Czas czytania: około min.

Jaki wpływ na zmiany klimatu ma działalność człowieka?

19.11.2021 godz. 12:31

Wypowiedź

Fałsz

Analiza w pigułce

  • Naukowcy są zgodni – 99,9 proc. zrecenzowanych prac naukowych potwierdza, że za zmiany klimatyczne odpowiada działalność człowieka.
  • Na odpowiedzialność ludzi za zmiany klimatyczne zwracają raporty Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) przy ONZ (1, 2, 3).
  • Wzrost koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze powoduje większą akumulacją energii na Ziemi (mniej promieniowania ucieka w przestrzeń kosmiczną) i w konsekwencji wzrost temperatury.
  • W ostatnich latach poziom emisji CO2 odnotowuje rekordowe wartości. Podobnie jest w przypadku stężenia tego gazu w atmosferze.

Kontekst wypowiedzi

Jarosław Kaczyński był 16 listopada gościem programu „24 Pytania – Rozmowa Poranka”. Redaktor Jerzy Jachowicz, oprócz kwestii związanych z kryzysem migracyjnym, poruszył tematykę związana z polityką klimatyczną UE.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że przyjęcie przez UE pakietu Fit for 55 (głównym celem inicjatywy jest ograniczenie emisji CO2 o 55 proc do 2030 roku) jest złożoną sprawą, w związku z tym nie będzie w tej chwili rozstrzygał, czy Polska zawetuje założenie programowe, czy też nie.

Wicepremier przyznał jednak, że UE obecnie jest odpowiedzialna za 8-9 proc. światowej emisji dwutlenku węgla, insynuując, że wpływ Wspólnoty na zmiany klimatyczne jest ograniczony. Nie jest to pierwszy raz, kiedy Jarosław Kaczyński wygłasza podobną tezę. Z analizą podobnej wypowiedzi prezesa PiS możesz się zapoznać w jednej z naszych publikacji.

Kontynuując, polityk przyznał, że zmiany klimatyczne faktycznie postępują, lecz podważył, czy aby na pewno są one wypadkową działalności człowieka. Sprawdźmy zatem, co na ten temat mówi nauka.

Konsensus naukowy – człowiek odpowiada za zmiany klimatyczne

Naukowcy z Cornwell University w Stanach Zjednoczonych opublikowali badanie, w którym przeanalizowali 3 tys. zrecenzowanych artykułów naukowych dotyczących zmian klimatu (wybranych losowo z puli ponad 88 tys. artykułów publikowanych po 2012 roku).

Z badania wynika, że 99,9 proc. zweryfikowanych prac naukowych od 2012 roku (peer-reviewed) potwierdza antropogeniczny – czyli powstały w wyniku działalności gospodarczej ludzi – charakter zmian klimatu. Spośród wspomnianych 3 tys. publikacji, jedynie 28 podchodziło do wpływu człowieka na przeobrażenia klimatu sceptycznie.

Jest to potwierdzenie, a zarazem umocnienie wyników poprzedniego badania. W 2013 roku analiza 12 tys. abstraktów prac z lat 1992–2011 wykazała, że konsensus naukowy dotyczący wpływu człowieka na zmiany klimatu wynosił 97,1 proc.

Badania wykazały również, że prace znajdujące się w pozostałych 3 proc. zawierały szereg błędów, np. brak informacji dotyczących kontekstu lub ignorowanie informacji, które nie pasują do wniosków. 

Człowiek wpływa na wzmożoną emisję gazów cieplarnianych

Raporty (1, 2, 3) Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) nie pozostawiają wątpliwości – wzrost stężenia gazów cieplarnianych od połowy XVII wieku można powiązać z działalnością człowieka. Jak możemy przeczytać w najnowszej publikacji z 2021 roku:

„Jest bezdyskusyjne, że działalność człowieka ogrzała atmosferę, oceany i lądy. Wystąpiły powszechne i szybkie zmiany w atmosferze, oceanie, kriosferze i biosferze”.

Oraz dalej:

Wzrost globalnej temperatury powierzchni spowodowany przez człowieka od okresu 1850–1900 do okresu 2010–2019 mieści się prawdopodobnie w zakresie od 0,8°C do 1,3°C, a najbardziej prawdopodobną wartością jest 1,07°C”.

Szczegółowa analiza najnowszych ustaleń IPCC jest dostępna w jednej z naszych analiz. Z danymi dotyczącymi globalnego wzrostu temperatury można zapoznać się również w analizie wypowiedzi Michała Kurtyki.

Dane zamieszczone na portalu Our World in Data wskazują, że w 2020 roku głównym źródłem emisji gazów cieplarnianych był powszechnie rozumiany sektor energetyczny. Odpowiada on aż za ¾ światowej emisji (73,2 proc.), w tym:

  • 24,2 proc. pochodzi z emisji przemysłowych,
  • 16,2 proc. stanowią emisje pochodzące z transportu (z czego transport lotniczy odpowiada jedynie za 1,9 proc.),
  • za 17,5 proc. odpowiadają emisje pochodzące z budynków komercyjnych oraz mieszkalnych,
  • 7,8 proc. to emisje pochodzące ze spalania paliw,
  • 5,8 proc. pochodzi z emisji powstałych w wyniku wydarzeń losowych związanych z produkcją energii,
  • w 1,7 proc. emisje pochodzą ze zużycia energii w rolnictwie i rybołówstwie.

Pozostałe 26,8 proc. przypada na rolnictwo, leśnictwo oraz użytkowanie gruntów (18,4 proc.), działalność przemysłową (5,2 proc.) i procesy związane z rozkładaniem odpadów (3,2 proc.).

Globalna emisja gazów cieplarnianych z podziałem na sektory: kolor ciemnoróżowy – sektor energetyczny, kolor zielony – rolnictwo, leśnictwo i użytkowanie gruntów, kolor niebieski – odpady, kolor szary – przemysł. Źródło: Our World in Data

Wzrost stężenia gazów cieplarnianych przyczynia się do wzrostu temperatury

W stabilnym okresie klimatycznym ilość energii pochłanianej i emitowanej przez Ziemię co do zasady musi się równoważyć. Aktualnie obserwujemy jednak, że w przestrzeń powietrzną ucieka coraz mniej promieniowania. Jednocześnie wzrasta emisja gazów cieplarnianych, co z kolei wiąże się ze wzrostem ich stężenia w atmosferze. 

W związku z tym dochodzi do akumulowania energii na naszej planecie, czego skutkiem jest wzrost temperatury.

Emisja CO2 poszła w górę

Statystki jasno wskazują, że w ostatnich latach emisja CO2 osiąga rekordowe wartości. Z kolei poziom koncentracji CO2 w atmosferze w 2020 roku osiągnął gęstość 412,5 cząsteczek na milion cząsteczek powietrza (pmm). Stężenie dwutlenku węgla w atmosferze jest dziś o około połowę większe niż przed rewolucją przemysłową, która rozpoczęła się w połowie XVIII wieku. 

Po raz ostatni zagęszczenie cząsteczek dwutlenku węgla w atmosferze na takim poziomie odnotowano 3,6 mln lat temu. Przy czym warunki na Ziemi były wówczas zupełnie inne – poziom mórz był wyższy o 23 m, a dzisiejsze tereny arktyczne porastał las.

Roczne emisje CO2 pochodzące z paliw kopalnych, według regionu, przedstawia poniższy wykres:

Poza CO2 warto wspomnieć też o metanie, którego emisja co prawda jest mniejsza, lecz oddziałuje 28-krotnie mocniej na zmiany klimatyczne niż dwutlenek węgla. Obliczenia wskazują, że w roku 2020 miał miejsce największy wzrost średniego stężenia metanu od momentu prowadzenia pomiarów, czyli od roku 1983.

 

Działanie w ramach projektu „Fakty w debacie publicznej” realizowanego z dotacji programu „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy”, finansowanego z Funduszy EOG.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub