To zdjęcie pochodzi z Białorusi, nie z Polski

Czas czytania: około min.

To zdjęcie pochodzi z Białorusi, nie z Polski

12.08.2020 godz. 9:59

To protesty w Mińsku.

Wydarzenia minionego tygodnia mające miejsce na Białorusi zwróciły uwagę całego świata. W niedzielę odbyły się tam wybory prezydenckie. Dwoje głównych kandydatów, Alaksandr Łukaszenka i Swiatłana Cichanouska, uzyskali odpowiednio 80,2 proc. i 9,9 proc. poparcia. Reszta kandydatów nie uzyskała więcej niż 2 proc. głosów. Są to wyniki oficjalnie podane przez Białoruską Centralną Komisję Wyborczą. 

Zdaniem ekspertów dane te nie odpowiadają rzeczywistemu poparciu dla kandydatów. W związku ze sfałszowaniem wyborów wybuchły masowe protesty w wielu miastach Białorusi, w których na ulice wyszli przeciwnicy reżimu Łukaszenki. 

Wydarzenia zbiegły się w czasie z protestami środowisk LGBT+ po aresztowaniu Margot z queerowego kolektywu Stop Bzdurom.

9 sierpnia na Facebooku pojawił się post przedstawiający zdjęcie młodej osoby, która jest dociskana do ulicy przez policjantów. Post został opatrzony opisem „…… bo to się zwykle tak zaczyna”, sugerującym, że zdjęcie pochodzi z manifestacji organizowanych przeciw aresztowaniu Margot. 

 

To zdjęcie pochodzi z Białorusi, nie z Polski

www.facebook.com

 

Post został udostępniony ponad 1700 razy, między innymi na grupie Fani Marii Czubaszek. Pojawiło się pod nim wiele komentarzy: „Ale gnoje.Dwóch oszołomów na tę dziewczynę. Gdzie ich godność”, „Widzę kolejną fotkę o podduszaniu i uciskaniu tętnicy szyjnej …. Wyćwiczone… makabra”, „Milicyjni bandyci”, „Przykre to że z policji zrobili Z O M O na czyjś rozkaz, policja ma pilnować porządku, a nie podduszać protestujących i ich szarpać jak bandziorów to chore”.

Użytkownicy, przekonani, że jest to zdjęcie z Polski, rozpoczęli poszukiwania osób ze zdjęcia, zwłaszcza policjantów. Nie obyło się bez głosów sugerujących zgłoszenie ich do prokuratury.

Czy zdjęcie zostało zrobione w Polsce? 

Nie, zdjęcie pochodzi z protestów powyborczych mających miejsce na Białorusi. Autorem fotografii jest dziennikarz białoruskiego Radia Swoboda, Franak Viačorka. Ukraińska agencja informacyjna Unian opublikowała artykuł zawierający materiały pochodzące z protestów. Znajdziemy w nim między innymi opublikowane na Facebooku zdjęcie oraz film przedstawiający sytuację aresztowania. Materiały te potwierdzają więc, że zdjęcia nie zostały zrobione w Polsce.

 

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.