakuje wulgarnych komentarzy atakujących Rafała Trzaskowskiego (wszystkie cytaty z pisownią oryginalną): „Zapomniałeś o POLSCE SUWERENNEJ i POLAKACH to i my zapomnimy o TOBIE ZDRAJCO KANALIO”, „Bo to nie Polak , to zdrajca”, „Ci, którzy będą na niego głosować, to nie Polacy”, „Wysłannik Sorosa uważa się za europejczyka a nie Polaka”, „Ty zdrajco Polski i Polaków gdzie Polskie flagi domagasz się draniu rządzić Polakami a flagi Polskiej nie ma draniu”, „Przecież to nie Polak, po co mu polskie flagi”.

Grafika z pierwszego analizowanego przez nas posta to screenshot tweeta zamieszczonego przez użytkownika Bloger Pisarz, który obecnie przyjął nazwę „STOP praniu mózgów”.

 

 

Jak widzimy, sam tweet również zyskał sporą uwagę, otrzymując ponad 150 retwittów i ponad 400 polubień. W dyskusji pod treścią część użytkowników, podobnie jak na Facebooku, odnosiła się do zaistniałej sytuacji w agresywny sposób, atakując Trzaskowskiego: „Polskiej flagi się wstydzi, bo to folksdojcz jest”, „Takie jedno zdjęcie mówi za wszystko!”, „Gdzies schowane, ten bezmózgowiec wstydzi sie Polski!!”, „Ten polskojęzyczny goguś kocha unijne szmaty”.

Jednak pojawiły się także tweety wyjaśniające manipulację:

 

O jakie spotkanie chodzi? 

Rafał Trzaskowski 13 czerwca w ramach kampanii wyborczej odwiedził Wałbrzych. Zdjęcia, które zostały opublikowane na Facebooku i Twitterze, oryginalnie pochodzą z galerii „Gazety Wyborczej”. Możemy na nich zobaczyć fotografie prezentujące całość miejsca, gdzie odbyło się spotkanie. Po prawej stronie widzimy pięć flag Unii Europejskiej, a po lewej pięć flag Polski.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Manipulacja obrazem – czy możemy zaliczać ją do fake newsów?

Jak najbardziej. Pomimo tego, że użyte zdjęcie jest prawdziwe, kontekst, w jakim zostało ono osadzone, jest dezinformujący. Jest to klasyczny przykład tzw. malinformation – informacji prawdziwej, ale wykorzystanej w celu wyrządzenia krzywdy. Jest to jedna z trzech głównych kategorii treści dezinformujących, obok disinformation (treści nieprawdziwych i rozpowszechnianych świadomie z zamiarem wyrządzenia krzywdy) i misinformation (treści nieprawdziwych, które rozpowszechniane są bez intencji wyrządzenia krzywdy, np. nieświadomie).

Nakręcanie hejtu, który jest bardzo widoczny w przytoczonych komentarzach, psuje jakość debaty publicznej. Zabierając głos na forum publicznym i oceniając dane zdjęcie, cytat lub wypowiedź polityka, warto pamiętać, że nie zawsze widać cały kontekst danego zagadnienia, dlatego bardzo ważne jest weryfikowanie dostępnych informacji i sprawdzanie „tła” wydarzeń.

W przypadku tego zdjęcia internauci twierdzili, że Rafał Trzaskowski wyparł się flagi Polski i wybrał do swojego przemówienia tylko europejską. Nie jest to prawda, choć jednocześnie nie widać tego na zaprezentowanej grafice. Wybiórcza selekcja kadru spowodowała zmanipulowanie przekazu, a w konsekwencji – falę hejtu.

Innym przykładem szkodliwej manipulacji kontekstem było zdjęcie Księcia Williama, który wyglądał jakby wykonywał niecenzuralny gest w stronę fotoreporterów i fanów. W rzeczywistości pokazywał on trzy palce na znak posiadania trójki dzieci. W ten sposób chciał przekazać, że właśnie zwiększyła się ilość obowiązków, które musi wykonywać przy dzieciach.

 

Źródło: https://www.thesun.co.uk/news/6161053/prince-william-lindo-wing-swear-crowds-royal-baby-kate-middleton/

Źródło: https://www.thesun.co.uk/news/6161053/prince-william-lindo-wing-swear-crowds-royal-baby-kate-middleton/

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.