Czas czytania: około min.

Czy wzrost wynagrodzeń w Polsce był najwyższy wśród krajów OECD?

25.05.2021 godz. 17:45

Wypowiedź

Manipulacja

Analiza w pigułce

  • Premier Mateusz Morawiecki nie odwołał się do konkretnego przedziału czasowego, dlatego w analizie uwzględniliśmy dane od 2015 roku (czyli od objęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość). Jeśli wziąć pod uwagę wysokość przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, określaną przez Główny Urząd Statystyczny, wzrost pomiędzy 20152020 rokiem rzeczywiście wyniósł 32 proc.
  • Wzrostu tego nie możemy jednak porównać z innymi krajami Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), ponieważ dane zebrane przez tę organizację kończą się na roku 2019. Zgodnie z danymi OECD wzrost przeciętnego wynagrodzenia w Polsce w latach 2015–2019 wyniósł 24 proc. Na tle pozostałych 36 państw rzeczywiście był to najlepszy wynik.
  • Nie wiemy jednak, jak tego typu ranking kształtuje się dla roku 2020, do którego odnosi się wzrost przytoczony przez premiera. Dane GUSOECD różnią się również pod względem zastosowanej metodologii. Jako że Mateusz Morawiecki zestawił ze sobą nieporównywalne dane, jego wypowiedź oceniamy jako manipulację.

Kontekst wypowiedzi

W spocie politycznym, oznaczonym w tytule hasztagiem #PolskiŁad i opublikowanym w serwisie YouTube przez Prawo i Sprawiedliwość 15 maja 2021 roku, premier Mateusz Morawiecki przedstawił planowane założenia programu Polski Ład oraz odniósł się także do systemu podatkowego.

Wzrost płacy minimalnej w państwach OECD

Mówiąc o najwyższym wzroście płac, premier Morawiecki nie odwołał się do konkretnych lat, w których miałby ten wzrost nastąpić. Przeanalizowaliśmy więc dane OECD od 2015 roku, czyli od objęcia rządów przez Prawo i Sprawiedliwość, do roku 2019, tj. do najbardziej aktualnych danych.

Źródło: Dane OECD

Jak można zauważyć, wspomniane przez premiera Morawieckiego 32 proc. nie występuje w żadnym z obliczeń. Obliczyliśmy także różnice procentowe pomiędzy wartościami średnich wynagrodzeń w Polsce w poszczególnych latach.

Wzrost płac w Polsce w roku 2019 (najnowsze dane OECD) w stosunku do roku 2015 rzeczywiście był najwyższy spośród wszystkich państw członkowskich OECD i wyniósł 24,65 proc., przy średnim wzroście dla całego obszaru OECD na poziomie 4,35 proc.

W tym samym spocie, kilka sekund po zacytowanej wypowiedzi, przedstawiono wykres oparty na danych OECD, prezentujący średnie wynagrodzenie roczne w poszczególnych państwach, liczone w tysiącach dolarów PSN (wg cen stałych), a nie procentowy wzrost płac.

Źródło: Zrzut ekranu z nagrania #Polski Ład, YouTube

Skąd zatem 32 proc., o których mówił premier Morawiecki?

Szef rządu najprawdopodobniej powołał się na dane GUS. Jak podaje urząd, w 2015 roku przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wyniosło 3 899,78 zł. Zgodnie z najnowszymi danymi w 2020 roku wspomniany wskaźnik był równy 5 167,47 zł. W ciągu pięciu lat przeciętne wynagrodzenie wzrosło zatem o dokładnie 32,5 proc.

Wzrostu tego nie można jednak zestawić z danymi OECD z dwóch powodów. Po pierwsze, obie instytucje stosują różne metodologie. GUS za przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej uznaje:

„Stosunek sumy wynagrodzeń osobowych brutto, honorariów wypłaconych niektórym grupom pracowników za prace wynikające z umowy o pracę, wypłat z tytułu udziału w zysku do podziału lub z nadwyżki bilansowej w spółdzielniach oraz dodatkowych wynagrodzeń rocznych dla pracowników jednostek sfery budżetowej do przeciętnej liczby zatrudnionych w danym okresie; po wyeliminowaniu osób wykonujących pracę nakładczą oraz zatrudnionych za granicą”.

Z kolei OECD średnie wynagrodzenie wylicza, dzieląc całkowity fundusz wynagrodzeń oparty na rachunkach narodowych przez średnią liczbę pracowników w całej gospodarce, a następnie mnożąc ten przez stosunek przeciętnych godzin tygodniowych przypadających na pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze godzin do przeciętnej liczby godzin tygodniowych dla wszystkich pracowników. Wskaźnik ten mierzy się w cenach stałych w dolarach z wykorzystaniem roku bazowego 2016 i parytetów siły nabywczej (PPP) dla spożycia prywatnego w tym samym roku.

Dodatkowo, dane GUS podawane są w ujęciu miesięcznym, a dane OECD – w rocznym. Po drugie, nie znamy przeciętnego wynagrodzenia dla Polski według OECD dla roku 2020, a to do niego odwołał się premier, mówiąc o wzroście o 32 proc. Wiemy, że w porównaniu do 2015 roku Polska w 2019 roku miała najwyższy wzrost tego wskaźnika, ale ze względu na brak danych nie jesteśmy w stanie wyciągnąć tego samego wniosku dla roku 2020. Zatem dane przytoczone przez premiera, a także te zawarte na widocznym podczas przemówienia wykresie są nieporównywalne. Z tego powodu wypowiedź oceniamy jako manipulację.

Artykuł powstał w ramach projektu „Fakty w debacie publicznej”, realizowanego z dotacji programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy”, finansowanego z Funduszy EOG.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub