Strona główna Fake News HAARP wywołał gradobicie w Arabii Saudyjskiej? Fake news!

HAARP wywołał gradobicie w Arabii Saudyjskiej? Fake news!

HAARP wywołał gradobicie w Arabii Saudyjskiej? Fake news!

Fot. Martin Berlinger / Unsplash

HAARP wywołał gradobicie w Arabii Saudyjskiej? Fake news!

 HAARP to program badawczy. Nie jest on w stanie kontrolować pogody.

Fake news w pigułce

  • W kwietniu pojawił się na Facebooku post nt. gradobicia w Arabii Saudyjskiej. Jako przyczynę tego zjawiska wskazano na HAARP
  • Celem HAARP jest badanie atmosfery. Program nie jest w stanie kontrolować pogody ani aktywności sejsmicznej.
  • Według wpisu HAARP miał też odpowiadać za trzęsienie ziemi w Turcji i w Syrii w lutym 2023 roku.

14 kwietnia na facebookowym profilu Światowy Wodnik pojawiła się fałszywa informacja o opadzie gradu w Arabii Saudyjskiej, rzekomo spowodowanym celowo przez HAARP. W poście przypomniano także inną nieprawdziwą tezę nt. intencjonalnego wywołania trzęsienia ziemi w Turcji. 

Wiadomość o gradobiciu 10 kwietnia w mieście Al Baha w Arabii Saudyjskiej pojawiła się na kanale informacyjnym Euronews. Dołączono do niej nagranie, którego fragment zamieszczono w poście. Informację o zjawisku pogodowym i jego konsekwencjach potwierdzają też inne źródła (1, 2).

Zrzut ekranu posta z dołączonym nagraniem, na którym widać ludzi odśnieżających nieprzejezdną dla samochodów drogę

www.facebook.com

Post zdobył ponad 150 reakcji i został wyświetlony ponad 1,7 tys. razy. Użytkownicy Facebooka komentowali: „z Ameryki zawsze szło zło.Świadkowie Jehowy powstali w Ameryce i też to samo zło”, a także „ci co pociągają za sznurki siedzący na górze piramidy walczą już między sobą.Wspinali się razem ale szczyt jest tylko jeden i każdy z nich chce go zdobyć dla siebie”.

HAARP nie mógł spowodować gradobicia

poście napisano, że „(Stany Zjednoczone – przyp. Demagog) teraz ukarali Arabię Saudyjską (…). W mieście Al Baha w południowo-zachodniej Arabii Saudyjskiej   spadł ciężki grad, który doprowadził do blokad dróg”. Kwietniowe gradobicie w Arabii Saudyjskiej nie mogło być wywołane przez HAARP, ponieważ nie jest to narzędzie kontroli pogody.

High-frequency Active Auroral Research Program (HAARP) to program badawczy prowadzony przez University of Alaska Fairbanks HAARP zajmuje się badaniem jonosfery, czyli warstwy atmosfery położonej na wysokości ok. 70-1000 km od powierzchni Ziemi. W badaniach używany jest nadajnik o wysokiej mocy i wysokiej częstotliwości.

HAARP pojawia się w teoriach spiskowych od ok. 30 lat

We wpisie podano, że „Pamiętacie jak została ukarana Turcja trzęsieniem ziemi bo wyraziła sprzeciw wobec polityki NATO? Teraz ukarali Arabię ​​​​Saudyjską z pomocą c-H$A-AR-P za zbyt wiele rozmów z Syrią  i Iranem , Rosją”. 

HAARP to często wykorzystywany element fałszywych wiadomości, nazywany też „tajną bronią”. Już w latach 90. pojawiał się w teoriach spiskowych. Teorie te często mają wydźwięk antyamerykański. Według nich HAARP jest wykorzystywany do kontroli umysłów i wywoływania klęsk żywiołowych. Rzekomo powoduje też globalne ocieplenie.

Sprawę fałszywych doniesień nt. możliwości HAARP skomentował w 2020 roku dr Robert McCoy, dyrektor Instytutu Geofizyki na University of Alaska Fairbanks:

„Twierdzenia (…) o zdolności HAARP do wywoływania klęsk żywiołowych lub kontrolowania ludzkich zachowań są fałszywe (…). HAARP to nadajnik wysokiej częstotliwości (w zasadzie krótkofalówka). Służy do prowadzenia eksperymentów na fragmencie jonosfery o wymiarach 100 na 100 kilometrów. Transmisje z HAARP powodują jedynie kilkusekundowe niewielkie efekty w jonosferze. Ponadto obiekt jest eksploatowany zaledwie przez kilka godzin w roku (…) nie może wpływać na żadne z naturalnych zjawisk (…), takie jak trzęsienia ziemi i burze śnieżne”.

Dr Robert McCoy, dyrektor Instytutu Geofizyki na Uniwersytecie Alaska w Fairbanks, na stronie Climatefeedback.org

Zmiana klimatu wpływa na częstotliwość i intensywność ekstremalnych zjawisk pogodowych

Wraz z postępującą zmianą klimatu można spodziewać się częstszego występowania takich zjawisk pogodowych jak te odnotowane w Arabii Saudyjskiej. Mogą być one wykorzystywane do szerzenia dezinformujących treści, m.in. o zmianie klimatu. O opadach śniegu w tym kraju w marcu 2023 roku możesz przeczytać w tej analizie.

Według VI raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) globalne ocieplenie wywołane przez człowieka powoduje częstsze występowanie ekstremalnych zjawisk pogodowych, które zazwyczaj mają większą intensywność. Dowody potwierdzające ten fakt są jeszcze mocniejsze, niż były w poprzednim raporcie z 2014 roku. Nawet niewielki wzrost średniej globalnej temperatury ma znaczący wpływ na anomalie pogodowe.

Mówił o tym także dr hab. Marek Kasprzak z Zakładu Geomorfologii Instytutu Geografii i Rozwoju Regionalnego Uniwersytetu Wrocławskiego w rozmowie z Demagogiem w 2021 roku:

„Większa częstość występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych, nierzadko o nadspodziewanym natężeniu czy zasięgu oddziaływania, tłumaczona jest zmianą klimatu. Nie oznacza to, że w przeszłości geologicznej zjawisk tego typu nie było, nie oznacza także, że nie istnieją metody wpływania na lokalne warunki pogodowe, np. przez tworzenie jąder kondensacji sprzyjających rozwojowi chmur. 

Tym niemniej ekstrema pogodowe, podobnie jak wzrost globalnej temperatury powietrza, podniesienie poziomu oceanu światowego czy zmiany w nasileniu prądów oceanicznych, to jeden ze skutków zmieniających się warunków środowiska na naszej planecie. Diagnozę taką jednoznacznie przedstawiały już pierwsze raporty Międzynarodowego Zespołu ds. Zmian Klimatu powołanego w końcu lat 80. XX w.”.

Dr hab. Marek Kasprzak w komentarzu dla Demagoga

Co spowodowało trzęsienie ziemi w Turcji i w Syrii?

poście pojawiło się pytanie zawierające fałszywą tezę: „pamiętacie jak została ukarana Turcja trzęsieniem ziemi bo wyraziła sprzeciw wobec polityki NATO?”.

Trzęsienie ziemi w Turcji i Syrii w 2023 roku zostało wywołane przez ruchy tektoniczne Ziemi – tak wynika z analizy Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIG – PIB). Jak napisano w analizie: „trzęsienie ziemi było skutkiem rozładowania naprężeń powstałych na styku Platformy Arabskiej i Anatolijskiej na Uskoku Wschodnioanatolijskim”, czyli niedaleko granicy Turcji i Syrii.

Miało to miejsce na niewielkiej głębokości, dlatego było tak intensywnie odczuwalne. Obszar ten jest bardzo aktywny sejsmicznie.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać