Fot. Facebook

Czas czytania: około min.

Martwy bocian znaleziony nad Odrą? To stare zdjęcie!

17.08.2022 godz. 13:48

Zdjęcie nie przedstawia bociana zmarłego wskutek aktualnej katastrofy ekologicznej na Odrze.

FAKE NEWS W PIGUŁCE

  • W sieci jest wiele informacji o zanieczyszczeniu Odry, a w związku z chaosem informacyjnym pojawiają się też fake newsy. Na Facebooku opublikowano zdjęcie bociana zmarłego rzekomo wskutek katastrofy ekologicznej na tej rzece.
  • Fotografia pochodzi z 2013 roku i została wykonana w Małopolsce. Widoczny na niej bocian nie zmarł wskutek zanieczyszczenia Odry, lecz z innego powodu. Zarówno w lokalnych, jak i ogólnopolskich mediach dostępne są inne zdjęcia przedstawiające zwierzęta padnięte z powodu katastrofy ekologicznej na Odrze. 

Od kilku dni polskie media zaczęły masowo informować o śniętych rybach i mętnej, śmierdzącej wodzie w Odrze (1, 2, 3, 4, 5). Pierwsze doniesienia dotyczące tego tematu – od lokalnych wędkarzy – pojawiły się w lipcu. Dotychczas nie wiadomo dokładnie, jakie substancje i jakie ich ilości trafiły do rzeki oraz kto jest odpowiedzialny za zaistniałą sytuację.

komunikacie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) z 10 sierpnia czytamy o wysokim poziomie tlenu w Odrze, jak również że „zachodzi podejrzenie, że do wody przedostała się substancja o właściwościach silnie utleniających, w wyniku której mogło dojść do zachodzących w wodzie reakcji, które uwalniają tlen”.

Katastrofa ekologiczna na Odrze odbija się szerokim echem zarówno w mediach tradycyjnych, jak i społecznościowych. Na Facebooku pojawiło się zdjęcie, które opisano, że przedstawia „martwego bociana, znalezionego w miejscowości Kłopot w powiecie słubickim. (11.08.2022)”. Jak wynika z wpisu, zwierzę zmarło z powodu zanieczyszczenia rzeki – tymczasem fotografia nie ma nic wspólnego z aktualną sytuacją.

Zrzut ekranu ze zdjęcia udostępnionego na Facebooku. Fotografia zdobyła ponad 80 reakcji, ponad 10 komentarzy i ponad 30 udostępnień.

Źródło: www.facebook.com

Fotografia została opublikowana również przez innego użytkownika Facebooka – także z opisem, zgodnie z którym śmierć zwierzęcia miała miejsce w miejscowości Kłopot w województwie lubuskim.

Zrzut ekranu z posta na Facebooku na temat martywch bocianów z powodu zanieczyszczenia Odry. Wpis zdobył 190 reakcji, ponad 30 komentarzy i ponad 390 udostępnień.

Źródło: www.facebook.com

Śmierć bociana nie jest związana z sytuacją na Odrze. Zwierzę zmarło 9 lat temu w innej części Polski

Analizowany facebookowy post nie jest pierwszym miejscem w sieci, gdzie pojawia się zdjęcie martwego bociana. Ptak, którego padnięcie miało zostać wywołane zanieczyszczeniem Odry, pojawił się także na Twitterze oraz na innych portalach.

Zdjęcie martwego bociana ma już dziewięć lat. Fotografia została wykonana w 2013 roku i nie ma żadnego związku z katastrofą ekologiczną na Odrze w 2022 roku. Po raz pierwszy zamieścił ją w internecie fotograf Michał Adamowski na prywatnej stronie, gdzie publikuje swoje prace.

Zrzut ekranu ze strony, na której oryginalnie zamieszczono zdjęcie martwego bociana. Widoczne są również inne fotografie zwierzęcia.

Źródło: www.adamowski.com.pl

Z zamieszczonego przez niego opisu wynika, że widoczny na zdjęciu bocian został znaleziony martwy w 2013 roku „na brzegu rzeki Czarny Dunajec w rejonie ulicy Grel” (w Nowym Targu), a jego śmierć prawdopodobnie wynikała z głodu. Fotograf opublikował także inne zdjęcia zwierzęcia. Na kilku z nich widoczny jest strażnik miejski ubrany w kurtkę z herbem Nowego Targu na ramieniu. 

Inne źródła informacji nie potwierdziły śmierci bociana nad Odrą

Marzena Klok, sołtyska wsi Kłopot, gdzie rzekomo miał zostać znaleziony martwy bocian, przekazała portalowi Konkret24, który również zajmował się tą sprawą, że nie dotarła do niej informacja o śmierci bociana. Również Piotr Otrębski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, poinformował Konkret24, że nie wpłynęło żadne zgłoszenie w tej sprawie. 

Brak doniesień na temat padniętego bociana w okolicach Odry potwierdził także Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim Józef Kruczkowski. Informacja o śmierci ptaka z powodu zanieczyszczenia Odry nie dotarła także do Polskiego Związku Wędkarskiego, co przekazał portalowi Konkret24 jego rzecznik Marcin Mizieliński.

Informacje podawane „w dobrej wierze” również mogą wprowadzać w błąd

Jedno ze zdjęć martwego bociana było częścią szerszego wpisu, w którym podano informację, że jeśli znajdziemy martwe zwierzę w okolicach rzeki „natychmiast należy powiadomić Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska” lub zadzwonić pod numer alarmowy 112. To adekwatne rady zgodne z zaleceniami – w ten sposób możemy zachować się w przypadku znalezienia martwego zwierzęcia. Niemniej jednak to, że wpis sprawia wrażenie troski o dobro zwierząt, nie zmienia faktu, że zdjęcie martwego bociana nie ma z nic wspólnego z zatruciem Odry, a w związku z tym pogłębia chaos informacyjny oraz możliwą panikę.

Zrzut ekranu z posta na temat martwych zwierząt z powodu katastrofy ekologicznej na Odrze. Wpis zdobył ponad 160 reakcji, niemal 60 komentarzy i ponad 480 udostępnień.

Źródło: www.facebook.com

Jak informują na swojej stronie Lasy Państwowe, jeśli znajdziemy martwe zwierzę w lesie, należy powiadomić o tym właściwe nadleśnictwo, jeśli poza lasem – urząd gminy. Jeżeli do znaleziska doszło na drodze, trzeba powiadomić również policję. Paweł DopierałaWielkopolskiej Izby Rolniczej informuje dodatkowo, że każda gmina może posiadać inne procedury dotyczące postępowania ze znalezionymi martwymi zwierzętami. 

Jak podkreśla, zgłoszenia może przyjmować straż pożarna, policja lub straż miejska. Najpewniej jest więc zadzwonić pod numer alarmowy 112. Ma to zastosowanie nie tylko do zwierząt, które zmarły w okolicach Odry, ale także wszystkich innych znalezionych na terenie Polski.

Podsumowanie

Popularność tematu zanieczyszczenia Odry skutkuje rozpowszechnianiem fałszywych doniesień w tym zakresie. Fakt, że dotychczas dysponujemy niewieloma potwierdzonymi informacjami dotyczącymi sytuacji na rzece, wzmaga chaos informacyjny wokół tej kwestii. Wiele fałszywych przekazów stara się wywołać silne emocje, przez co na tle wyważonych, prawdziwych informacji łatwiej zdobywa popularność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

20 zł
Imię*
Nazwisko*
Adres e-mail*
Ulica dom/lokal
Kod pocztowy
Miasto

lub