Kryzys w polskim rolnictwie

Zaraz po kryzysie w polskim górnictwie, zawrzało w Ministerstwie Rolnictwa. Rolnicy, niezadowoleni z sytuacji gospodarczej i domagający się większego wsparcia ze strony rządu postanowili wszcząć protest. Po stronie rządu najczęściej wypowiadał się Marek Sawicki a odpowiadał mu Sławomir Izdebski, przedstawiciel rolniczego OPZZ. Zarówno w mediach tradycyjnych, jak i na Twitterze miały miejsce dyskusje dotyczące szkód łowieckich, kwot mlecznych oraz dopłat do hodowli.

Spór wciąż pozostaje nierozstrzygnięty, a rolnicy zapowiadają kolejne blokady.

Demagog sprawdził argumenty strony rządowej oraz posłów biorących udział w debacie radiowej Jedynki.

Sprawdzone wypowiedzi

Marek Sawicki

No, wie o tym doskonale i pan Izdebski, i rolnicy, że nie, że dopłaty produkcyjne są możliwe do hodowli bydła, natomiast nie są możliwe do hodowli trzody chlewnej, ale są możliwe dopłaty inwestycyjne.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Stwierdzenie to jest prawdą, bowiem jedyne dopłaty, jakie funkcjonują w odniesieniu do trzody chlewnej to dopłaty inwestycyjne w ramach PROW.

W dokumencie pt. Projekt systemu płatności bezpośrednich w Polsce w latach 2015-2020 opracowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiono rozwiązania w zakresie płatności bezpośrednich. Płatności związane z produkcją, dotyczą m.in. sektorów: bydła, krów, owiec, kóz. Nie dotyczą natomiast trzody chlewnej.

Natomiast zgodnie z broszurą informacyjną MRiRW Program Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020, w ramach pakietu „Zachowanie zagrożonych zasobów genetycznych zwierząt w rolnictwie” wsparcie finansowe obejmuje także trzodę chlewną. PROW jest podstawowym instrumentem finansowym do przeprowadzania zmian strukturalnych i inwestycyjnych na terenach wiejskich.

Marek Sawicki

Jeszcze raz podkreślam, my musimy wspólnie – ministerstwo, organizacje rolnicze i agencja – jak najszybciej poinformować rolników o tym, jakie są możliwości. A przypomnę, 42,5 mld euro do zagospodarowania w najbliższych 6 latach. Ten, kto dobrze przygotuje wniosek, to zamiast dostać kwotę podstawową w płatnościach bezpośrednich 184 euro, może uzyskać 700.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z informacjami podanymi na stronie ARiMR w latach 2014-2020 na rozwój polskich wsi i rolnictwa jest do dyspozycji 42,4 mld euro. Na tę kwotę składają się środki ze Wspólnej Polityki Rolnej: płatności bezpośrednie (23,7 mld euro), Program Rozwoju Obszarów Wiejskich (13,5 mld euro, w tym 8,6 mld euro budżetu UE) oraz środki z polityki spójności (5,2 mld euro).

Faktycznie, minimalna kwota płatności bezpośredniej to 184 euro/ha (obejmuje jednolitą płatność obszarową oraz tzw. greening, czyli płatność za zazielenienie). Do tego należy dodać wsparcie związane z wielkością gospodarstwa (przysługuje podmiotom od 3,01 ha do 30 ha) – przeciętnie 41 euro/ha. Rolnicy będą mogli również doliczyć dodatek związany z produkcją, w przypadku chmielu w województwach wielkopolskim, dolnośląskim i lubuskim jest to aż 480 euro/ha. Wyższą płatność otrzymają także młodzi rolnicy, o 62 euro/ha.

Zatem, zakładając, że “dobrze przygotowany wniosek” oznacza najkorzystniejsze warunki (czyli takie jak wyżej wymienione), jedno gospodarstwo może liczyć na wsparcie: 184 + 41 + 480 + 62 = 767 euro/ha.

Marek Sawicki

(…) natomiast jasno komisarz ds. zdrowia i komisarz ds. rolnictwa w poniedziałek oświadczyli, i to jest w protokole z tego posiedzenia, że nie ma zgody Komisji Europejskiej na dwustronne negocjacje odstępstw od embarga z Rosją.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź ta jest manipulacją, ponieważ w opisie posiedzenia pojawia się wzmianka o tym, że państwa UE powinny działać razem w kwestii embarga, jednak nie została ona wyrażona bezpośrednio w protokole, ani też nie została wygłoszona przez komisarzy, a przez przewodniczącego Rady.

Jak możemy przeczytać w protokole z posiedzenia Rady Unii Europejskiej, podczas posiedzenia wyrażono obawy dot. embarga i jego skutków na europejskie gospodarki:

While acknowledging the measures, the member states expressed concern that they might prove insufficient to alleviate the consequences of the ban on the EU market. Ministers called for more to be done for the sectors concerned, by extending the scope of certain measures and diversifying the tools used. The Bulgarian and the Romanian delegations mentioned the need for further measures in their own dairy sector which was only marginally covered by the emergency market measures for this sector (5522/15). Some member states also drew attention to the difficulties encountered by the pigmeat sector, for which no market measures had so far been taken.

W protokole nie ma żadnej wzmianki o kategorycznym zakazie negocjacji z Rosją, tym bardziej, wyrażonego przez komisarzy ds. rolnictwa oraz ds. zdrowia.

W opisie posiedzenia na stronie Rady Unii Europejskiej widzimy jedynie zdanie, które wyraził przewodniczący Rady:

Jeżeli chodzi o wprowadzony w sierpniu 2014 r. rosyjski zakaz importu unijnych produktów rolnych, przewodniczący Rady przypomniał, że „zająć się nim powinna cała UE, a odmienne traktowanie państw członkowskich jest niedopuszczalne.

Marek Sawicki

Ja pomogłem rolnikom w ramach de minimis. Nie są to odszkodowania za straty łowieckie, za szkody łowieckie wyrządzone przez zwierzęta. Są to odszkodowania dla gospodarstw położonych w rejonie ograniczeń ASF, a nie odszkodowania za straty łowieckie. Więc tych odszkodowań rolnicy mogą dochodzić i wiem, że kilkadziesiąt gospodarstw na drogę sądową wkroczyło (…)

Prawda Ukryj uzasadnienie

decyzji wykonawczej komisji z dnia 18 lutego 2014 r. dotyczącej niektórych tymczasowych środków ochronnych w odniesieniu do afrykańskiego pomoru świń w Polsce ustanowione zostały obszary zakażone afrykańskim pomorem świń. W związku z tą decyzją Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał rozporządzenie z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie środków podejmowanych w związku z wystąpieniem u dzików afrykańskiego pomoru świń.
Do 28 listopada 2014 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmowała wnioski o pomoc dla rolników, których uprawy zostały zniszczone przez dziki w związku z występowaniem ASF.

Marek Sawicki

Prawda Ukryj uzasadnienie

Pierwsze starania ministra Sawickiego o większą pomoc UE rolnikom, hodowcom, przedsiębiorcom poszkodowanym przez rosyjskie embarga zaczęły się za raz po ich nałożeniu, na początku sierpnia.

We wrześniu odbyło się spotkanie ministrów rolnictwa Trójkąta Weimarskiego, jako przygotowanie wspólnego stanowiska przed 5 września 2014 r. Wtedy to odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa, które miało być zwołane na wniosek ministra Sawickiego.

Zbigniew Kuźmiuk

Rzeczywiście trzeba uczciwie powiedzieć, że ceny dla producentów rolnych w zasadzie wszystkich produktów rolniczych bardzo wyraźnie spadły. Nie chciałbym tego przypominać, te najbardziej drastyczne spadki cen to rzędu 60, nawet 70%, np. jeżeli chodzi o rośliny okopowe. Na wszystkich rynkach mamy bardzo wyraźny kryzys, to jest spadek bardzo wyraźny dochodów rolniczych.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Rzeczywiście, jak donosi raport GUS za grudzień 2014 r., ceny większości produktów rolniczych spadły, z wyjątkiem cen ziemniaków, bydła, pszenicy i kukurydzy. Ponadto ceny roślin okopowych drastycznie zmalały, największy spadek odnotowała cena ziemniaka (70%).

Cytując raport GUS:

Na rynku rolnym w grudniu 2014 r., w porównaniu z listopadem 2014 r. odnotowano na obu rynkach spadek cen produktów rolnych, za wyjątkiem cen ziemniaków i bydła, a także cen skupu pszenicy i kukurydzy. Na tym samym poziomie pozostały ceny jęczmienia oraz ceny skupu pszenżyta. W porównaniu z grudniem 2013 roku, odnotowano spadek cen większości produktów rolnych zarówno w skupie jak i w obrocie targowiskowym. Ceny skupu drobiu pozostały na tym samym poziomie.

Więcej informacji na temat cen udostępnia Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Porównując średnie ceny ziemniaków w styczniu 2015 roku (0,28 zł/sztuka) i rok temu (0,93 zł/sztuka), widać prawie 70% różnicy (69.9%).

Także ceny na podstawowe produkty rolne spadły w stosunku do stycznia 2014. Przedstawione ceny podstawowych produktów okopowych:

cebula – styczeń 2015: 0,47 zł/szt. | rok temu: 1,08 zł/szt. ~ 57%

marchew – styczeń 2015: 0,63 zł/szt. | rok temu: 0,74 zł/szt. ~ 15%

pietruszka – styczeń 2015: 1,66 zł/szt. | rok temu: 2,26 zł/szt. ~ 29%

burak – styczeń 2015: 0,51 zł/szt. | rok temu: 0,79 zł/szt. ~ 47%

seler – styczeń 2015: 1,04 zł/szt. | rok temu: 1,70 zł/szt. ~ 39%.

Zbigniew Kuźmiuk

Polska w tamtym roku przekroczyła kwoty [głos w studiu: Tak jest, o 30 gr na kilogramie.] …mleczne, ale Unia Europejska nie wykorzystała ogólnounijnej kwoty mlecznej.

Prawda Ukryj uzasadnienie

O ile w Polsce kwoty mleczne zostały już przekroczone, o tyle w całej UE nie wykorzystano ogólnej kwoty mlecznej.

Na podstawie opracowań Senatu RP dot. konferencji “Stan przygotowania Polski i UE do zniesienia kwot mlecznych” wiemy, iż za przekroczenie limitu za rok kwotowy 2013/2014 rolnicy muszą zapłacić ok. 200 mln zł. Zaś za rok kwotowy 2014/2015 przekroczono już kwotę o ok. 8% (poprzednio 1,68%).

Jeśli chodzi o Unię Europejską, z danych wynika, że wykorzystanie kwot jest na poziomie -4,6% (poniżej ustalonych kwot produkcyjnych dla mleka).

Jarosław Denkiewicz

Mamy 1 mld kg mleka, mamy 37 mln obywateli, na obywatela wychodzi 270 kg mleka.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź ta może zostać uznana za prawdziwą, bowiem podane liczby odzwerciedlają proporcje, jakie istanieją w kwestii ilości mleka na mieszkańca Polski.

Na podstawie danych Annual Production Series of Dairy Products z października 2014 r. Polska wyprodukowała 9 923.40 tys. ton mleka.

Opierając się na danych Banku Światowego możemy oszacować, że populacja Polski to 38 530 725 ludzi (dane za 2013 rok). W tym wypadku na jednego mieszkańca przypada 257 kg mleka. Podobne dane wynikają z obliczeń GUS.