Czas czytania: około min.

Grafika nie przekazuje prawdziwych treści z ulotki od Pfizera i BioNTech

17.12.2020 godz. 9:30

Zmanipulowane informacje na temat szczepionki.

FAKE NEWS W PIGŁUCE

  • Po sieci krąży grafika z dwunastoma wypunktowanymi informacjami na temat szczepionki od koncernów Pfizer i BioNTech.
  • Dane zamieszczone na grafice miały zostać zaczerpnięte z oficjalnej ulotki załączonej do opakowania ze szczepionką.
  • Treści te nie są jednak bezpośrednim tłumaczeniem ulotek i w zdecydowanej większości sprowadzają się do nieprawdziwych informacji.

Skuteczność wielu technik dezinformacyjnych wiąże się z tworzeniem przekazów złożonych z półprawd i nieprawdziwych treści. Zwolennicy teorii spiskowych, w tym zwłaszcza ruchy antyszczepionkowe, sięgają po tego typu metody szczególnie często w okresie chaosu informacyjnego związanego z dystrybucją nowych szczepionek przeciw COVID-19. 

Ostatnim przykładem tego zjawiska była dezinformująca grafika zawierająca 12 punktów odnoszących się do szczepionki BNT162b2 od firm Pfizer i BioNTech. W mediach społecznościowych grafikę udostępniało chętnie wielu internautów. Jeden z przykładowych postów na Facebooku uzyskał ponad tysiąc reakcji i 19 tys. udostępnień.

Jak możemy przeczytać na grafice (zgodnie z oryginałem): 

Przetłumaczyliśmy ulotkę szczepionki Pfizer BioNTech COVID-19. Polska zamówiła szczepionki od tego producenta.

– Szczepionka firmy Pfizer NIE ZOSTAŁA PRZEBADANA pod kątem wpływu na płodność. 

– Grupa badawcza NIE OBEJMOWAŁA osób powyżej 55 roku życia.

– Szczepionką NIE MOGĄ SZCZEPIĆ SIĘ osoby z obniżoną odrponością. 

– Szczepionką NIE MOGĄ SZCZEPIĆ SIĘ osoby przyjmujące leki. 

– Szczepionka MA WPŁYW NA LUDZKIE DNA.

– Badania klinicznie MAJĄ ZAKOŃCZYĆ SIĘ DOPIERO W GRUDNIU 2022 roku.

– NIE WOLNO SZCZEPIĆ DZIECI poniżej 16 roku życia. 

– Szczepionki NIE PODAJE SIĘ gdy przechodzi się jakąkolwiek infekcję, z gorączką tym bardziej. 

– NIE WOLNO SZCZEPIĆ SIĘ KOBIETOM W CIĄŻY, a w ciążę możesz zajść NIE WCZEŚNIEJ niż dwa miesiące po podaniu drugiej dawki (nie przebadano tego okresu). 

– Odporność nabywasz 7 dni po drugim zaszczepieniu, czyli przez 28 dni nie masz gwarancji producenta. “Osobnikom można zapewnić ochronę dopiero po co najmniej 7 dniach od podania drugiej dawki szczepionki”.

– W trakcie 28 dni nie można zażywać żadnych leków jeśli wystąpią dolegliwości, w tym przypadku NAWET LEKÓW PRZECIWBÓLOWYCH I PRZECIWGORĄCZKOWYCH. 

– Zarówno producent, rząd jak i lekarze ZWOLNIENI SĄ z odpowiedzialności ZA SKUTKI UBOCZNE.

NIE BIERZ UDZIAŁU W EKSPERYMENCIE! Powiedz NIE szczepieniom. 

 

Grafika przedstawiająca 12 informacji na temat szczepionki od Pfizera i BioNTech.

Źródło: www.facebook.com

Zamieszczone na grafice informacje mają rzekomo pochodzić z ulotki opracowanej przez producenta szczepionki. Nie jest to jednak prawdą – żaden z punktów nie jest bezpośrednim tłumaczeniem, a niektóre w ogóle nie mają związku z oryginałem. W celu weryfikacji informacji wypisanych na grafice można zajrzeć do udostępnianych przez producenta ulotek dołączonych do szczepionek. 

Autor „tłumaczenia” nie uwzględnił faktu, że w przypadku szczepionek mamy do czynienia z dwoma rodzajami ulotek: jedna dla pacjentów i druga dla przedstawicieli służby zdrowia. Z obiema wersjami można zapoznać się przykładowo na stronie rządu Wielkiej Brytanii, która dopuściła niedawno szczepionkę do użytku. Przyjrzyjmy się wszystkim 12 punktom przedstawionym na grafice, konfrontując je z informacjami zawartymi w ulotkach oraz dostępnymi badaniami. 

1. Czy szczepionka nie została przebadana pod kątem wpływu na płodność?

W ulotkach nie ma informacji o tym, by szczepionka BNT162b2 nie została przebadana pod kątem wpływu na płodność, co wskazuje na to, że autor grafiki nie dokonał bezpośredniego tłumaczenia ulotki. Badania w tym zakresie cały czas trwają, a producent w ulotce dla przedstawicieli służby zdrowia zaznacza, że obecnie nie wiadomo, czy szczepionka ma wpływ na płodnośćWarto podkreślić, że stwierdzenie to nie jest jeszcze tożsame z orzeczeniem o jakimkolwiek zagrożeniu.

2. Czy grupa badawcza nie obejmowała osób powyżej 55. roku życia? 

Tego typu informacji nie znajdziemy w żadnej ulotce dołączonej do szczepionki BNT162b2 – ani tej dla pacjenta, ani dla lekarza. Doniesienia te nie są więc prawdziwe. Na stronie Pfizera widnieje informacja, że grupa badawcza składająca się z uczestników w wieku 56 lat i więcej lat objęła już ponad 17 tys. osób na dzień 14 grudnia (jest to druga co do wielkości grupa wiekowa badanych).

3. Czy ze szczepionki nie mogą korzystać osoby z obniżoną odpornością?

W ulotkach dołączonych do preparatu nie ma informacji o tym, jakoby szczepionką przeciw COVID-19 od Pfizera i BioNTech nie mogły szczepić się osoby z obniżoną odpornością. W ulotkach czytamy natomiast, że takie osoby powinny skonsultować swój stan z lekarzem. Obecnie nie udostępniono jeszcze badań dotyczących wpływu szczepionki na osoby z osłabionym układem odpornościowym.

4. Czy szczepionką nie mogą szczepić się osoby przyjmujące leki (stale lub jednorazowo)?

W ulotkach załączonych do opakowania szczepionki BNT162b2 nie ma informacji o tym, że osoba biorąca leki nie może przyjąć szczepionki. Producent określił natomiast konkretne przypadki, w których nie zaleca się podawania preparatu. Chodzi o sytuacje, w których pacjent przyjmuje leki przeciwzakrzepowe lub poddano go leczeniu immunosupresyjnemu. W tym pierwszym przypadku wyjątkiem może być jednak sytuacja, gdy korzyści wynikające z przyjęcia szczepionki przewyższają ryzyko związane z jej podaniem.

Jeżeli chodzi o leczenie immunosupresyjne – obecnie nie ma dokładnych danych dotyczących jednoczesnego użycia leku i szczepionki. Co więcej, wbrew informacji na grafice, jeżeli pacjent doświadcza efektów ubocznych, takich jak gorączka lub inne miejscowe bóle, w ulotkach dla pacjentów oraz przedstawicieli służby zdrowia podaje się, że można stosować leki przeciwbólowe lub przeciwgorączkowe (np. paracetamol) w celu złagodzenia objawów. Lekarz musi mieć także świadomość tego, jakie leki pacjent przyjmuje i przyjmował przed podaniem szczepionki.

5. Czy szczepionka ma wpływ na ludzkie DNA? 

Taka informacja nie znajduje się w żadnej ulotce. Szczepionki DNA i mRNA, w tym szczepionka BNT162b2 od koncernów Pfizer i BioNTech, nie mają wpływu na ludzkie DNA, ponieważ nie integrują się z jądrem komórkowym, w którym zawarta jest informacja genetyczna. Po podaniu szczepionki dochodzi do przejściowej transfekcji, w wyniku której ekspresja genu koronawirusa SARS-CoV-2 zostaje zgubiona przez komórki w wyniku podziałów komórkowych. W ulotkach załączonych do opakowania szczepionki firm Pfizer i BioNTech w ogóle nie ma odniesień do wpływu preparatu na DNA człowieka. Więcej na temat szczepionek DNA i mRNA pisaliśmy w tekście pt. „Szczepionka mRNA przeciw COVID-19 nie modyfikuje ludzkiego DNA”.

6. Czy badania kliniczne mają zakończyć się dopiero w grudniu 2022 roku?

Informacja o tym, by badania nad szczepionkami przeciw COVID-19 miały zakończyć się w grudniu 2022 roku, nie znalazła się w ulotkach dołączonych do opakowania. Szczepionka przebyła już trzy fazy badań, a w ostatniej udział wzięło ponad 40 tys. osób. Z kolei badania IV fazy, tzw. porejestracyjne, są normalną procedurą stosowaną przy wszystkich szczepieniach. Prowadzone są przez cały czas obecności szczepionki na rynku.

Badania IV fazy służą potwierdzeniu bezpieczeństwa produktu we wszystkich wskazaniach zaakceptowanych w procesie rejestracji szczepionki. W tej fazie weryfikowane są również wyniki uzyskane w poprzednich etapach badań klinicznych. Badane są również nowe wskazania dla zarejestrowanego już produktu, w nowych szczególnych grupach, np. przewlekle chorych, oraz kontynuowana jest ocena czasu utrzymywania się odporności. Cały czas monitorowane jest bezpieczeństwo szczepionek.

IV faza obejmuje również badania obserwacyjne, w tym porównanie okresu sprzed wprowadzenia szczepień z okresem po ich wprowadzaniu, co pozwala ocenić, jak szczepionka działa w praktyce.

Ważnym i wymaganym elementem badań IV fazy szczepionek są również badania epidemiologiczne, w tym prowadzony nadzór nad chorobami zakaźnymi, którym można zapobiegać poprzez szczepienia oraz nadzór nad niepożądanymi odczynami poszczepiennymi.

Badania IV fazy pozwalają na ocenę szczepionki w odniesieniu do dużych populacji i w długim okresie.

7. Czy nie wolno szczepić dzieci poniżej 16. roku życia?

W ulotce załączonej do opakowania szczepionki BNT162b2 od firmy Pfizer nie ma bezpośredniej informacji o tym, jakoby nie można było szczepić dzieci poniżej 16. roku życia. Znalazł się tam natomiast zapis, że szczepienie takich osób nie jest zalecane, co ma zupełnie inny wydźwięk od treści zaprezentowanej na grafice. Osoby w wieku od 12 do 16 lat stanowiły jak dotąd najmniejszą grupę badanych, przez co nie są znane szczegóły związane z bezpieczeństwem i skutecznością szczepionki w tej populacji. Wynika to z faktu, że amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) udzieliła zgody na badanie osób nastoletnich dopiero w październiku 2020 roku, o czym Pfizer informuje w sekcji pytań i odpowiedzi.

8. Czy szczepionki nie podaje się osobom przechodzącym inne infekcje?

Producent zaznacza w ulotce dla lekarzy, że szczepienie u osób, które przechodzą ostrą chorobę, w tym z gorączką, ze względów ostrożności należy odroczyć na inny termin. Nie ma tam mowy o „jakiejkolwiek infekcji”, przykładowo łagodne przeziębienie nie jest przeciwwskazaniem do zaszczepienia się. Wręcz przeciwnie – ulotka dla pacjentów mówi wprost, że łagodna gorączka albo drobna infekcja górnych dróg oddechowych nie są powodem do odroczenia szczepienia.

Szczepień na ogół nie zaleca osobom z aktywną infekcją o cięższym lub średnio ciężkim przebiegu, o czym informuje np. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Szczepionek nie należy podawać również wtedy, gdy pacjent ma alergię na którąkolwiek z substancji pomocniczych zawartych w szczepionce. Osoby cierpiące na choroby przewlekłe powinny poinformować o tym lekarza, który podejmie ostateczną decyzję o zaszczepieniu pacjenta lub nie.

9. Czy nie można szczepić się w czasie ciąży?

W ulotce dla pacjentów czytamy, że dane na temat szczepień w czasie ciąży są nadal ograniczone, w związku z czym nie zaleca się szczepienia ciężarnych. Kolejny raz oficjalne informacje pochodzące od producenta nie pokrywają się z tym, co czytamy na grafice. Jeżeli kobieta karmi piersią, jest w ciąży lub planuje zajść w ciążę, a chce zostać zaszczepiona, powinna poradzić się wcześniej lekarza. W treści ulotki dla lekarzy widnieje informacja o tym, by przed ewentualnym szczepieniem wykluczyć obecność ciąży i zalecać pacjentce jej uniknięcie co najmniej dwa miesiące po podaniu drugiej dawki. 

10. Czy odporność nabywa się dopiero po siedmiu dniach od przyjęcia drugiej dawki szczepionki?

Jak wskazuje Pfizer i BioNTech, aby szczepionka była maksymalnie skuteczna, należy podać ją dwa razy. Pomiędzy pierwszą dawką a drugą musi upłynąć 21 dni. Producent wskazuje, że do siedmiu dni od przyjęcia drugiej szczepionki w organizmie rozwija się reakcja immunologiczna

W ulotce dla pacjentów widnieje z kolei informacja, że ochrona przed COVID-19 może nie być skuteczna przed upływem siedmiu dni od daty drugiej dawki. Nie jest to tożsame ze stwierdzeniem, że „odporność nabywa się dopiero po 7 dniach”.

