Czas czytania: około min.

Nie, Andrzej Duda nie uważa emigrantów za zdrajców narodu

17.02.2020 godz. 11:04

Grafika ze zmyślonym cytatem Andrzeja Dudy znów popularna na starcie kampanii prezydenckiej.

12 lutego na facebookowej grupie RUCH PRZECIW PIS został opublikowany wpis o treści W CZASIE WYBORÓW NIECH POLACY BĘDĄCY NA EMIGRACJI PAMIĘTAJĄ !!!!!!” opatrzony grafiką z rzekomym cytatem autorstwa Andrzeja Dudy pochodzącym z wywiadu udzielonego „Rzeczpospolitej”.

 

https://www.facebook.com/groups/2750578145012901/

Post wywołał ożywione reakcje użytkowników, co przełożyło się na ponad 2,8 tys. udostępnień. Łącznie zasięg treści szacowany jest na niemal 386 tys. wyświetleń. W komentarzach czytamy m.in. (wszystkie komentarze i cytaty z pisownią oryginalną):

ZDRAJCY POLSKI I NARODU TO WSZYSCY PISOWSCY Z RZĄDEM I PREZYDENTEM NA CZELE. HAŃBA I WSTD PREZYDENCIE.

A co powiesz Anżej o swojej córce???!! To też zdrajca narodu i nie ma dla niej miejsca????

A CO POWIESZ O SOBIE ŁACHMYTO ??? ZDRAJCA NARODU, ŁAMACZ KONSTYTUCJI , KŁAMCA !!!

Faszysta ?? Czy tylko dupek na smyczy !!

W sekcji „opis” na grupie RUCH PRZECIW PIS regulamin i odbiorcy zostali przestawieni w następujący sposób:

Witam. Na grupie nie obrażamy siebie nawzajem, tylko i wyłącznie PiS. (…) Grupa zrzeszająca normalnych ludzi potrafiących policzyć do 10 i podzielić przez 2 . Dla tych którzy przeczytali w życiu choćby jedną książkę lub gazetę. Dla tych którzy wstydzą się za PiS-owską Polskę! Dla tych którzy nie głosują na PiS!

Grupa powstała 31 maja 2019 roku pod nazwą RUCH PRZECIW PIS. Następnie administrator przemianował ją na WALCZĄCY Z PiSem. Ostatecznie 3 czerwca ubiegłego roku nazwę zmieniono ponownie na RUCH PRZECIW PIS. 16 lutego 2020 roku grupa liczyła 3408 członków. 

Fejk sprzed pięciu lat

Historia analizowanej wypowiedzi sięga 2015 roku. Tuż po wygranych wyborach prezydenckich Andrzej Duda udzielił pierwszego wywiadu w roli głowy państwa dla „Rzeczpospolitej”. Zajawka rozmowy przeprowadzonej przez Roberta Mazurka pojawiła się na stronie internetowej dziennika, natomiast jej całość – w weekendowym dodatku do gazety zatytułowanym „Plus Minus”. Tego samego dnia skróconą wersję wywiadu opublikował też portal Biznes Onet.

Z opisu zdjęcia udostępnionego na grupie RUCH PRZECIW PIS wynika, że w 2015 roku ówczesny prezydent-elekt nazwał emigrantów „zdrajcami narodu”. Duda miał również sugerować, że „nie ma w Polsce miejsca dla takich osób”. Nic zatem dziwnego, że wypowiedź wywołała falę oburzenia oraz krytyki pod adresem polityka. W tych okolicznościach od razu po oblikowaniu posta pojawiło się sprostowanie ze strony tak „Rzeczpospolitej”, jak i Onetu.

Dziennik „Rzeczpospolita” w materiale Atakują Dudę zmyślonym cytatem o emigrantach odciął się od przypisywanych prezydentowi słów, które rzekomo padły z jego ust w rozmowie z Mazurkiem.

Z kolei w oświadczeniu Onetu autorstwa Moniki Lech (dyrektor Grupy Onet-RASP) mogliśmy przeczytać:

Stanowczo odcinamy się od tytułu „Andrzej Duda: Emigranci to zdrajcy narodu. Nie ma dla nich miejsca w naszym kraju”, którym 28 czerwca został opatrzony materiał o Prezydencie Elekcie – Andrzeju Dudzie i opublikowanym na FB. Redakcyjny – czyli oryginalny – tytuł tej publikacji, widoczny przez cały czas w adresie źródłowym artykułu, brzmi: „Andrzej Duda: projekt wieku emerytalnego w sierpniu”. Redakcyjny tytuł w pełni przystaje również do treści materiału omawiającego kwestie projektu zmiany wieku emerytalnego w Polsce. Redakcja Onet.pl nie ma nic wspólnego z krążącym w mediach społecznościowych, spreparowanym materiałem, którego oryginalna wersja pojawiła się na łamach portalu 24 czerwca 2015, a ze zmodyfikowanym i zniekształcającym istotę materiału tytułem – 28 czerwca na łamach serwisu Facebook. W imieniu redakcji Onet.pl wyrażam żal z powodu zaistniałej sytuacji, a także zaniepokojenie, że w przestrzeni największego serwisu społecznościowego dochodzi do tego typu nadużyć. Jednocześnie, wszystkich zainteresowanych informacjami z pierwszej ręki zapraszam do źródła: czerpiąc informacje z tzw. zajawek z social mediów bardzo łatwo o pomyłkę, czego dowodem jest powyższy przypadek.

W maju 2015 roku dziennikarze „Rzeczpospolitej” kontaktowali się z administratorem strony Nie lubię PiS-u. Ten przekonywał swoich czytelników, że słów tych nie ma już pod linkiem, bo go „bardzo szybko  zdjęli zdjęli”. Po kliknięciu w link towarzyszący zacytowanemu zdaniu następowało przekierowanie do tekstu z tym samym zdjęciem, ale tytułem dotyczącym już propozycji emerytalnych Dudy. Czyli do tego, co było jednym z tematów rozmowy prezydenta z Mazurkiem.

Mimo obalenia…

Manipulacja fotografią oraz słowami Dudy została udowodniona już w czerwcu 2015 roku. Mimo to grafika w formie zdjęcia i cytatu, który nigdy nie padł, nadal funkcjonuje w sieci oraz zdobywa popularność. Ma to związek z rozpoczynającą się właśnie kampanią prezydencką.

Rok temu rzekomą wypowiedź Dudy o emigrantach udostępniła na swoim profilu aktorka Krystyna Janda. O sprawie informował wówczas fact-checkingowy portal Konkret24. Pomimo oświadczeń mediów, jak również łatwej do znalezienia analizy Konkretu weryfikującej (nie)prawdziwość słów prezydenta, internauci w dalszym ciągu udostępniają tę fałszywą treść.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub