Strona główna Analizy Nowe paliwo na stacjach. Co wiemy o E10?

Nowe paliwo na stacjach. Co wiemy o E10?

Stacja benzynowa, w tle zachód słońca

fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog

Nowe paliwo na stacjach. Co wiemy o E10?

Nowe paliwo, przez które będziesz musiał wydać więcej – takie doniesienia pojawiały się w internecie. Czy są słuszne? Sprawdzamy, o co chodzi z nowym paliwem E10 oraz kogo dotknie ta zmiana.

Konfederacja ostrzega właścicieli starszych aut 

Na portalu X głos w sprawie nowego paliwa zabrano m.in. na oficjalnym profilu Konfederacji. We wpisie możemy przeczytać, że „właściciele starszych aut na benzynę będą musieli zapłacić więcej za paliwo”

Dodatkowo przedstawiciele tego ugrupowania zarzucają rządowi, że czas na realizację dyrektywy unijnej miał on do 2030 roku, a mimo to wprowadził ją od razu. Tym samym, według autorów, rząd Mateusza Morawieckiego „godzi się na wszystko”. O co chodzi z nowym paliwem? To część unijnej polityki klimatycznej.

UE dąży do redukcji emisji CO2

Unia Europejska planuje osiągnąć neutralność emisyjną do roku 2050. Działania te mogą być już podejmowane, gdyż polityka klimatyczna wchodzi w skład tzw. kompetencji dzielonych. Przykładem działania na rzecz klimatu jest pakiet „Fit for 55”, który do 2030 roku zakłada zmniejszenie emisji CO2 o 55 proc., względem roku 1990. 

Niewątpliwie, ważne wydarzenie dla polityki klimatycznej UE miało miejsce 9 października 2023 roku, kiedy Rada UE przyjęła nowe przepisy. Dyrektywa określiła, że w zakresie transportu państwa członkowskie do 2030 roku mogą albo zmniejszyć o 14,5 proc. udział gazów cieplarnianych w transporcie, albo zwiększyć do 29 proc. udział energii odnawialnej w miksie energetycznym.

Przeciw zmianom w prawie głosowali jedynie Polska oraz Węgry | Źródło, Rada UE, 2023

Zmiana paliwa na bardziej ekologiczne, mająca wejść od 2024 roku, wpisuje się w pierwszy z tych celów. Ministerstwo deklaruje, że ma to ułatwić Polsce osiągnięcie unijnego celu w postaci: 14-proc. udziału paliw pochodzących z surowców odnawialnych w paliwach zużytych w transporcie oraz zmniejszenia zależności od paliw kopalnych.

To nie jest decyzja przyjęta „od razu”

Zmiana paliwa na E10 to element polityki klimatycznej i realizacji celów, do których Polska zobowiązała się w unijnej dyrektywie 2018/2001 w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (tzw. dyrektywy RED II) w transporcie.

Na jej mocy Polska jest zobowiązania do osiągnięcia poziomu przynajmniej 14 proc. udziału OZE w końcowym zużyciu energii w sektorze transportu drogowego i kolejowego ogółem. W dyrektywie określono również istotną rolę biokomponentów i biopaliw. 

Tym samym jesienią 2022 roku został przyjęty rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Nowelizacja wprowadziła odpowiednie przepisy umożliwiające wdrożenie paliwa E10 od 2024 roku, czyli niemal półtora roku później od przyjęcia ustawy.

Nowe paliwo będzie miało więcej bioetanolu

Obecnie właściciele samochodów na stacjach mogą zatankować dwa najpopularniejsze rodzaje benzyny: PB95 i PB98. Obie wersje paliwa zawierają w sobie do 5 proc. biokomponentów (E5). Zgodnie z nowym prawem, od 1 stycznia 2024 roku w paliwie PB95 dopuszczalny limit bioetanolu zostaje podniesiony do 10 proc. (stąd nazwa E10).

Zmiana ta oznacza, że w praktyce nie każde auto będzie dostosowane do tankowania nowego rodzaju paliwa. W wybranych przypadkach będą one musiały być napędzane benzyną PB98, której maksymalna wartość bioetanolu nadal będzie wynosiła 5 proc.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska stworzyło specjalną wyszukiwarkę, w której właściciele mogą sprawdzić, czy ich auto będzie mogło być tankowane benzyną E10. 

Co więcej, wybrane strony internetowe przygotowały zestawienia samochodów, które nie będą mogły korzystać z nowego rodzaju paliwa (1, 2, 3). W sumie takich modeli ma być ok. 50. Z kolei oficjalną listę aut, które będą mogły używać E10 wydało Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów (ACEA). Lista była aktualizowana ostatni raz w 2021 roku.

Nowa benzyna nie taka nowa

Okazuje się, że benzyna E10 jest szerzej dostępna w Europie, np. w Niemczech, od 2011 roku. Polska będzie 18. krajem UE, który wprowadzi na rynek ten rodzaj paliwa. Z benzyny E10 korzysta się także w Wielkiej Brytanii i w Norwegii.

Praktycznie wszystkie samochody wyprodukowane po roku 2010 mają silniki przystosowane do paliwa E10. Niektórzy podają, że problemów nie powinni mieć właściciele aut wyprodukowanych po 2000 roku. 

Przypomnijmy, że średni wiek aut w Polsce w 2021 roku wynosił 14 lat, o czym przeczytasz w innej naszej analizie.

Nowy wariant benzyny ma być ekologiczny

Z komentarza, jaki Business Insider uzyskał od Orlenu, wynika, że paliwo E10 jest przyjaźniejsze dla środowiska, gdyż zawarty w nim bioetanol będzie powstawał z resztek produkcji rolniczej – przede wszystkim ze słomy.

O mniej szkodliwym (w porównaniu do PB95) wpływie nowego paliwa na środowisko poinformowało też Ministerstwo Klimatu na swoim profilu na platformie X. Według raportu cytowanego przez ministerstwo, bioetanol ma mniejszy ślad węglowyśrednio o ok. 70 proc., w porównaniu z paliwami kopalnymi, takimi jak benzyna silnikowa pochodząca z przeróbki ropy naftowej.

TVN cytuje wstępne szacunki, według których zmiana ta pozwoli rocznie zredukować emisję CO2 o 750 tys. ton, co ma odpowiadać wyeliminowaniu z użytkowania ok. 350 tys. aut.

Czy wpłynie to na cenę benzyny?

Na początku grudnia, czyli w momencie publikacji posta przez Konfederację, benzyna 95 kosztowała ok. 6,47 zł/litr, z kolei za litr PB98 trzeba było zapłacić ok. 7,06 zł. Co prawda nie znamy jeszcze dokładnej ceny nowego paliwa, jednak dr Jakub Bogucki z serwisu epetrol.pl podkreśla, że zmiana ta nie powinna wpłynąć na cenę benzyny i po nowym roku za E10 zapłacimy podobnie jak za PB95.

Eksperci podkreślają także, że zwiększona zawartość etanolu w paliwie może przełożyć się na nieznaczne zwiększenie zużycia.  Nie powinny to być jednak zauważalne różnice, gdyż według szacunków (1, 2) są to wielkości rzędu 1–2 proc.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać

Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

Sprawdź!