Trybunał Konstytucyjny – czy może pracować?

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Beaty Szydło oraz były minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska – pan Jarosław Gowin był gościem Moniki Olejnik w Radiu ZET. Wśród tematów rozmowy pojawiła się kwestia kryzysu nominacyjnego w Trybunale Konstytucyjnym. Czy wobec braku odebrania nominacji przez trzech sędziów od Prezydenta RP Trybunał może pracować?

Sprawdzone wypowiedzi

Jarosław Gowin

Nie ma pełnego składu [Trybunału Konstytucyjnego], co nie znaczy, że Trybunał nie może działać.

Prawda Ukryj uzasadnienie

W skład Trybunału Konstytucyjnego wchodzi 15 sędziów (zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym).

6 listopada 2015 r. 3 sędziów Trybunału zakończyło swoją kadencję, (kolejnych dwóch zakończy ją 2 i 8 grudnia 2015 r.), a nowo wybrani sędziowie formalnie powoływani są przez Prezydenta RP odbierając od niego nominacje na to stanowisko, po wyborze ich przez Sejm RP.

Sejm 8 października 2015 r. dokonał wyboru kolejnych 5 sędziów Trybunału. Do dnia dzisiejszego nie odebrali oni jednak nominacji z rąk Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Jednakże art. 44 ust. 3 ww. ustawy określa, że do orzekania w pełnym składzie wymagany jest udział co najmniej 9 sędziów. Formalnie rzecz ujmując w aktualnym stanie osobowym Trybunał mógłby orzekać w sprawach z art. 44 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, czyli nawet w pełnym składzie.