Antykoncepcja awaryjna w debacie publicznej

25.01.2015

Wypowiedź

Manipulacja

Uzasadnienie

Jarosław Gowin w swojej zrównuje ze sobą przerwanie ciąży z uniemożliwieniem jej powstania pomimo faktu, iż o aborcji tak w myśl prawa, jak i w językowych definicjach można mówić tylko w tym drugim przypadku. Omawiając jedynie jeden z możliwych skutków działania leku, który – zgodnie z częścią definicji – może być uznany za przerwanie ciąży (chociaż część naukowców wciąż nie jest tego pewna), dokonuje on generalizacji z pominięciem głównego sposobu działania ellaOne.

 

By dokładniej zanalizować wypowiedź Jarosława Gowina należy zacząć od przybliżenia sposobu działania wspominanej “pigułki po” – ellaOne. W oficjalnym streszczeniu Europejskiego Publicznego Sprawozdania Oceniającego wpływ leku na organizm opisano jako uniemożliwienie lub opóźnienie owulacji, a przez to zapobiegnięcie powstaniu ciąży.

 

Aby doszło do zajścia w ciążę, konieczna jest owulacja (uwolnienie komórek jajowych), a następnie zapłodnienie komórki jajowej (połączenie z plemnikiem) i jej zagnieżdżenie w macicy. Hormon płciowy, progesteron, wpływa na wystąpienie owulacji i przygotowanie wyściółki macicy do przyjęcia zapłodnionej komórki jajowej.

 

Substancja czynna preparatu ellaOne, octan uliprystalu, działa jako modulator receptora progesteronu. Oznacza to, że łączy się z receptorami, z którymi normalnie wiąże się progesteron, hamując w ten sposób działanie hormonu. Działając na receptory progesteronowe, preparat ellaOne zapobiega ciąży, głównie zapobiegając owulacji lub opóźniając ją.

 

Tym samym, główne działanie leku ellaOne – uniemożliwiającego uwolnienie komórki jajowej co uniemożliwia powstanie zygoty – to zapobieganie zapłodnieniu – które, tak w myśl definicji PWN, jak i w świetle prawnych definicji powstałych na gruncie artykułu 152 kodeksu karnego*, jest pierwszym etapem ciąży. Jeszcze węziej ciążę definiuje Światowa Organizacja Zdrowia – uznana jest bowiem za okres od pierwszej brakującej miesiączki lub wyczucia macicy do rozpoczęcia naturalnego porodu, cesarskiego cięcia bądź aborcji (tłumaczenie własne).

 

Warto przy tym zauważyć, że ze sposobem działania opisanym w Europejskim Publicznym Sprawozdaniu Oceniającym nie zawsze zgadzają się naukowcy – nie ma bowiem pewności, czy zmniejszenie grubości endometrium faktycznie może zmniejszyć prawdopodobieństwo implementacji zapłodnionej komórki jajowej.

 

Nie powinno podlegać wątpliwości, że w myśl wykładni językowej przerwanie ciąży wymaga wcześniejszego zaistnienia tejże. Kwestia regulowana jest w taki sam sposób na gruncie prawa karnego, gdzie w/w przepis stał się podstawą do definiowania bezprawnej aborcji. Doktryna i orzecznictwo zgodnie uznają, iż przedmiotem ochrony przed przerwaniem ciąży jest dziecko w okresie prenatalnym od momentu poczęcia.*

Znaczenie “przerwania ciąży” przytoczone przez Jarosława Gowina nie mieści się więc także w tym zakresie pojęciowym, za wyłączeniem przypadków wcześniej przytoczonych innych efektów leku. W ramach swojego głównego, dokładnie sprawdzonego działania lek ellaOne nie powoduje jednak przerwania ciąży w rozumieniu żadnej z przytoczonych tutaj definicji.

*Na podstawie Kodeks karny – część szczególna. Komentarz. T. 2: do art. 117-277 k.k.; T. 3: do art. 278-363 k.k. Red. Andrzej Zoll. Aut.: A.Barczak-Oplustil, G.Bogdan, Z.Ćwiąkalski, M.Dąbrowska-Kardas, P.Kardas, J.Majewski, J.Raglewski, M.Rodzynkiewicz, M.Szewczyk, W.Wróbel, A.Zoll. Wyd. 2. Kraków 2006 „Zakamycze”

 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.