Czas czytania: około min.

PIP nie uznała szczepień przeciw COVID-19 za eksperyment medyczny

03.08.2021 godz. 13:43

To indywidualna opinia Inspektora Pracy, od której odciął się GIP.

FAKE NEWS W PIGUŁCE

  • W grupie Polska i Świat pojawił się post z rzekomo ważnymi informacjami dla pracowników. Powołując się na dokument otrzymany z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi, zwraca on uwagę czytelników na uznanie w nim szczepionki przeciw COVID-19, która została dopuszczona warunkowo i tymczasowo do obrotu, za eksperyment medyczny.
  • Główny Inspektorat Pracy skomentował opublikowany dokument jako indywidualną opinię konkretnego inspektora, niemającą nic wspólnego z oficjalnym stanowiskiem urzędu.
  • Szczepionki przeciw COVID-19 podawane w ramach Narodowego Programu Szczepień nie są eksperymentem medycznym, na co wskazuje m.in. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, który wydał pozwolenie na stosowanie szczepionki. 

Koronawirus SARS-CoV-2, który od końca 2019 roku jest jednym z najważniejszych tematów na całym świecie, przyczynił się do powstania nowego pojęcia „infodemia”, oznaczającego przekazywanie zniekształconych informacji. To nie tylko tworzenie fake newsów, ale też teorie spiskowe czy przemilczanie pełnego kontekstu publikowanej treści. 

W grupie o nazwie Polska i Świat 27 lipca jeden z użytkowników umieścił post, w którym dzieli się dokumentem z Państwowej Inspekcji Pracy – Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi, z 22 lutego 2021 roku. Możemy przeczytać całą treść pisma dzięki dołączonemu linkowi. Widać na nim nazwisko osoby, która przygotowała pismo, natomiast adresat jest usunięty. W poście zostały wyłuszczone najistotniejsze wiadomości zawarte w dokumencie: 

WAŻNA INFORMACJA DLA PRACOWNIKÓW I NIE TYLKO

Zgodnie ze stanowiskiem Państwowej Inspekcji Pracy – Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi szczepienia są EKSPERYMENTEM MEDYCZNYM: „Warunkowo i tymczasowo (na 1 rok) dopuszczone do obrotu szczepionki wykorzystywane w ramach Narodowego Programu Szczepień pozostają w fazie badań klinicznych”. „Nie jest znana pełna charakterystyka substancji czynnej i produktu końcowego, brak ostatecznych wyników badań o bezpieczeństwie, brak informacji potwierdzających bezpieczeństwo wprowadzenia organizmów GMO bezpośrednio do krwioobiegu człowieka itp.”. „Dlatego też udział każdej osoby biorącej udział w szczepieniu przeciw COVID-19 należy kwalifikować jako udział w eksperymencie leczniczym (eksperymencie medycznym)”.

W związku z tym: „Niedopuszczalne pozostaje ZMUSZANIE pracowników lub osób wykonujących czynności na podstawie umów cywilnoprawnych do poddania się szczepieniu”. „Niedopuszczalne pozostaje stosowanie przez pracodawcę czy też przełożonego jakichkolwiek NACISKÓW na pracownika”. „Niedopuszczalne jest UZALEŻNIENIE AWANSU lub POZOSTANIA NA ZAJMOWANYM STANOWISKU od poddania się szczepieniu na COVID-19”. „Niedopuszczalne pozostaje WYWIERANIE NACISKU poprzez próbę obniżenia wynagrodzenia lub NIEUDZIELENIE PODWYŻKI pracownikowi odmawiającemu udziału w szczepieniu na COVID-19”. „Uporczywe i długotrwałe nękanie pracownika, zmierzające do wymuszenia zaszczepienia się przeciw COVID-19 (a wiec do udziału w w eksperymencie medycznym) jest niczym innym jak MOBBINGIEM”.

Pismo Państwowej Inspekcji Pracy do pobrania tutaj:

https://naszkobior.pl/…/01_pismo_pip_szczepienia_testy.pdf

Zrzut analizowanego posta. Treść wyżej przytoczona.

Źródło: www.facebook.com

Co znajdziemy w analizowanym dokumencie?

W dokumencie Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi wydanego 22 lutego 2021 roku, w odpowiedzi na zapytanie z dnia 13 stycznia 2021 roku, dowiadujemy się o braku podstawy prawnej, z której wynikałoby prawo pracodawcy do kierowania pracowników na obowiązkowe badania czy szczepienia przeciw COVID-19. 

W piśmie zawarta jest podstawa prawna, na której inspektor zbudował swoją poradę. Przywołany został przepis z Kodeksu pracy art. 207 § 2, gdzie pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. 

Kolejne akapity dotyczą sprawy kierowania pracownika na szczepienie przeciw COVID-19. To właśnie w tej części inspektor stanowczo odrzuca możliwość zmuszania lub stosowania nacisków na pracowników do wykonania szczepienia. Wedle argumentacji, pracodawca nie może uzależniać awansu lub pozostawanie na zajmowanym stanowisku od dokonania szczepienia, nie może obniżać z tego powodu wynagrodzenia czy warunkować podwyżki. Na końcu autor pisma uznaje szczepienie przeciw COVID-19 za eksperyment medyczny, przywołując wynikające z tego konsekwencje, m.in. fakt, że do wzięcia udziału w eksperymencie wymagana jest dobrowolna zgoda pacjenta. 

Główny Inspektorat Pracy odpowiada

Poruszenie na portalach społecznościowych po rozpowszechnieniu powyższej porady prawnej zmusiło Główny Inspektorat Pracy do wydania 19 lipca specjalnego oświadczenia.

Co istotne, urząd potwierdza autentyczność pisma z Okręgowego Inspektoratu w Łodzi. Jest on odpowiedzią na pytanie pracownika: czy pracodawca może zmusić pracownika do poddania się testowi i szczepieniu na COVID-19 oraz żądać okazania potwierdzenia poddania się takim czynnościom. Natomiast jednoznacznie GIP odcina się od treści dokumentu: 

„Porada prawna udzielona pracownikowi zawiera przedstawienie indywidualnych poglądów inspektora pracy i nie odzwierciedla oficjalnego stanowiska Państwowej Inspekcji Pracy w sprawie przeprowadzania szczepień przeciwko COVID-19”.

Stanowisko GIP

Oficjalne stanowisko GIP oparte jest na rekomendacjach organów uprawnionych do wypowiadania się w sprawie szczepienia przeciw COVID-19. 

„Państwowa Inspekcja Pracy uważa za celowe i zasadne jak najszersze poddawanie się pracowników szczepieniom przeciwko COVID-19, zaznaczając jednocześnie, iż w myśl aktualnie obowiązujących przepisów prawa poddanie się tym szczepieniom ma charakter dobrowolny”. 

Stanowisko GIP

Zauważone zostało również, że niektórzy praktycy prawa pracy uważają, że dobrowolność szczepienia się pracowników nie musi być tak jednoznaczna. Pracodawca jest zobowiązany do korzystania ze wszystkich możliwych środków, które zabezpieczą zdrowie i życie pracownika, a szczepionki przeciw COVID-19 zmniejszają ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. Na zakończenie PIP przypomina o obowiązkach pracodawcy względem ryzyka zawodowego związanego z pracą. Stanowisko to miało zostać rozesłane do wszystkich inspektoratów 18 maja.

Zgodnie z podaną przez Dziennik Gazeta Prawna wypowiedzią rzecznika prasowego GIP – Juliusza Głuskiego urzędniczka, która przygotowała poradę, została zdyscyplinowana. Sprawą traktowania przez PIP szczepienia przeciw COVID-19 jako eksperymentu medycznego zajmowała się również redakcja portalu Konkret24

Szczepienie przeciw COVID-19 nie jest eksperymentem medycznym

Gdy mówimy o eksperymencie medycznym, należy przywołać odpowiednie przepisy. W ustawie z dn. 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty w art. 21 eksperymenty medyczne przeprowadzane na ludziach mogą być eksperymentami leczniczymi lub badawczymi. 

Eksperyment leczniczy to „wprowadzenie przez lekarza nowych lub tylko częściowo wypróbowanych metod diagnostycznych, leczniczych lub profilaktycznych w celu osiągnięcia bezpośredniej korzyści dla zdrowia osoby leczonej”.

Wprowadzenie szczepionek przeciw COVID-19 nie ma odniesienia do „eksperymentu medycznego”, gdyż jest to – podobnie, jak CMA i EUA – także prawnie regulowany termin, co szczegółowo wyjaśnia Rzecznik Praw Pacjenta w serwisie gov.pl:

„Dopuszczenie do obrotu, także to warunkowe, oznacza pełną możliwość stosowania produktu leczniczego w zarejestrowanych wskazaniach. Użycie dopuszczonych na rynek produktów w leczeniu lub zapobieganiu chorób w ramach standardowych świadczeń zdrowotnych nie skutkuje udziałem w eksperymencie medycznym. Być może błędne łączenie obu kwestii wiąże się z tym, że już po zarejestrowaniu szczepionek przeciwko Covid-19 firmy farmaceutyczne kontynuują badanie kliniczne III fazy, w których bada się jak długo utrzymuje się poziom przeciwciał zapewniający skuteczność (immunogenność) szczepionek oraz kontynuuje badania w zakresie bezpieczeństwa ich stosowania. To jednak ma również miejsce także w odniesieniu do standardowego dopuszczenia leku na rynek (tzw. badania IV fazy). Narodowy Program Szczepień, podobnie jak szczepienia populacyjne w innych państwach, nie jest elementem badań klinicznych. Wszystkie dopuszczone w UE szczepionki przeciwko Covid-19 zostały zarejestrowane na podstawie szczegółowych wyników badań klinicznych I, II i III fazy. Stosownie przy tym do polskich przepisów, pacjent sam decyduje o zaszczepieniu przeciwko Covid-19.