11. Czy przez 28 dni po przyjęciu szczepionki nie można zażywać żadnych leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych, jeśli wystąpią dolegliwości?

Jak już wspominaliśmy w podpunkcie czwartym, zgodnie z treścią ulotki, jeśli osoby zaszczepione doświadczą niepożądanych zdarzeń, mogą brać leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe (np. paracetamol) w celu zminimalizowania nieprzyjemnych objawów. A zatem kolejny punkt na grafice stanowi nieprawdziwą informację. 

Ponownie podkreślić należy, że z ulotki dla pacjentów wynika jednoznacznie, że przy przyjmowaniu wszelkich leków lub innych szczepionek należy najpierw poinformować o tym lekarza.

12. Czy producent, rząd i lekarze są zwolnieni z odpowiedzialności za skutki uboczne?

W ulotkach nie ma informacji o tym, by producent, rząd i lekarze byli zwolnieni z odpowiedzialności za skutki uboczne w wyniku podania szczepionki BNT162b2Stwierdzenie to w zmanipulowany sposób odnosi się do informacji podawanych przez media, które informowały o zwalnianiu z odpowiedzialności producentów szczepionek. Nie jest ono jednak prawdziwe.

W rzeczywistości chodzi o sytuację, w której np. Wielka Brytania dopuściła na rynek szczepionkę w ramach procedury awaryjnego użytku, o której szerzej piszemy w analizie wypowiedzi Michała Dworczyka.

W sytuacji, kiedy produkt leczniczy nie jest formalnie dopuszczony do obrotu, a jego użycie wynika z poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowotnego, odpowiedzialność za wystąpienie efektów ubocznych cedowana jest ze strony producenta na państwo. I to na rządzie Wielkiej Brytanii będzie spoczywała większość odpowiedzialności cywilnej. Jednak jak zwraca uwagę brytyjski portal fact-checkingowy Fullfact, sięgnięcie przez państwo po procedurę awaryjną nie oznacza jeszcze, że firmy farmaceutyczne pozostają bezkarne. W dalszym ciągu spoczywa na nich odpowiedzialność, jeśli okaże się, że szczepionka nie spełnia standardów bezpieczeństwa lub jest wadliwa. 

Warto zaznaczyć, że wymóg wyłączenia z odpowiedzialności cywilnej producenta szczepionki w ramach procedury awaryjnego użytku jest zapisany w prawie unijnym. Europejska Agencja Leków proceduje obecnie wniosek Pfizera w sprawie tzw. warunkowej autoryzacji rynkowej szczepionki (CMA) na COVID-19. Co kluczowe, w przypadku przyznania przez EMA Pfizerowi autoryzacji CMA odpowiedzialność jest taka sama jak w przypadku zwyczajnej autoryzacji, co oznacza, że to Pfizer w krajach członkowskich Unii Europejskiej będzie odpowiadał za produkt i jego bezpieczne użycie. CMA przyznawana jest na okres 12 miesięcy, a Pfizer będzie także zobowiązany do przeprowadzenia dodatkowych badań, aby potwierdzić, że bilans korzyści i ryzyka ze stosowania szczepionki pozostaje pozytywny.

Podsumowanie 

Grafika z rzekomymi informacjami z ulotki dołączonej do opakowania szczepionki BNT162b2 przeciw COVD-19 nie przedstawia informacji w sposób rzetelny. Zdecydowana większość treści zawartych we wpisie jest fałszywa. Inne fragmenty są częściowo fałszywe i przedstawiane w sposób świadomie dezinformujący, bez podania właściwego kontekstu lub faktów kluczowych dla interpretacji zamieszczonych informacji. 

Szczepionki mogą powodować efekty uboczne, jednak ich częstotliwość i uciążliwość jest niewspółmierna do liczby uratowanych istnień. Jeżeli chcemy zapoznać się z aktualną wiedzą na temat efektów ubocznych szczepionek przeciw COVID-19, warto zajrzeć na stronę producenta konkretnego preparatu lub do publikacji ośrodków badawczych oceniających bezpieczeństwo szczepionki. Wiedzę o szczepieniach można również uzupełnić, sięgając do informacji publikowanych na stronach Państwowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH.

Sprawą bardzo podobnej grafiki zajmowała się wcześniej redakcja portalu Konkret24

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub