Strona główna Obietnice wyborcze 100 konkretów. Obietnice rządu Donalda Tuska [Konkret 10.] Bezpłatne znieczulenie przy porodzie

[Konkret 10.] Bezpłatne znieczulenie przy porodzie

[Konkret 10.] Bezpłatne znieczulenie przy porodzie

Donald Tusk

Prezes Rady Ministrów
Koalicja Obywatelska

Zapewnimy prawo do bezpłatnego znieczulenia przy porodzie.

100 konkretów

Częściowo zrealizowana

Obietnicę uznajemy za częściowo zrealizowaną, kiedy deklarowane rozwiązania urzeczywistnione zostały tylko w sposób częściowy, tzn. zostały podjęte pewne kroki w celu ich realizacji. Na podstawie analizy źródeł można stwierdzić, że ostatecznie przyjęte rozstrzygnięcia wpisują się w założenia pierwotnie złożonej obietnicy, nie realizując jej jednak w sposób całościowy. 

Sprawdź metodologię

100 konkretów

Częściowo zrealizowana

Obietnicę uznajemy za częściowo zrealizowaną, kiedy deklarowane rozwiązania urzeczywistnione zostały tylko w sposób częściowy, tzn. zostały podjęte pewne kroki w celu ich realizacji. Na podstawie analizy źródeł można stwierdzić, że ostatecznie przyjęte rozstrzygnięcia wpisują się w założenia pierwotnie złożonej obietnicy, nie realizując jej jednak w sposób całościowy. 

Sprawdź metodologię

Znieczulenie – refundowane od dawna, ciągle rzadko

Ból podczas porodu łagodzi się na różne sposoby. Wśród metod farmakologicznych można wymienić:

  • analgezję wziewną (podawanie tlenu i podtlenku azotu),
  • stosowanie leków przeciwbólowych (dożylnie lub domięśniowo),
  • znieczulenie zewnątrzoponowe (podanie leku do miejsca w którym znajduje się rdzeń kręgowy),
  • znieczulenie podpajęczynówkowe (podanie leku jeszcze bliżej rdzenia).

Od 1 lipca 2015 roku znieczulenie zewnątrzoponowe jest finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia jako odrębna usługa. Zgodnie z obowiązującym od 2019 roku standardem opieki okołoporodowej rodząca ma prawo do łagodzenia bólu porodowego (część VII ust. 1).

Mimo to Rzecznik Praw Obywatelskich powołując się na dane NFZ, wskazywał, że w 2022 roku w ponad połowie porodówek w Polsce nie wykonano ani jednego znieczulenia zewnątrzoponowego podczas porodów. Zaledwie 14 proc. porodów w kraju odbyło się ze znieczuleniem.

Dane z roku 2023 nie były znacznie lepsze. Odsetek wzrósł do 17 proc.

Zdaniem RPO to naruszenie praw pacjenta

Dostęp do znieczulenia znacznie różnił się w zależności od województwa. W niektórych kilkadziesiąt procent porodów odbywa się ze znieczuleniem, ale w innych było ono praktycznie niedostępne. Szczególny przypadek to województwo wielkopolskie, gdzie w 2022 roku zaledwie 0,2 proc. porodów odbyło się ze znieczuleniem. W 2023 roku odsetek w Wielkopolskim wynosił 0,5 proc.

Rzecznik zwraca uwagę, że prawne zagwarantowanie możliwości skorzystania z określonego świadczenia może mieć charakter pozorny, jeśli nie ma realnych możliwości jego uzyskania w szpitalach.

„Brak faktycznej możliwości podania znieczulenia, gdy jest ono prawnie gwarantowane, może świadczyć też o naruszeniu praw pacjenta do poszanowania godności i intymności oraz leczenia bólu, oraz prawa do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej” – napisał RPO.

Minister powołała zespół

Z racji tego, że znieczulenie jest refundowane przez NFZ, realizacja tej obietnicy musi polegać na zwiększaniu do niego dostępu. 26 stycznia 2024 roku zaapelowała o to do premiera Naczelna Rada Lekarska.

Dwa dni wcześniej minister zdrowia Izabela Leszczyna na antenie TVN24 mówiła, że spotka się w tej sprawie z anestezjologami [czas nagrania: 07:55]. Jak czytamy w odpowiedzi na interpelację posła PiS Czesława Hoca do spotkania doszło 21 lutego 2024 roku. W kwietniu nad zagadnieniem zwiększania dostępności nieczuleń miała już pracować grupa robocza.

Ostatecznie 6 maja 2024 roku minister powołała Zespół do spraw bezpieczeństwa zdrowotnego kobiet. Wśród zagadnień, którymi miał zająć się zespół, znalazła się m.in. dostępność znieczulenia zewnątrzoponowego w trakcie porodu.

Od 1 lipca im więcej znieczuleń tym więcej pieniędzy

1 lipca 2024 zaczęły obowiązywać zmiany, które mają poprawić dostęp do znieczulenia zewnątrzoponowego przy porodach. W jaki sposób? Poprzez nowy model rozliczania tych świadczeń

Szpitale są premiowane, jeśli zapewnią znieczulenie zewnątrzoponowe lub znieczulenie podpajęczynówkowe (w uzasadnionych przypadkach) przy co najmniej 10 proc. wszystkich porodów naturalnych. 

Jak wynika z zarządzenia, im więcej takich porodów, tym więcej pieniędzy placówka otrzyma od NFZ. Gdy udział znieczuleń we wszystkich porodach przekracza 10 proc., premia wynosi 12 proc. Gdy będzie ich ponad 35 proc. – premia to 21 proc. Pomysł pozytywnie oceniła Naczelna Izba Lekarska.

Czy to pomoże?

Już we wspomnianej odpowiedzi na interpelację, którą Ministerstwo Zdrowia przygotowało w kwietniu, możemy przeczytać, że podnoszenie wyceny znieczuleń w latach 2015-2023 nie rozwiązało problemu ich słabej dostępności

danych NFZ widać jednak postęp. W 2015 roku tylko 8 proc. porodów przeprowadzano ze znieczuleniem. Osiem lat później, jak już pisaliśmy, było to już 17 proc.

W pierwszej połowie roku ukazały się dane o porodach i opiece okołoporodowej za 2024 roku oraz za pierwszą połowę tego roku. Wynika z nich, że w zeszłym roku odsetek naturalnych porodów ze znieczuleniem wzrósł do ok. 22,7 proc. (było ich 28 964). Równocześnie jednak zmniejszyła się o ok. 8,2 proc. ogólna liczba porodów – z 266 387 do 244 411. Z tego 47,9 proc. stanowiły porody z cesarskim cięciem.

Za to w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku liczba porodów naturalnych ze znieczuleniem wyniosła ponad 15 tys. – czyli 9,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej (wzrost z 13 785 do 15 096). 

Refundacja jest, teraz rząd stara się o dostępność

W październiku 2025 roku minister zdrowia podpisała zmiany w rozporządzeniu w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej. Nowe przepisy m.in. umożliwiają zwiększenie dostępu do znieczuleń w łagodzeniu bólu porodowego. Zobowiązano każdy podmiot leczniczy do publikowania na swojej stronie internetowej informacji o dostępnych metodach w tym zakresie.

W rozporządzeniu znajdziemy zapis, mówiący że: „Kobiecie w ciąży należy umożliwić wcześniejsze zapoznanie się z miejscem porodu i dostępnymi metodami łagodzenia bólu porodowego oraz konsultację anestezjologiczną na wypadek oczekiwanego przez nią zastosowania analgezji regionalnej” (s. 12).

Ponadto wskazano, że kobiecie zapewnia się dostęp do co najmniej jednej metody farmakologicznego łagodzenia bólu. Pacjentka powinna mieć przekazane w sposób zrozumiały wszystkie dostępne opcje. Opisano także metody niefarmakologicznego łagodzenia bólu, jak immersja wodna czy akupunktura (s. 13).

Rozporządzenie wchodzi jednak w życie 6 miesięcy od dnia jego ogłoszenia. Na ten moment nie można ocenić, czy nowe przepisy zwiększyły dostęp do znieczulenia przy porodzie. Natomiast dane z 2024 roku i pierwszej połowy 2025 roku pokazują trend wzrostowy, który dzięki powyższej zmianie przepisów ma szansę jeszcze się rozwinąć. Na tej moment utrzymujemy ocenę obietnicy jako częściowo zrealizowanej.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź