Strona główna Fake News Wojsko w Rumunii zwróciło się przeciw cywilom? Fake news

Wojsko w Rumunii zwróciło się przeciw cywilom? Fake news

Screenshot nagrania przedstawiającego nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomej obecności wojska na ulicach w Rumunii

fot. Facebook / Modyfikacje: Demagog

Wojsko w Rumunii zwróciło się przeciw cywilom? Fake news

Film został wykorzystany do rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o depopulacji świata.

FAKE NEWS W PIGUŁCE

  • Na Facebooku pojawił się film przedstawiający kolumnę czołgów poruszającą się ulicami miasta. W nagraniu poinformowano, że jest to rumuńskie wojsko „wymierzone w cywilów” [czas nagrania 0:12], które ma wspomóc realizację tajnego planu depopulacji [czas nagrania 0:18].
  • Omawiany materiał tak naprawdę przedstawia pojazdy wojskowe, które 1 grudnia 2023 roku powracały do swoich jednostek po defiladzie z okazji rumuńskiego Święta Narodowego. Nie miały one nic wspólnego z realizacją planów depopulacji.

14 stycznia 2024 roku na Facebooku opublikowano nagranie, w którym uwieczniono kolumnę czołgów poruszających się ulicami miasta. W filmie zamieszczono informację, że powstał on 12 stycznia 2024 roku w Bukareszcie, stolicy Rumunii. Osoba wypowiadająca się w nagraniu podkreślała, że obraz przestawia rumuńskie wojsko „wymierzone w cywilów” [czas nagrania 0:12].

Według lektora film ma być dowodem na realizację planów depopulacji: „Służby dostały informację, że albo oni, albo cywile. Chodzi o to, że depopulacja w takiej i takiej liczbie w danym kraju ma nastąpić poprzez różne zamęty żywności, preparaty. Powiedzieli, jeżeli wojskowi, policjanci, sędziowie nie chcecie przyjmować preparatów, to zmusicie do tego ludzi” [czas nagrania 0:18].

Zrzut ekranu z posta na Facebooku. Nagranie przedstawiające poruszającą się kolumnę czołgów i informacja, że film pochodzi z Bukaresztu i został zrobiony 12 stycznia 2024 roku. 1,5 tys. reakcji, 401 komentarzy, 288 tys. wyświetleń. 

Źródło: www.facebook.com

Film spotkał się z zainteresowaniem użytkowników Facebooka. Zdobył ponad 1,5 tys. reakcji, obejrzano go blisko 290 tys. razy. Wśród ponad 400 komentarzy odnajdujemy liczne głosy osób, które uwierzyły w informacje przekazane w nagraniu. „Jeszcze chwila i u nas też tak będzie. Pętla się zaciska” – czytamy. W innym miejscu napisano [pisownia oryginalna]: „Jeśli ludzie będa madrzy to się wojsko i spoleczenstwo zjednoczy przeciwko mordercom”.

Niektórzy użytkownicy zwracali jednak uwagę na fakt, że post może szerzyć nieprawdę [pisownia oryginalna]: „Takie osoby które udostępniają takie filmiki […] powinna być pociągnięta do odpowiedzialności. Za sianie dezinformacji….”.

Co przedstawia nagranie? Nie ma nic wspólnego z depopulacją

W omawianym nagraniu udostępnionym na Facebooku pojawia się informacja, że „wojsko wyjechało na ulice w Rumunii […] jest wymierzone w cywilów” [czas nagrania 0:04]. W dalszej części materiału dodano, że obecność czołgów ma związek z planowaną rzekomo depopulacją obywateli. „Służby dostały informację, że albo oni, albo cywile. Chodzi o to, że depopulacja w takiej i takiej liczbie w danym kraju ma nastąpić poprzez różne zamęty żywności, preparaty. Powiedzieli, jeżeli wojskowi, policjanci, sędziowie nie chcecie przyjmować preparatów, to zmusicie do tego ludzi” – słyszymy [czas nagrania 0:18].

W internecie pojawiło się wiele sprzecznych informacji dotyczących wspomnianego nagrania. Przykładowo: oprócz teorii o depopulacji promowanej w języku polskim, podawano na TikToku po rumuńsku, że film przedstawia wojsko, które rzekomo miało brać udział w protestach rolników lub – wręcz odwrotnie – wspierać rumuński rząd. 

Jednak portal factcheckingowy Inforadar, działający w ramach rumuńskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, poinformował 16 stycznia 2024 roku, że omawiane nagranie nie ma nic wspólnego z trwającymi protestami czy z planami depopulacji. W artykule czytamy, że film nie powstał 12 stycznia 2024 roku, jak informowano w mediach społecznościowych, lecz 1 grudnia 2023 roku. Jak podkreślono, materiał przedstawiał pojazdy wojskowe, które powracały do swoich jednostek tuż po obchodach Święta Narodowego Rumunii i związanej z nim Parady Narodowej, która odbyła się w okolicach Łuku Triumfalnego w Bukareszcie. 

Przy użyciu Map Google odnaleźliśmy miejsce nagrania filmu, które rzeczywiście powstało w stolicy Rumunii w okolicach wspomnianego monumentu. 

Plany depopulacji? To teoria spiskowa

W facebookowym filmie poinformowano o rzekomych planach depopulacji świata przy użyciu tajemniczego „preparatu” czy modyfikowanej żywności. Jak wspomniano: „Służby dostały informację, że albo oni, albo cywile. Chodzi o to, że depopulacja w takiej i takiej liczbie w danym kraju ma nastąpić poprzez różne zamęty żywności, preparaty” [czas nagrania 0:18].

Informacja o planach depopulacji nie jest prawdziwa. Twierdzenie to jest elementem popularnej teorii spiskowej. Osoby wierzące w tajne plany zmniejszenia liczby ludności na świecie przekonują m.in., że odpowiedzialne mają być za nie światowe elity, w tym Bill Gates. Realizacja depopulacji ma być przeprowadzona np. za pomocą promieniowania elektromagnetycznego z anten, chemtrails czy właśnie żywności.

Nie ma jednak żadnych wiarygodnych dowodów mogących potwierdzić istnienie tajnego spisku, o czym wielokrotnie pisaliśmy na łamach Demagoga. 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać