Czas czytania: około min.

Nie, H.R. 6666 nie wprowadza przymusowej kwarantanny i testów na SARS-Cov-2

08.06.2020 godz. 14:00

Film nagrany przez amerykańskiego lekarza Rashida A. Buttara zawiera fałszywe informacje.

 

11 maja na stronie Głos Gminny pojawiła się publikacja dotycząca amerykańskiej rezolucji Kongresu 6666 (w skrócie H.R. 6666) przedstawionej przez kongresmena Bobby’ego Rusha. Jak podkreślają autorzy, rezolucja ta wprowadza TRACE Act, który ma być atakiem na swobody obywatelskie.

Artykuł został opublikowany również na Facebooku. Oprócz profilu Głosu Gminnego udostępnił go między innymi profil Wróżbity Macieja Skrzątka.

 

 

Poniżej leadu autorzy publikacji udostępnili nagranie, na którym dr Rashid A. Buttar opowiada o nowej rezolucji. Oryginał dostępny jest również w serwisie YouTube.

Czego dotyczy film?

Na nagraniu dr Rashid A. Buttar mówi o rezolucji 6666 i apeluje do swoich widzów o przekazanie tej informacji innym. Według niego działania władz służą śledzeniu obywateli oraz uzyskaniu możliwości kontaktu z wszystkimi Amerykanami. Rezolucja ma być testowana w hrabstwie Ventura w Kalifornii, gdzie przebywa Buttar. 

Mężczyzna twierdzi, że po wprowadzeniu H.R. 6666 jeżeli ktoś przejawia objawy COVID-19, władze mają prawo wejść do jego domu i przeprowadzić test na chorym oraz pozostałych mieszkańcach. Używane do tego celu testy mają być jednak wysoce niewiarygodne i pokazywać fałszywie pozytywne wyniki.

Buttar twierdzi, że już w badaniach robionych w 1984 roku i 2018 roku wykazano (również na kotach), że osoba, która nie miała „COVID-19 czy koronawirusa, ale była szczepiona na grypę, dostawała dodatni wynik testu na koronawirusa. Jednak, jak zastrzegł lekarz, fałszywie pozytywny wynik testu może się pojawić również po innych szczepionkach przyjmowanych przez ludzi.

Jak przekonuje Buttar, władze od tej pory będą mogły wysyłać zdrowe osoby na kwarantannę poza miejscem zamieszkania. Celem rządzących ma być podział społeczeństwa na jednostki i oddzielenie ludzi od najbliższych. Buttar zastrzega też, że H.R. 6666 będzie wprowadzony w innych krajach: Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii. Apeluje też do widzów, aby nie siedzieli bezczynnie i wyrazili natychmiast swój sprzeciw wobec rezolucji.

Na końcu filmu udostępnionego przez Głos Gminny znalazł się fragment przemówienia Mariana Turskiego z obchodów 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Turski apeluje w nim, aby nie być obojętnym na naruszenie przez władze przyjętych norm społecznych. Wśród gości widoczni są między innymi prezydent Andrzej Duda, ambasador USA Georgette Mosbacher, król Hiszpanii Filip VI czy król Holandii Wilhelm-Aleksander bijący brawo Turskiemu. Oryginalny kontekst przemówienia Turskiego nie ma żadnego związku z pandemią koronawirusa.

Kim jest dr Rashid Buttar?

Dr Rashid Buttar jest osteopatą, jednak specjalizuje się też w medycynie holistycznej. W przeszłości pracował również jako lekarz ratownictwa medycznego oraz chirurg.

W Stanach Zjednoczonych jest kontrowersyjną postacią. W przeszłości było głośno o jego niekonwencjonalnych metodach leczenia różnych chorób, głównie za pomocą cheletacji, która stosowana jest zazwyczaj w leczeniu zatruć metalami ciężkimi. Niektórzy pacjenci narzekali jednak na drogie i nieskutecznie leczenie proponowane przez lekarza. Buttar otrzymał również reprymendę od Rady Lekarskiej Karoliny Północnej za nieetyczne traktowanie pacjentów oraz ostrzeżenie z Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej za promowanie niezatwierdzonych leków.

Dr Rashid Buttar wypowiadał się również na temat SARS-CoV-2, twierdząc, że istnieje na niego szczepionka, a sam wirus został już dawno opatentowany. Tezy te obalaliśmy już na naszych łamach.

Czym jest H.R. 6666?

H.R. 6666 to projekt ustawy złożonej 1 maja 2020 roku w Izbie Reprezentantów przez grupę przedstawicieli Partii Demokratycznej na czele z Bobbym Rushem. Skrót „H.R.” oznacza „House of Representatives” (Izba Reprezentantów). Natomiast numer 6666 to numer projektu złożonego w niższej izbie Kongresu (są one nadawane według kolejności wpłynięcia). Dokument jest w fazie prac legislacyjnych.

Projekt ustawy (zwanej również „TRACE Act”) zakłada przekazanie uprawnionym podmiotom dodatkowych środków potrzebnych do przeprowadzenia badań diagnostycznych w kierunku COVID-19. Głównym celem ma być monitorowanie osób mających kontakt z chorymi, wsparcie kwarantanny tych osób poprzez mobilne jednostki zdrowia oraz ewentualne testowanie zakażonych na obecność patogenu.

Środki, o których mowa w ustawie, mają być przeznaczone na zatrudnienie, szkolenie, wydatki pracowników oraz zakup środków ochrony osobistej dla zaangażowanych organizacji: centrów zdrowia, klinik, uniwersytetów czy organizacji non-profit.

Czy służby będą mogły wysyłać ludzi na przymusową kwarantannę?

W projekcie nie znalazł się żaden zapis na temat możliwości wejścia służb do domów obywateli, przymusowej kwarantanny czy przymusowych testów. Bobby Rush w komentarzu dla agencji Reuters podkreślił, że udział w testach będzie dobrowolny, a sama ustawa ma pomóc w walce z koronawirusem w najbardziej potrzebujących społecznościach. Pisał o tym portal FactCheck.org.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że obecne prawo federalne i stanowe już pozwala władzom na wprowadzenie przymusowej izolacji i kwarantanny w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się choroby. W większości stanów złamanie zasad kwarantanny jest przestępstwem.

1 maja portal Courier Journal opisał sprawę Kendry A. Burnett z Louisville w stanie Kentucky, która została aresztowana za złamanie zasad kwarantanny (pojawiała się w miejscach publicznych, np. w supermarkecie, i nie odpowiadała na maile ani telefony od miejscowego departamentu zdrowia). Kobieta została wysłana na przymusową domową kwarantannę, po tym jak zdiagnozowano u niej obecność wirusa SARS-Cov-2. 

Co ciekawe, postulat zwiększenia liczby przeprowadzanych testów oraz obserwacji osób mających kontakt z osobami chorymi na COVID-19 pojawia się w publikacji Uniwersytetu Johna Hopkinsa na temat diagnozowania nowych przypadków zakażeń koronawirusem i monitorowania potencjalnych chorych. Autorzy podkreślili, że tego typu działania powinny być wprowadzone zwłaszcza w najbardziej zagrożonych społecznościach, a Kongres będzie musiał przeznaczyć na ten cel około 3,6 miliarda dolarów.

Do regularnego monitorowania osób mających kontakt z chorymi nawoływała również rządowa agencja Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention – CDC). Celem obserwacji ma być przerwanie łańcuchów rozprzestrzeniania się wirusa.

Czy osoby szczepione na grypę mają pozytywny wynik testu na COVID-19?

W swoim filmie Rashid A. Buttar mówi o tym, że testy na koronawirusa dają fałszywie pozytywny wynik u osób, które w przeszłości były szczepione na grypę. To również nie jest prawdą. Kwestię tę zweryfikował już portal Snopes.

Prawdopodobnie stwierdzenie Buttara ma swoje źródło w badaniach przeprowadzonych przez Grega G. Wolffa z Armed Forces Health Surveillance. Wolff przeprowadził badania na grupie 9 500 osób w wieku 18-35 lat pod kątem wpływu szczepienia przeciw grypie na ryzyko zachorowania na inne choroby układu oddechowego. Badanie przeprowadzono w okresie od października 2017 roku do września 2018 roku. Szczepienie na grypę skutecznie chroniło przeciw grypie badaną grupę, jednak nie miało na ogół wpływu na zachorowalność na inne choroby układu oddechowego.

Z drugiej strony wyniki dotyczące wpływu szczepienia przeciw grypie na ryzyko zakażenia wirusami układu oddechowego innymi niż grypa były różne w zależności od typu wirusa. W przypadku koronawirusów i ludzkiego metapneumowirusa ryzyko zakażenia było większe u osób zaszczepionych. W przypadku innych wirusów ryzyko to było niższe.

Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że autor nie sprecyzował, na jaki typ koronawirusa badane przez niego osoby były bardziej narażone. Mimo że wyniki zostały opublikowane w tym roku, samo badanie przeprowadzono w latach 2017-2018, czyli przed pojawieniem się wirusa SARS-CoV-2. Należy pamiętać, że koronawirusy to rodzina wirusów, a nie jedna choroba. Do tej pory odkryto 7 koronawirusów występujących u ludzi. Niektóre powodują poważne choroby (SARS, MERS czy obecnie COVID-19), jednak pozostałe są powszechnie spotykane i powodują zwykłe przeziębienia. 

Inne badanie, tym razem przeprowadzone w 2012 roku i opublikowane w czasopiśmie „Clinical Infectious Diseases” (pisaliśmy o nim tutaj), również wykazało, że szczepienie na grypę może zwiększyć ryzyko złapania innego wirusa niż grypa. Badanie przeprowadzono jednak na niewielkiej, 115-osobowej grupie dzieci, i sami autorzy przyznali, że liczba ta była zbyt mała, więc należy zachować ostrożność przy interpretacji serologii u dzieci szczepionych. Konieczne są ponadto dodatkowe badania mające potwierdzić i scharakteryzować mniejszą odporność na infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci szczepionych na grypę.

Jeszcze inne badanie, opublikowane w 2013 roku w tym samym czasopiśmie naukowym, nie wykazało wpływu szczepienia przeciw grypie na zakażenia innymi wirusami. O nieprawdziwych informacjach odnośnie do związków pomiędzy szczepieniami na grypę a koronawirusem SARS-CoV-2 pisaliśmy tutaj:

 

Nie, szczepionka na grypę nie podnosi ryzyka zakażenia koronawirusem

 

Koronawirus w USA

Stany Zjednoczone są krajem najbardziej dotkniętym pandemią COVID-19. Do 7 czerwca 2020 roku potwierdzono tam 1 886 794 przypadki zakażenia patogenem, a 109 038 osób zmarło. 

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.