Czas czytania: około min.

Strażacy coraz rzadziej gaszą pożary. Co zamiast tego?

01.07.2022 godz. 16:47

Wypowiedź

Fałsz

Analiza w pigułce

  • W latach 2000-2002 akcje gaśnicze stanowiły odpowiednio: 50,3 proc., 39,7 proc. i 41,9 proc. wszystkich interwencji podejmowanych przez Państwową Straż Pożarną.
  • Natomiast w ostatnich dwóch latach (20202021) odsetek ten wyniósł 22 proc. i 18,3 proc. 
  • Poboży prawidłowo wskazuje na trend, ponieważ faktycznie akcje gaśnicze stanowią coraz mniejszy odsetek pracy strażaków. Przytacza jednak nieprawidłowe dane, zawyżając statystyki sprzed dwudziestu lat oraz te dotyczące obecnej sytuacji. Na tej podstawie oceniamy wypowiedź jako fałszywą.

Obrona ludności cywilnej w Polsce

Błażej Poboży, goszcząc na antenie Polskiego Radia, wypowiedział się na temat organizacji obrony ludności cywilnej w Polsce. Wspomniał o różnych inicjatywach rządowych mających zapewnić Polakom bezpieczeństwo, w tym m.in. wybudowanej zaporze na granicy z Białorusią czy Funduszu Ochrony Ludności.

Wspomniany Fundusz ma zostać powołany przy okazji przyjęcia zapowiedzianej przez rząd ustawy o ochronie ludności oraz o stanie klęski żywiołowej. Na ten cel zaplanowano przeznaczenie 0,1 PKB, czyli ok. 3 mld zł. Środki mają służyć finansowaniu zadań z zakresu ochrony ludności.

Wiceminister wspomniał również o istotnej roli straży pożarnej we wspieraniu państwa w sytuacjach kryzysowych. Zauważył, że strażacy wykazali się nieocenioną pomocą zarówno w czasie pandemii, jak i przy przyjmowaniu uchodźców wojennych z Ukrainy. Dodał, że same akcje gaśnicze już dawno przestały być głównym zajęciem straży pożarnej.

Dla kontekstu warto podkreślić, że Poboży podczas wywiadu odwołał się konkretnie do Państwowej Straży Pożarnej podległej Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jego wypowiedzi nie powinniśmy odnosić do pracy Ochotniczej Straży Pożarnej.

Prawie 600 tys. interwencji w ubiegłym roku

Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej co roku publikuje podsumowanie z najważniejszymi statystykami dotyczącymi swojej pracy.

Z najnowszego raportu dowiemy się, że w 2021 roku strażacy podjęli 579,7 tys. interwencji. Spośród nich 106,5 tys. dotyczyło pożarów. Na pozostałe akcje złożyły się „miejscowe zagrożenia” (niebędące pożarami), których było 428 tys. Liczba fałszywych wezwań wyniosła 45,2 tys. Oznacza to, że akcje gaśnicze stanowiły 18,3 proc. działań strażaków.

Spośród pożarów najwięcej interwencji dotyczyło gaszenia płonących obiektów mieszkalnych (33,8 tys.), traw (27,7 tys.) i środków transportu (9,6 tys.).

W wyniku pożarów zginęło w ubiegłym roku 516 osób, a 2,4 tys. odniosło obrażenia.

Poza pożarami strażacy podejmują interwencje w zdarzeniach związanych z emisją oraz zatruciem tlenkiem węgla, zdarzeniach o charakterze medycznym (wsparcie pogotowia ratunkowego), przy wypadkach drogowych, w zalanych budynkach lub przy intensywnych opadach śniegu oraz wielu innych.

Strażacy wspierali nas podczas pandemii

Państwowa Straż Pożarna donosi, że w 2020 roku strażacy podjęli 583,2 tys. interwencji, z czego 128,7 tys. dotyczyło pożarów. Pozostałe akcje to: 413,8 tys. miejscowych zagrożeń i 40,6 tys. fałszywych alarmów. Oznacza to, że akcje gaśnicze stanowiły 22 proc. działań strażaków.

Oprócz tego strażacy wspomagali inne służby w walce z pandemią. Prowadzili pomiary temperatury na granicach, pełnili służbę w przyszpitalnych polowych izbach przyjęć oraz przekazywali żywność i leki osobom przebywającym w kwarantannie.

Łącznie w 2020 roku strażacy podjęli 55,6 tys. interwencji związanych z pandemią.

Interwencje w latach 2009–2019

Państwowa Straż Pożarna udostępnia również statystyki dotyczące swoich działań w ostatnich latach. Dzięki temu możemy się dowiedzieć, jaką część pracy strażaków stanowiły akcje gaśnicze:

  • w 2009 roku: 454,8 tys. interwencji, w tym 159,1 tys. pożarów (34,9 proc.),
  • w 2010 roku: 509 tys. interwencji, w tym 135,5 tys. pożarów (26,6 proc.),
  • w 2011 roku: 457,9 tys. interwencji, w tym 171,8 tys. pożarów (37,5 proc.),
  • w 2012 roku: 439,3 tys. interwencji, w tym 183,8 tys. pożarów (41,8 proc.),
  • w 2013 roku: 397,6 tys. interwencji, w tym 126,4 tys. pożarów (31,7 proc.),
  • w 2014 roku: 419,2 tys. interwencji, w tym 145,2 tys. pożarów (34,6 proc.),
  • w 2015 roku: 489,8 tys. interwencji, w tym 184,8 tys. pożarów (37,7 proc.),
  • w 2016 roku: 446,8 tys. interwencji, w tym 126,2 tys. pożarów (28,2 proc.),
  • w 2017 roku: 519,9 tys. interwencji, w tym 125,8 tys. pożarów (24,1 proc.),
  • w 2018 roku: 502 tys. interwencji, w tym 149,4 tys. pożarów (29,7 proc.),
  • w 2019 roku: 512,5 tys. interwencji, w tym 153,5 tys. pożarów (29,9 proc.).

Od 2001 roku to miejscowe zagrożenia przeważają nad pożarami

Na stronie Przegląd Pożarniczy opublikowany został raport podsumowujący pracę Straży Pożarnej w czasach III RP. Opierając się na danych udostępnionych przez System Wspomagania Decyzji Państwowej Straży Pożarnej, twórcy raportu prześledzili historię pracy strażaków od 1993 do 2021 roku.

Rok 2020 był rekordowy pod względem interwencji podjętych przez jednostki przeciwpożarowe (dokładnie 583 253 akcje), a pomimo tego tylko 22 proc. z nich stanowiły akcje gaśnicze.

W latach 1993–2000 pożary stanowiły większą część pracy strażaków, jednak w 2001 roku to miejscowe zagrożenia przeważyły nad akcjami gaśniczymi. Od tamtego czasu (z małym wyjątkiem w 2003 roku) miejscowe zagrożenia stanowią główny odsetek interwencji podejmowanych przez straż pożarną.

Jednakże zarówno w przełomowym 2001 roku, jak i w latach poprzednich akcje gaśnicze nie stanowiły 80 proc. wszystkich prac strażaków. Interwencje rozkładały się pomiędzy pożary i miejscowe zagrożenia. 

Interwencje w latach 2000–2008

Statystyki dotyczące działalności Państwowej Straży Pożarnej przed 2009 rokiem nie są dostępne publicznie w sieci. Zwróciliśmy się z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej do Komendy Głównej PSP. Dzięki temu możemy dowiedzieć się, że strażacy podejmowali:

  • w 2000 roku: 269,8 tys. interwencji, w tym 135,8 tys. pożarów (50,3 proc.),
  • w 2001 roku: 293,7 tys. interwencji, w tym 116,6 tys. pożarów (39,7 proc.),
  • w 2002 roku: 360,2 tys. interwencji, w tym 151,0 tys. pożarów (41,9 proc.),
  • w 2003 roku: 402,8 tys. interwencji, w tym 220,8 tys. pożarów (54,8 proc.),
  • w 2004 roku: 359,4 tys. interwencji, w tym 146,7 tys. pożarów (40,8 proc.),
  • w 2005 roku: 399,9 tys. interwencji, w tym 184,3 tys. pożarów (46 proc.),
  • w 2006 roku: 443,6 tys. interwencji, w tym 165,3 tys. pożarów (37,2 proc.),
  • w 2007 roku: 442,5 tys. interwencji, w tym 151,0 tys. pożarów (34,1 proc.),
  • w 2008 roku: 459,2 tys. interwencji, w tym 161,7 tys. pożarów (35,2 proc.).

W XXI wieku pożary nie przekroczyły 50 proc. interwencji

Błażej Poboży zasugerował, że akcje gaśnicze jeszcze dwadzieścia lat temu stanowiły do 80 proc. pracy straży pożarnej, natomiast w ostatnich latach ma to być jedynie ok. 30 proc.

Zweryfikowane przez nas statystyki przeczą tej wypowiedzi. Przede wszystkim dwadzieścia lat temu, czyli w latach 2000–2002 pożary tylko raz nieznacznie przekroczyły 50 proc. interwencji podejmowanych przez PSP (w 2000 roku – 50,3 proc.). Tymczasem w ostatnich dwóch latach (2020–2021) akcje gaśnicze stanowiły odpowiednio: 22 proc.18,3 proc.

Oznacza to, że polityk zawyżył statystykę zarówno w przypadku danych sprzed lat, jak i bieżącej sytuacji.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

20 zł
Imię*
Nazwisko*
Adres e-mail*
Ulica dom/lokal
Kod pocztowy
Miasto

lub