Czas czytania: około min.

Jak wygląda handel morski pomiędzy Chinami a Europą?

05.07.2021 godz. 23:06

Wypowiedź

Fałsz

Analiza w pigułce

  • Według raportu Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju z 2020 roku39 proc. kontenerowego handlu morskiego przebiega po głównych szlakach handlowych wschód-zachód, jednakże tylko 42 proc. z tego ruchu odbywa się pomiędzy Azją a Europą.
  • W międzynarodowym handlu morskim jedynie 16 proc. światowego tonażu zostało załadowane w Europie, a 19 proc. wyładowane.
  • Na tej podstawie oceniamy wypowiedź Piechocińskiego jako fałsz.

Kontekst wypowiedzi

Janusz Piechociński wypowiedział się na Twitterze na temat Morskiego Jedwabnego Szlaku łączącego Chiny z Europą. Jego zdaniem droga ta odpowiada za ponad połowę światowego handlu. Polityk prawdopodobnie wziął tę informację z artykułu pt. „Wymiana towarowa Chiny-Europa w popandemicznej rzeczywistości”, opublikowanego przez portal gospodarkamorska.pl. Portal nie podał jednak źródła tej informacji.

Czym jest Morski Jedwabny Szlak?

Współczesny Morski Jedwabny Szlak jest częścią chińskiego projektu Belt and Road Initiative. Inicjatywa ta zakłada stworzenie szlaków handlowych zarówno na lądzie, jak i na morzu. Nowy Jedwabny Szlak ma biec tak samo jak dawny pomiędzy Azją a Europą. Do Morskiego Jedwabnego Szlaku zalicza się również niektóre porty afrykańskie, jak np. wydzierżawiony przez Chińczyków port w Dżibuti. Janusz Piechociński wyraźnie zaznaczył, że mówi o handlu pomiędzy Dalekim Wschodem a Europą. Chińska inicjatywa opiera się na inwestowaniu w porty znajdujące się w rejonie Oceanu Indyjskiego Morza Południowochińskiego i Morza Czerwonego.

Jak wygląda handel pomiędzy Chinami a Europą?

Morski Jedwabny Szlak jest inicjatywą bardzo rozbudowaną, dlatego ciężko jednoznacznie ustalić, które statki z niego korzystają. Na trasie ze wschodniej Azji do Europy są jednak dwa wąskie gardła: Cieśnina Malajska oraz Kanał Sueski. Kanał Sueski jest płatny, a więc dokładnie wiadomo, ile statków z niego korzysta co roku. Z dostępnych danych wynika, że ok. 12 proc. globalnego handlu korzysta z tego kanału. Jest to liczba zdecydowanie mniejsza od 50 proc., jednak oczywiście nie można zapomnieć, że część statków może popłynąć wokół Afryki.

raporcie Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju z 2020 roku można znaleźć informację, że aż 39 proc. kontenerowego handlu morskiego przebiega po głównych szlakach handlowych wschód-zachód. Reszta handlu odbywa się wewnątrzregionalnie (27 proc.) na trasie wschód-zachód, jednak poza głównymi szlakami handlowymi (13 proc.) oraz na trasach południe-południe i północ-południe. Raport dzieli również główne szlaki handlowe wschód-zachód na trzy główne trasy. Najwięcej kontenerów przewieziono na trasie transpacyficznej – równowartość 23,2 mln dwudziestostopowych kontenerów. Na trasie pomiędzy Azją a Europą ta wartość była nieco niższa – 21,8 mln. Pozostała część – 6,7 mln podróżuje na trasach transatlantyckich. Podsumowując, jedynie ok. 42 proc. z głównych tras wschód-zachód przypada na handel Azji z Europą.

Handel światowy

Patrząc na handel pod kątem tonażu, również można stwierdzić nieprawdziwość wypowiedzi Piechocińskiego. W międzynarodowym handlu morskim jedynie 16 proc. światowego tonażu zostało załadowane w Europie, a 19 proc. wyładowane. Z tego powodu niemożliwe jest, żeby aż 50 proc. światowego handlu przebiegało pomiędzy Europą a Dalekim Wschodem.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub