Strona główna Fake News „Szczypionki” tak dobre, że podane pod szantażem? Manipulacja!

„Szczypionki” tak dobre, że podane pod szantażem? Manipulacja!

„Szczypionki" tak dobre, że podane pod szantażem? Manipulacja!

Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog

„Szczypionki” tak dobre, że podane pod szantażem? Manipulacja!

Zmanipulowane informacje na temat pandemii COVID-19 w sugestywnym wpisie.

fake news w pigułce

  • W mediach społecznościowych pojawił się wpis, który sugeruje, że skuteczność szczepień przeciw COVID-19 jest niska, a koronawirusa SARS-CoV-2 określono mianem zagrożenia, które trzeba znaleźć na siłę, by w ogóle je zauważyć.
  • Szczepienia przeciw COVID-19 są bezpieczne i skuteczne, a koronawirus SARS-CoV-2 stanowi realny problem dla społeczeństw na całym świecie – z jego powodu na świecie zmarło ponad 6,4 mln ludzi.

Na Facebooku pojawił się wpis w formie grafiki z tekstem, który negował skuteczność działania szczepionek przeciw COVID-19, nazywając je szczypionkami”, które trzeba przyjmować pod wpływem szantażu. Z kolei wirusa SARS-CoV-2 określał mianem patogenu, który trzeba znaleźć na siłę, by w ogóle móc się go bać.

Jak czytamy we wpisie: „wyobraź sobie szczypionkę tak dobrą i bezpieczną, że musisz być szantażowany, by ją wziąć… A wirusa tak groźnego, że musisz robić jakieś testy, żeby ci go na siłę znaleziono, bo bez nich niczego nie zauważysz i nie będziesz chciał się bać”.

Zarzut ekranu wpisu na Facebooku, w którym zasugerowano, by wyobrazić sobie szczepienia, które trzeba brać pod przymusem i niegroźnego wirusa, którego trzeba wykryć poprzez test, by w ogóle się go bać. Wpis został udostępniony ponad 500 razy.

Źródło: www.facebook.com

Podany wpis na Facebooku cieszył się bardzo dużą popularnością – udostępniono go ponad 500 razy (głównie na prywatnych profilach).

Czy szczepionki przeciw COVID-19 nie są skuteczne i trzeba zmuszać ludzi do ich przyjęcia?

We wpisie czytamy sugestywny przekaz, który brzmi: wyobraź sobie szczypionkę tak dobrą, że musisz być szantażowany, by ją wziąć”. Odwołuje się on do stosowania szczepień przeciw COVID-19 i ich rzekomej nieskuteczności. Wskazuje na to określenie o negatywnym wydźwięku, tj. szczypionka”, którym w środowiskach antyszczepionkowych określa się szczepienia przeciw COVID-19. 

Szczepienia przeciw COVID-19 nie są szczypionkami”, lecz prawdziwymi szczepionkami, które wpisują się w definicję szczepień, o czym pisaliśmy w naszych analizach

To skuteczne i bezpieczne rozwiązanie, które chroni przed zachorowaniem na COVID-19, rozwojem ciężkiej postaci choroby, zgonem, a także możliwymi powikłaniami – to główne argumenty ekspertów za ich przyjmowaniem. Poważne zdarzenia niepożądane, które występują w przypadku stosowania wszelkich leków czy szczepień, są rzadkie

Skuteczność szczepień przeciw COVID-19 może maleć w czasie, ale nie świadczy to o ich bezużyteczności

Wiadomo, że skuteczność szczepień w zapobieganiu COVID-19 oraz w ochronie przed hospitalizacją i zgonem może być różna w zależności od jej wariantu, a także może maleć w czasie. W związku z tym zaleca się podanie dodatkowej dawki (szczególnie u osób z grup ryzyka). 

Wyjściowe szczepionki, takie jak Comirnaty (Pfizer/BioNTech) i Spikevax (Moderna), są nadal skuteczne w walce z pandemią, ale dla lepszej ochrony najbardziej zagrożonych osób we wrześniu 2022 roku Europejska Agencja Leków (EMA) dopuściła do użytku zaktualizowane preparaty przeciwko wariantowi Omikron. Te – jak zapewnia Agencja – są tak samo skuteczne jak wcześniejsze szczepionki przeciw oryginalnemu wariantowi SARS-CoV-2.

Zgodnie z dostępnymi szacunkami szczepienia uratowały 20 mln ludzi w ciągu jednego roku funkcjonowania na całym świecie. Zgony w wyniku szczepień są bardzo rzadkie. Jak wskazuje Centers for Disease Control and Prevention (CDC), w Stanach Zjednoczonych stwierdzono tylko dziewięć zgonów, które miały związek przyczynowo-skutkowy ze szczepieniem.

Czy trzeba było szantażować ludzi, by przyjmowali szczepienia przeciw COVID-19?

Trudno określić, o jakiej formie szantażu pisał autor tekstu zamieszczonego na Facebooku. Zgodnie z wynikami badań opinii publicznej CBOS, opublikowanymi w styczniu 2022 roku, na pytanie: Czy chciał(a)by Pan(i) zaszczepić się przeciw COVID-19?” 73 proc. badanych odpowiedziało, że już zaszczepiło się co najmniej jedną dawką, a 6 proc. chciałoby się jeszcze zaszczepić. 

W ogólnej populacji do 12.09.2022 roku co najmniej jedną dawką zaszczepiło się 60 proc. uprawnionych osób, a w pełni – 59,5 proc. uprawnionych.

W trakcie pandemii COVID-19 w Polsce ani razu nie wprowadzono bezpośrednio obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19 dla ogółu społeczeństwa. Podobnie było w wielu innych krajach, które do września na tle Polski osiągnęły wyższe wskaźniki szczepień. Są wśród nich takie kraje jak Szwecja (73 proc. ogółu zaszczepionych) czy Portugalia, gdzie pełnym schematem szczepień zaszczepiono 87 proc. społeczeństwa.

Czy obowiązek szczepień przeciw COVID-19 w ogólnej populacji był powszechny?

Choć było to rzadkie rozwiązanie, niektóre kraje decydowały się na wprowadzenie bezpośredniego obowiązku szczepień dla ogółu społeczeństwa, co było reakcją na szczególnie trudną i przedłużającą się sytuację epidemiczną. 

Jednym z krajów, który wprowadził obowiązek szczepień, była Austria, jednak w marcu 2022 roku zdecydowano się zawiesić to prawo i ostatecznie znieść je w czerwcu 2022 roku. Taka polityka ma swoich zwolenników, jak i przeciwników, jednak jak wskazywał austriacki minister zdrowia: przymus nie doprowadził nikogo do szczepienia”. 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zauważa, że obowiązek szczepień zależy od wielu kontekstów, jednak chęć społeczeństw do szczepienia powinna być oparta – przede wszystkim – na instytucjonalnym zaufaniu.

Czy COVID-19 nie stanowi poważnego zagrożenia dla ludzi? 

W dalszej części tekstu opublikowanego na Facebooku można przeczytać o tym, by wyobrazić sobie wirusa tak groźnego, że musisz robić jakieś testy, żeby ci go na siłę znaleziono, bo bez nich niczego nie zauważysz i nie będziesz się chciał bać”. Jest to odwołanie do teorii o tym, jakoby COVID-19 był niegroźną chorobą – było to częstym elementem teorii spiskowych analizowanych na naszych łamach.

Kryzys zdrowotny wywołany chorobą doprowadził do przeciążenia systemów zdrowia w wielu krajach na całym świecie. Strach lub panika to złe rozwiązanie w walce z zagrożeniem pandemicznym, jednak należy pamiętać o tym, że COVID-19 to realne zagrożenie i prawdziwa choroba, którą wywołuje koronawirus SARS-CoV-2. To wirus, którego istnienie potwierdzono laboratoryjnie (wyizolowano go w wielu zakątkach świata, w tym w Polsce), a testy w kierunku obecności wirusa pozwalają na jego realne wykrycie.

Pandemia COVID-19 doprowadziła do co najmniej 6,4 mln potwierdzonych zgonów (niektóre szacunki mówią nawet o ok. 15 mln zgonów spowodowanych bezpośrednio i pośrednio). To więcej niż łączna liczba szacunkowych ofiar spowodowanych przez pandemie grypy azjatyckiej (1,1 mln zgonów), grypy Hongkong (1 mln zgonów) oraz A/H1N1 (według różnych szacunków od ponad 151 tys. do ponad 575 tys., a jednocześnie mniej niż szacunkowa liczba ofiar pandemii grypy hiszpanki (niektóre szacunki mówią o 50 mln zgonów).

Podsumowanie – gdzie szukać sprawdzonych informacji nt. pandemii?

W sieci można znaleźć wiele fałszywych przekazów na temat pandemii COVID-19, którym bliżej przyglądaliśmy się na stronie Demagoga w sekcji fake news”. Zanim uwierzymy w nieprawdziwe treści, zawsze warto zapoznać się z oficjalnymi i potwierdzonymi źródłami.

Z wiarygodnymi informacjami na temat COVID-19 i szczepionek przeciw COVID-19 można zapoznać się na stronach Światowej Organizacji Zdrowia, Amerykańskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób oraz Europejskiej Agencji Leków.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać