Czas czytania: około min.

Co o swojej dymisji mówił minister Szumowski, zanim zrezygnował z urzędu?

21.08.2020 godz. 11:26

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Przytoczone przez Borysa Budkę słowa padły z ust ministra Szumowskiego 7 sierpnia w programie „Tłit” Wirtualnej Polski, a więc 4 dni wcześniej, niż twierdził przewodniczący Platformy Obywatelskiej. Pomyłka co do daty nie wpływa jednak znaczącego na kontekst wypowiedzi, gdyż celem posła było ukazanie sprzeczności w postępowaniu byłego już szefa resortu zdrowia. W związku z tym wypowiedź uznajemy za prawdziwą.

Wotum nieufności

25 maja br. grupa posłów Koalicji Obywatelskiej złożyła w Sejmie wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. W trakcie sejmowej debaty prezentująca wniosek w imieniu opozycji Barbara Nowacka zarzucała szefowi resortu między innymi to, że w trakcie jego sprawowania przez niego urzędu „padały” szpitale powiatowe, do lekarzy nadal obowiązywały długie kolejki, a obywatele wciąż zmagali się z kryzysem lekowym. Negatywnie oceniła także działalność ministra w czasie pandemii.

W obronie Łukasza Szumowskiego stanął premier Morawiecki:

Jestem przekonany, że pan minister będzie oceniony przez historię jako jeden z najlepszych ministrów zdrowia w Europie w tym czasie, jeśli nie najlepszy.

Ostatecznie w głosowaniu posłowie odrzucili wniosek o wotum nieufności 234 głosami Prawa i Sprawiedliwości, 2 głosami Kolacji Obywatelskiej, a także 1 głosem klubu PSL-Kukiz15. Przeciwko wotum nieufności z KO głosowali posłowie Magdalena Filiks i Tomasz Lenz, z kolei z klubu PSL-Kukiz’15 wniosku nie poparł Stanisław Tyszka.

Dalsze losy ministra Szumowskiego

Pomimo odrzucenia wniosku o wotum nieufności kwestia dymisji ministra Szumowskiego w mniejszym bądź większym stopniu była obecna w debacie medialnej. 24 lipca w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News premier Morawiecki zasugerował, że minister Szumowski po planowanej rekonstrukcji rządu pozostanie na stanowisku.

Nie mam wobec ministra innych planów, jestem wdzięczny za to, że tak wspaniale bronił Polaków przed koronawirusem, za właściwe, odważne decyzje

 – powiedział.

Tydzień później wywiadu dla tej samej telewizji udzielił sam szef Ministerstwa Zdrowia, który na pytanie dotyczące potencjalnej dymisji odpowiedział, że

Broń Boże, nie chcę odchodzić. Jest w tej chwili wyzwanie koronawirusa.

Temat dymisji powrócił także 7 sierpnia w trakcie rozmowy w programie „Tłit”. Prowadzący wywiad redaktor Marek Kacprzak zadał pytanie:

A w takim razie pan by chętnie już opuścił to stanowisko czy zadeklarował pan Jarosławowi Kaczyńskiemu: „Tak, będę trwał, jestem gotowy być dalej ministrem zdrowia”?

ŁS: Oczywiście w takiej sytuacji, jaką mamy, nigdy w ogóle nie można rozmawiać o opuszczaniu okrętu. No ja akurat jestem żeglarzem i sternikiem, i wiem, że takich rzeczy się nie robi.

Prowadzący Kacprzak nie dawał za wygraną i chciał uzyskać stanowczą deklarację ze strony ministra Szumowskiego. Chwilę później zapytał

Jasne, ale rozumiem, że pan ma taką gotowość, chciałby pan dalej kontynuować tę misję?

ŁS: No, kontynuuję, tak.

Dymisja

18 sierpnia, wbrew wcześniejszym deklaracjom, minister zdrowia Łukasz Szumowski podał się do dymisji. 

Składam rezygnację z funkcji ministra zdrowia, pozostaję posłem, wracam do pracy zawodu lekarza.

– poinformował w trakcie konferencji prasowej.

Jak tłumaczył dzień później w telewizji TVN24:

W lutym już byłem przygotowany do odejścia, ale pojawiła się epidemia (…) Rozmawiałem w okolicach sylwestra, w styczniu, lutym, że to będzie na wiosnę. Miesiąc temu zacząłem rozmowy z panem premierem. Dwa tygodnie temu były już konkretne daty, plus minus kilku dni.

Były już szef MZ odniósł się także do wcześniejszych deklaracji:

Mea culpa, oczywiście wiedziałem, że odchodzę, ale nie mogłem publicznie dyskutować sposobu, terminu odchodzenia ministra konstytucyjnego.

tłumaczył.

Nowy minister

20 sierpnia Mateusz Morawiecki poinformował, że nowym ministrem zostanie Adam Niedzielski, który wcześniej pełnił funkcję szefa NFZ.

To osoba, której bardzo potrzebujemy, dlatego że służba zdrowia w nadchodzących miesiącach, kwartałach będzie w tym lepszym stanie mogła przetrwać drugą falę koronawirusa, im bardziej będziemy zmodernizowani

– argumentował szef rządu.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.