Czas czytania: około min.

Izrael zajął ziemię w Ukrainie, aby założyć państwo? Fake news!

06.04.2022 godz. 12:40

Założenie szpitala polowego to nie „zajęcie ziemi”.

Fake news w pigułce

  • W sieci pojawiły się wpisy, które łączą fakt wybudowania przez Izraelczyków w Ukrainie szpitala polowego z teorią spiskową o „Niebiańskiej Jerozolimie”. Ta zakłada, że Izraelczycy chcą przenieść swój kraj na tereny Ukrainy.
  • „Niebiańska Jerozolima” to antysemicka teoria spiskowa, która nie ma podstaw w faktach. Wywieszenie flagi nie jest równoznaczne z przejęciem ziemi przez Żydów.

W internecie krąży teoria spiskowa, która łączy wojnę w Ukrainie z antysemickimi przekazami opowiadającymi o tzw. Niebiańskiej Jerozolimie. Według niej istnieje plan przeniesienia Państwa Izrael na ziemie ukraińskie. W mediach społecznościowych można znaleźć wiele przykładów treści, które starają się rozwijać tę teorię spiskową.

Wpis na blogu pt. „Lwów. Start budowy Izraela na Ukrainie” opowiada o budowie szpitala polowego przez Izraelczyków. Tekst udostępniono na Facebooku, gdzie powiązano go z teorią spiskową o „Niebiańskiej Jerozolimie”. Jak możemy przeczytać w poście: „Chyba muszę rozpoznać bliżej geopolitykę, bo wygląda na to, że można pojechać do państwa oddalonego o 2 tysiące kilometrów, przywieźć namioty, pogadać z dyrektorem szkoły, wywiesić swoje flagi i zająć sobie ziemię…”. W ten sposób autor sugeruje, że budowa szpitala jest pierwszym krokiem do przeniesienia Izraela na tereny Ukrainy.

Zrzut ekranu posta na Facebooku. Zilustrowano go zdjęciem, na którym widzimy mężczyznę z brodą stojącego na tle dużych, białych namiotów.

Źródło: www.facebook.com

O czym opowiada wpis na blogu? Tytuł nadał nowy, ale błędny i antysemicki kontekst

Wpis na blogu, do którego odnoszono się w mediach społecznościowych, to tłumaczenie artykułu z serwisu The Times of Israel, opublikowanym pod innym tytułem. Tłumaczeniu w języku polskim zostało opatrzone tytułem „Lwów. Start budowy Izraela na Ukrainie”, który nadaje mu inny, fałszywy wydźwięk. Oryginalny tytuł artykułu to „Flaga izraelska podniesiona w szpitalu polowym na Ukrainie, sprzęt i personel docierają na miejsce”. 

Przetłumaczony artykuł o zmienionym tytule nawiązuje do teorii o tzw. Nowej Jerozolimie. Teoria ta funkcjonuje w internecie od kilku lat i mówi, że Izraelczycy planują przenieść swoje państwo na tereny dawnego państwa Chazarskiego, czyli współczesnej Ukrainy. W ten sposób łączy temat wojny z wątkami antysemickimi, przedstawiając Żydów jako tych, którzy planują bezprawnie odebrać ziemię innemu państwu.

Według ekspertów Cyber Policy NASK wątek „Nowej Chazarii” czy „Nowej Jerozolimy” wpisuje się w jedną z rosyjskich matryc oddziaływania dezinformacyjnego, czyli tematów, wokół których najczęściej tworzone są fake newsy. Do innych należą m.in. teorie spiskowe, słowianofila, suwerenność państwa czy Ukraina. Więcej na ten temat dowiesz się z naszej analizy.

Czym się zajmuje szpital? To pomoc w związku z wojną rosyjsko-ukraińską

Artykuł w The Times of Israel opowiada o budowie szpitala polowego w mieście Mościska w Ukrainie, założonego na terenie szkoły podstawowej, gdzie ustawiono duże namioty. Celem szpitala jest pomoc Ukraińcom z powodu trwającej wojny – ma służyć ochronie zdrowia nie tylko przez leczenie, ale też organizowanie szkoleń dla ukraińskich specjalistów.

Szpital finansowany jest przez izraelski rząd, organizacje charytatywne Charles and Lynn Schusterman Family Philanthropies i American Jewish Joint Distribution Committee.

szpitalu będzie pracował personel z Izraela. Dostarczony zostanie również sprzęt. Placówka ma działać przez miesiąc z możliwością przedłużenia. Jest zatem inicjatywą tymczasową.

Wbicie flagi w ziemię nie wystarczy do ustanowienia państwa

poście, który powoływał się na tekst, odniesiono się do tego, że na budynku szkoły – obok flagi ukraińskiej – zawisła flaga izraelska, sugerując, że w ten sposób Izraelczycy „zajęli sobie ziemię”. Odmalowuje to przed nami filmowy obraz przejmowania nowo odkrytych lądów poprzez prosty akt „wbicia flagi”. Kwestia ustanowienia nowego państwa jest o wiele bardziej skomplikowana.

Pojęcie państwa w prawie międzynarodowym jest bardzo ogólne. Kraj, który chce ogłosić niepodległość, powinien posiadać odpowiedni aparat wewnętrzny, który pozwala mu funkcjonować – urzędy, ministerstwa, rząd. Ważne jest również terytorium oraz ludność (posiadającą elementy wyrażające jej tożsamość narodową, tj. hymn czy flagę).

Powstanie nowego państwa powinno być oficjalnie ogłoszone, a proklamacja musi zostać uznana na arenie międzynarodowej. Potrzebne jest to w celu nawiązywania relacji z innymi krajami (np. dyplomatycznych czy handlowych). Nie istnieje jednak kryterium, które mówi o wymaganiach względem liczby podmiotów, które uznają nowe państwo.

Przykładowo Republika Kosowa (która ogłosiła niepodległość w 2008 roku) jest uznawana przez ponad 100 krajów (w tym Polskę) – nie uznaje jej m.in. kilka krajów europejskich. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze w 2010 roku zaopiniował, że proklamacja Kosowa nie naruszyła prawa międzynarodowego.

Mikropaństwa – czyli przykłady państw, które ogłosiły niepodległość i… na tym się skończyło

Jest wiele ciekawych przykładów tzw. mikropaństw, które ogłosiły niepodległość, ale nie zostały uznane na arenie międzynarodowej. Należy zaznaczyć, że wiele z nich działa raczej w kontekście satyrycznym, a nie politycznym. Są jednak dobrym przykładem tego, że nie wystarczy „wbić flagi”, aby stworzyć państwo, czy przejąć ziemię – tym bardziej suwerennego państwa.

1. Republika Zarzecze. Tereny tego mikropaństwa leżą w jednej z dzielnic Wilna. Niepodległość ogłosiła 1 kwietnia 1997 roku. Posiada własną konstytucję, w której są takie zapisy jak: „Kot nie musi kochać swojego właściciela, ale musi pomóc mu w potrzebie” czy „Każdy ma prawo do popełniania błędów”.

2. Królestwo Ladonii. Założone w 1996 roku mikropaństwo na wybrzeżu Szwecji. Posiada swój hymn, walutę, język (składający się z dwóch słów) i ogromną liczbę ministerstw (np. ministerstwo ds. ucztowania, picia i wszelkich innych form kulinarnych przyjemności, ministerstwo ds. zwierząt, zwłaszcza krów, czy ministerstwo straconego czasu).

3. Księstwo Sealandii. Mikropaństwo założone w 1967 roku na wodach międzynarodowych (na wschód od wybrzeży Wielkiej Brytanii) na platformie przeciwlotniczej z czasów II wojny światowej. Założycielem jest Brytyjczyk Roy Bates. Sealandia posiada m.in. własną konstytucję, drużynę piłkarską, nadaje również tytuły szlacheckie. W swojej burzliwej historii ma próbę przejęcia władzy przez jej byłego premiera Alexandra Achenbacha (w 1974 roku), który chciał zmienić Sealandię w luksusowy hotel.

4. Wolna Republika Liberlandu. Mikropaństwo założone w 2015 roku na ziemi niczyjej pomiędzy Chorwacją a Serbią. Prezydentem jest Vit Jedlicka. Odprowadzanie podatków w tym mikropaństwie jest dobrowolne.

5. Królestwo Sudanu Północnego. Ogłoszone w 2014 roku przez Amerykanina, Jeremiaha Heatona, na ziemi niczyjej w pobliżu Sudanu. Motywacją była jego córka, która chciała zostać prawdziwą księżniczką.

Podsumowanie

Fałszywe informacje na temat ustanowienia izraelskiego państwa w Ukrainie opierają się na teorii spiskowej o antysemickim wydźwięku, która zdobywa rosnące poparcie w sieci. Założenie szpitala polowego w jednej z ukraińskich miejscowości nie sprawi, że powstanie tam Izrael. Symboliczne „wbicie flagi w ziemię” nie wystarczy, aby ustanowić nowe państwo.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub