Czas czytania: około min.

Czy samochody są kontrolowane pod względem ilości emisji spalin?

19.10.2018 godz. 11:00

Wypowiedź

Nieweryfikowalne

Uzasadnienie

Podczas ostatniej przedwyborczej debaty kandydatów poruszony został temat opłat za parkowanie.

Łukasz Gibała prawdopodobnie oprał swoją wypowiedź na artykule Policjanci z Warszawy kontrolują w jeden dzień tyle aut, co funkcjonariusze z Krakowa przez cały rok z „Gazety Wyborczej”. W tekście pojawia się informacja, iż w roku 2017 w Krakowie pod kątem emisji spalin policjanci skontrolowali 1147 samochodów. My jednak dotarliśmy do informacji Komendy Miejskiej Policji w Krakowie mówiących że

w 2017 roku policjanci krakowskiej drogówki, używając m.in. specjalistycznych urządzeń, tj. analizator spalin i dymomierz przeprowadzili 2861 kontroli. Wyniki badań w 505 przypadkach ujawniły nieprawidłowości, skutkujące zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego niesprawnego technicznie pojazdu

Najwyższa dzienna statystyka jaką podaje Stołeczna Komenda to 2071 pojazdów skontrolowanych w ciągu jednego dnia w Warszawie i dziewięciu powiatach przyległych. Wcześniejsze statystyki mówiły o 13071706 kontrolach, jednak one również odnosiły się do terenu całego garnizonu, czyli dziesięciu powiatów.

W  trybie dostępu do informacji publicznej zwróciliśmy się o dane dotyczące ilości kontroli samochodów w samej Warszawie oraz o najwyższe statystyki dzienne.

Od Komendy Stołecznej Policji otrzymaliśmy informacje, iż nie prowadzi ona sprawozdawczości w tej dziedzinie. W związku z tym uznajemy wypowiedź za nieweryfikowalną.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.