Natomiast eksperyment medyczny to procedura szczegółowo opisana w art. 21-29a ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, dotycząca całkowicie nowych albo tylko częściowo wypróbowanych metod diagnostycznych, leczniczych lub profilaktycznych. Eksperymentem medycznym jest również, zgodnie z przepisami Prawa farmaceutycznego (art. 37a ust. 2), badanie kliniczne produktu leczniczego które odbywa się przed fazą rejestracji leku. Jak jednak już zostało to wyjaśnione, nie chodzi tutaj o standardowe stosowanie produktu leczniczego zgodnie z jego wskazaniami rejestracyjnymi”.

Rzecznik Praw Pacjenta

W artykule „Nie, szczepienia przeciw COVID-19 nie są eksperymentem medycznym” szczegółowo zajmowaliśmy się wykorzystywaniem przepisów odnoszących się do eksperymentu leczniczego przez przeciwników szczepionek na COVID-19. Zgodnie z wypowiedzią Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych podaną Polskiej Agencji Prasowej: 

„Podawanie w ramach Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19 zarejestrowanych w ww. trybie szczepionek nie jest ani eksperymentem medycznym, ani badaniem klinicznym w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne”.

URPLWMPB

Sprawa trybu dopuszczania do użytku preparatów takich jak szczepionki na COVID-19 była na naszym portalu niejednokrotnie podejmowana. 

W Polsce, tak jak i w całej Unii Europejskiej, dopuszczone do użytku zostały szczepionki przeciw COVID-19 firm: Pfizer/BioNTech, Moderna, AstraZeneca oraz Johnson & Johnson. Komisja Europejska na podstawie rekomendacji Europejskiej Agencji Leków wydała im pozwolenie. Szczepionki musiały przejść trzy fazy badań klinicznych, o czym szczegółowo można przeczytać w białej księdze szczepień Nauki Przeciw Pandemii pt. „Szczepienia przeciw COVID-19. Innowacyjne technologie i efektywność”. Wszystkie preparaty podlegają fazie IV, czyli fazie polegającej na obserwowaniu bezpieczeństwa szczepionki po jej wprowadzeniu. 

Wątpliwości co do procedury pojawiają się najczęściej w kontekście udzielenia warunkowego pozwolenia. Nie oznacza to jednak, że preparat jest w takim przypadku zwolniony z jakichkolwiek wymagań stawianym w normalnym trybie. Odnosi się ono do szybszego wdrożenia szczepionki do powszechnego użycia. 

W ramach Unii Europejskiej stworzono specjalny przegląd kroczący – „rolling review”. To znaczy, że poszczególne etapy pracy nad szczepionką były prowadzone równolegle i analizowane w tym samym czasie. Niemałe znaczenie w szybkości prac nad szczepionką przeciw COVID-19 miały przekazane na ten cel fundusze, doświadczenie naukowców i dostępność dużych grup badawczych.

Podsumowanie

Porada prawna przygotowana w Okręgowym Inspektoracie Pracy w Łodzi jest prawdziwym dokumentem, co zostało potwierdzone przez Główny Inspektorat Pracy. Choć w samym piśmie czytamy, że nie ma on charakteru wiążącego, to GIP podkreślił, że tezy w nim zawarte mają charakter indywidualnego poglądu inspektora, który przygotował poradę w odpowiedzi na zapytanie pracownika. Oficjalne stanowisko GIP wobec szczepienia przeciw COVID-19 jest zgodne z opiniami organów uprawnionych do wypowiadania się w tej sprawie. Zaleca się poddawanie pracowników szczepieniom przeciw COVID-19 i podkreśla, że jest to dobrowolne. Narodowy Program Szczepień przeciw COVID-19 nie jest eksperymentem leczniczym według obowiązującego prawa.

Wiarygodnymi źródłami informacji na temat szczepionek przeciw COVID-19 są strony Światowej Organizacji Zdrowia, Amerykańskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób, Europejskiej Agencji Leków, a także biała księga zatytułowana „Szczepienia przeciw COVID-19. Innowacyjne technologie i efektywność” (opracowana przez inicjatywę Nauka Przeciw Pandemii).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub