Czas czytania: około min.

Pielęgniarz nie otrzymał szczepienia na wizji? Manipulacja!

28.12.2020 godz. 11:19

Filmy udostępniane przez internautów nie potwierdzają krążących po sieci twierdzeń.

Tematyka związana z koronawirusem SARS-CoV-2 zdominowała przekazy medialne w 2020 roku. Od początku pandemii koncerny farmaceutyczne walczyły z czasem, aby wyprodukować szczepionkę, która pozwoli nabyć odporność na COVID-19. Pod koniec roku udało się to paru firmom, w tym koncernowi Pfizer. Wokół tematu szczepionek i ich zawartości pojawia się wiele dezinformacji. Teraz gdy zaszczepione są już pierwsze osoby, oczy świata zwrócone są właśnie na nie. 

18 grudnia na Facebooku pojawił się post, w którym czytamy: 

„BEZOBJAWOWA SZCZEPIONKA CZYLI PUSTA STRZYKAWKA W BLASKU FLESZY

Szpital w El Paso w USA. Transmisja z podania szczepionki na Covid.Jak widać na filmie poniżej ktoś chyba zapomniał, że strzykawka jest pusta. Oczywiście media natychmiast poinformowały, że medyk został szybko ponownie zaszczepiony. Tym razem prawidłowo. Ten teatrzyk jest dla was ! Już niedługo przed kamerami TVP i TVN.

P.S. Ostatnie wydarzenia zastanawiają coraz bardziej. Pielęgniarka w szpitalu w Tennesseeeprzed kamerami dostajeewidentnie jakiś płyn w strzykawce po czym mdleje i pozwalają na to ,by cały świat to widział po czym w innym szpitalu robią szopkę z pustą strzykawką. Celowe działanie czy po prostu mierni aktorzy ? Jednocześnie szef Pfizera niejaki Bourla, który mógłby mieć dla siebie 100 cystern ze szczepionką na jedno pstryknięcie obwieszcza publicznie udając wspaniałomyślnego ,że cierpliwie poczeka w kolejce do szczepienia wcześniej pozbywając się znaczącej ilości akcji własnej firmy …Przecież to wygląda na sabotaż całego projektu „Covid-19”. O co tu chodzi ?”

Post na Facebooku dotyczący szczepienia pracownika. Na zdjęciu widzimy relację z wydarzeń.

Źródło: www.facebook.com

 

W komentarzach możemy znaleźć głosy sugerujące, że w strzykawce nie było żadnej zawartości, a cała akcja ma na celu zachęcić ludzi do szczepień, które nie są potrzebne (pisownia oryginalna): „Właśnie tak się robi z nas debili”, „Dalej robią z ludzi głupków….”, „Pomyśleć że są ludzie którzy w to wszystko wierzą…” czy „Szkoda, że traktuja ludzi jak debili…po co wgl wydawać tyle kasy na badania nad szczepionka i na jej produkcję skoro w pierwszej kolejności powinno się środki przeznaczyć na lek który by fizycznie pokazał nam, że działa na pacjentach wirus dalej jest i widać, że nie zamierza ustąpić niestety…”. Post doczekał się ponad tysiąca udostępnień, przede wszystkim w grupach, które szerzą dezinformację dotyczącą koronawirusa. 

Czy szczepionka na COVID-19 to fikcja?

Nie. Istnieje wiele firm, które pracują nad szczepionką przeciw COVID-19. Koncerny PfizerModerna opracowały najbardziej obiecujące preparaty, których skuteczność szacuje się na 94-95 proc. Zwolennicy teorii spiskowych zarzucają jednak koncernom medycznym wymyślanie fikcyjnych chorób (jak COVID-19), aby tworzyć szczepionki i zarabiać na nich następnie pieniądze.

Przedstawiona w poście sytuacja miała miejsce 15 grudnia 2020 roku w El Paso, w stanie Teksas, w USA. Pięciu pracowników University Medical Center w El Paso (UMC) przyjęło tego dnia szczepionki firmy Pfizer przeciw COVID-19.

 

 

Podczas jednego ze szczepień, konkretnie na pielęgniarzu Ricardo Martinezie, użytkownicy dopatrzyli się rzekomych nieprawidłowości, które miały być dowodem na fałszowanie szczepień. Jednym z zarzutów internautów było to, że na nagraniu nie widać wyraźnego ruchu strzykawki podczas iniekcji substancji. Miałoby to świadczyć o tym, że pracownicy UMC wcale nie zostali zaszczepieni. W filmie z konferencji na dole artykułu portalu KFOX14 „Five University Medical Center of El Paso nurses get the first COVID-19 vaccines in El Paso on Dec. 15, 2020 (KFOX14/CBS4)”, podczas której szczepiono pielęgniarzy, widzimy (8:45), jak medyk jest przygotowany do przyjęcia szczepionki.

W dziewiątej minucie (9:00-9:09) nagrania widzimy, jak pielęgniarz dostaje zastrzyk, a osoba podająca go naciska strzykawkę, aby wprowadzić substancję do organizmu. Jak ustalił portal PAP FakeHunter, „dawka szczepionki wynosi zaledwie 0,3 mililitra”, dlatego pozornie tłoczek strzykawki się nie obniża. UMC wystosowało oświadczenie, w którym poinformowano, że pielęgniarz został ponownie zaszczepiony, aby rozwiać wątpliwości:

„Po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiły się liczne doniesienia o tym, że jeden z pięciu pielęgniarzy zaszczepionych we wtorek nie otrzymał pełnej dawki szczepionki, chcemy rozwiać wszelkie wątpliwości na temat tego, że nie był w pełni zaszczepiony, i dodatkowo wzmocnić zaufanie do procesu szczepień. Wspomniany pielęgniarz został ponownie zaszczepiony (patrz załączone zdjęcie zrobione dzisiaj).

UMC potwierdziło w Amerykańskim Komitecie Doradczym ds. Praktyk Szczepień (ACIP), że ponowne szczepienie pielęgniarza nie spowoduje negatywnych skutków. Pielęgniarz będzie musiał wrócić po trzech tygodniach, aby otrzymać drugą dawkę”.

Do oświadczenia załączono zdjęcie potwierdzające ponowne szczepienie:

 

Zdjęcie z ponownego zaszczepienia pielęgniarza z El Paso.

Źródło: www.umcelpaso.org

Podsumowanie

Pielęgniarz został zaszczepiony przeciw COVID-19. Wykorzystanie fałszywych informacji, aby uargumentować swoje przekonania, jest częstym zabiegiem wśród zwolenników teorii spiskowych. Podawanie niesprawdzonych treści w mediach społecznościowych może powodować dysonans wśród użytkowników, którzy nie mają odpowiedniej wiedzy. Weryfikacja trafiających do nas informacji, zwłaszcza w XXI wieku, gdy rozprzestrzeniają się one w błyskawicznym tempie, jest podstawą funkcjonowania w sieci.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub