Czas czytania: około min.

Ile protestów wyborczych złożono po wyborach prezydenckich 1995?

24.07.2020 godz. 12:41

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Wypowiedź Krzysztofa Gawkowskiego uznajemy za prawdziwą, ponieważ w roku 1995 złożono ok. 593 tys. protestów wyborczych dotyczących ważności wyboru prezydenta.

Protest wyborczy – kto może zgłosić i na jakiej podstawie

Według art. 82 kodeksu wyborczego protest przeciwko ważności wyborów może zostać wniesiony w przypadku:

  • dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub
  • naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.

W wyborach prezydenckich prawo do wniesienia protestu odnoszące się do powyższych przesłanek ma wyborca, którego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborców w jednym z obwodów głosowania, a także przewodniczący właściwej komisji oraz pełnomocnikowi wyborczemu.

Rekordowy rok 1995

W roku 1995 do Sądu Najwyższego napłynęła rekordowa liczba protestów wyborczych. Jak wynika z uchwały stwierdzającej ważność wyborów, w ustawowym terminie do sądu wpłynęło 593 238 protestów. Przed terminem było ich 25, natomiast po terminie – 1700. 

Czego dotyczyły protesty?

W uzasadnieniu Sądu Najwyższego czytamy dalej, że protesty można podzielić na dwie grupy:

  • zawierające zarzut wprowadzenie wyborców w błąd co do wykształcenia jednego z kandydatów, a dokładnie Aleksandra Kwaśniewskiego
  • inne zarzuty odnoszące się do naruszeń prawa wyborczego

Protesty dotyczące rzekomych nieprawidłowych informacji ws. wykształcenia przez Aleksandra Kwaśniewskiego dotyczyły poddanych przez kandydata SLD danych w zgłoszeniu Ogólnopolskiego Komitetu Wyborczego Aleksandra Kwaśniewskiego oraz listy wyborczej Państwowej Komisji Wyborczej w części dotyczącej wykształcenia kandydatów na urząd Prezydenta.

Wykształcenie Aleksandra Kwaśniewskiego

W latach 1973-1978 Aleksander Kwaśniewski studiował handel zagraniczny na wydziale Ekonomiki Transportu Uniwersytetu Gdańskiego. Na podstawie zebranych informacji Sąd Najwyższy doszedł do wniosku, iż ówczesny kandydat na prezydenta nie otrzymał dyplomu ukończenia studiów wyższych, który to stwierdziłby uzyskanie tytułu magistra. W związku z tym, można stwierdzić, iż Aleksander Kwaśniewski nie ma wykształcenia wyższego.

Co orzekł Sąd Najwyższy?

Przed opublikowaniem uchwały ws. ważności wyboru prezydenta Sąd Najwyższy wydał specjalne postanowienie. Zgodnie z aktem prawnym zarzut podania nieprawdziwej informacji o wykształceniu kandydata na urząd Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego zamieszczonej na liście wyborczej, sporządzonej przez PKW jest zasadny i stanowi naruszenie art. 43 w związku z art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej. które mogło wywrzeć wpływ na wynik wyborów.

W uzasadnieniu postanowienia możemy jednak przeczytać:

Naruszenie przepisów ustawy mogło wywrzeć wpływ na wynik wyborów rozumiany jako różnica pomiędzy liczbą głosów rzeczywiście oddanych na Aleksandra Kwaśniewskiego, a liczbą głosów jaką uzyskałby ten kandydat, gdyby sprawa jego wykształcenia została autorytatywnie rozstrzygnięta przed II turą głosowania. Powyższe rozumowanie wyklucza równocześnie możliwość formułowania stanowczej konkluzji, że byłaby to różnica odwracająca ostateczną kolejność kandydatów.

Bliźniacze rozumowanie Sąd Najwyższy powtórzył w uchwale ws. ważności wyboru prezydenta. Z uchwały wynika również, iż nie jest możliwe stwierdzenie, iż podanie nieprawidłowych informacji ws wykształcenia Aleksandra Kwaśniewskiego przez Ogólnopolski Komitet Wyborczy Aleksandra Kwaśniewskiego wpłynęło na wynik wyborczy w takim stopniu, że kandydat SLD otrzymał o 650 tys. głosów więcej niż Lech Wałęsa.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.