Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Atak nożownika na dworcu kolejowym w Krakowie? Fake news!
Żadnego ataku nożownika nie było. Krew na nagraniu to efekt pękniętego żylaka. Krwawienie u mężczyzny było tak obfite, że niezbędna okazała się interwencja pogotowia.
Atak nożownika na dworcu kolejowym w Krakowie? Fake news!
Żadnego ataku nożownika nie było. Krew na nagraniu to efekt pękniętego żylaka. Krwawienie u mężczyzny było tak obfite, że niezbędna okazała się interwencja pogotowia.
„Na Dworcu Głównym w Krakowie przy wejściu do Galerii Krakowskiej dźgali kogoś nożem” – czytamy we wpisie udostępnionym na Twitterze, do którego dołączono filmik z TikToka. Widać na nim bardzo długą plamę krwi i charakterystyczne przejście z Galerii Krakowskiej do Dworca Głównego w Krakowie. W tle widać przechodniów, u jednego z nich można zauważyć maseczkę ochronną.
„Konto »dziejesiewprzemyslu« na tiktoku nie brzmi zbyt wiarygodnie. Proszę o weryfikację @DemagogPL” – napisano w odpowiedzi na tweeta.
Film pierwotnie został opublikowany w serwisie TikTok z następującą adnotacją: „Do czego to wszystko zmierza”.
Wideo zostało także opublikowane w grupie Spotted Kraków na Facebooku, gdzie pojawiła się sugestia, że nagranie przedstawia krew ofiar wojny w Ukrainie. „Ogólnie podobno ludzie z ukrainy którzy byli ranni zanim zostali tak konkretnie opatrzeni to jechali pociągiem na dworzec główny w Krakowie, po wyjściu z pociągu jakoś ten sos im pociekł i to nie fejk, znajomi byli wtedy w gk… opowiadali, dramat!” – napisano w jednym z komentarzy (pisownia oryginalna).
Policja zaprzecza, by na dworcu w Krakowie doszło do ataku nożownika
Skontaktowaliśmy się z zespołem prasowym małopolskiej Policji, gdzie uzyskaliśmy informację, że mundurowi nie dostali żadnego zgłoszenie o ataku nożownika na dworcu kolejowym w Krakowie.
Także pogotowie ratunkowe zaprzecza, by na Dworcu Głównym w Krakowie doszło do ataku nożownika. „Sprawdziliśmy nasze interwencje na Dworcu Głównym w Krakowie i jego okolicach od 25 lutego 2022 roku. Nie zanotowaliśmy żadnej interwencji, która związana byłaby z atakiem nożem czy innym ostrym narzędziem” – informuje rzecznik prasowy Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, Joanna Sieradzka, w mailu przesłanym do naszej redakcji 9 marca 2022 roku.
To mężczyzna z pękniętym żylakiem podudzia
Co zatem ilustruje nagranie? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Biura Prasowego Polskich Kolei Państwowych S.A., które są odpowiedzialne za dworce kolejowe.
„Nagranie pokazuje sytuację, do której doszło w piątek, 4 marca. Na dworzec w Krakowie weszła osoba bezdomna z opuchniętą nogą, z której zaczęła płynąć krew. Było to związane z chorobą tej osoby”
Agnieszka Jurewicz z Biura Prasowego PKP S.A. dla Demagoga
Niezbędna okazała się interwencja pogotowia. Jak poinformowała Joanna Sieradzka: „4 marca w późnych godzinach wieczornych zespół Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego w rejonie Dworca Głównego zaopatrywał pacjenta z pękniętym żylakiem podudzia i bardzo obfitym krwawieniem”.
Podsumowanie
Nagranie wideo, które pojawiło się na Facebooku, TikToku i Twitterze, ilustruje wydarzenie, któremu nadano fałszywy kontekst. Ścieżka powstała ze śladów krwi na podłodze Dworca Głównego w Krakowie nie jest efektem ataku nożownika, lecz obfitego krwawienia wskutek pękniętego żylaka podudzia.
Zawsze warto zweryfikować podejrzaną informację, którą znajdujemy w sieci, by nie dać się zwieść dezinformacji i nie przyczynić się do niepotrzebnego siania paniki.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter