Czas czytania: około min.

Czy w programie Prawa i Sprawiedliwości jest mowa o Marianie Banasiu?

24.10.2019 godz. 12:49

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Najnowszy program Prawa i Sprawiedliwości przygotowany na tegoroczne wybory parlamentarne składa się z czterech zasadniczych działów: wartości i zasad, którymi kieruje się partia, diagnozy sytuacji politycznej Polski po przemianach ustrojowych, dokonań mijającej kadencji a także planów na kolejną, w końcu zaś – wyzwań. Kwestia prezesa Najwyższej Izby Kontroli pojawia się w części odnoszącej się do dotychczasowych dokonań partii rządzącej, w podrozdziale omawiającym reformę poszczególnych instytucji państwowych. Prawo i Sprawiedliwość swoją politykę w odniesieniu do Najwyższej Izby Kontroli określa następująco:

Władze powołane przez Prawo i Sprawiedliwość zagwarantowały swobodną realizację swojej misji instytucjom o specjalnym znaczeniu kontrolnym dla systemu politycznego. Mowa tu o Najwyższej Izbie Kontroli i Głównym Urzędzie Statystycznym. Mimo istotnych przesłanek do obsadzenia niektórych stanowisk, Prawo i Sprawiedliwość nie dążyło do zdominowania instytucji kontrolnych. Szefem NIK pozostał do końca kadencji polityk PO (pomimo postawionych mu zarzutów karnych), a funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich podczas rządów Zjednoczonej Prawicy sprawował polityk związany ze środowiskami lewicowymi, którego zachowania i wypowiedzi w niektórych sytuacjach dawałyby podstawy do podjęcia nadzwyczajnych środków.

W dalszej części, autorzy programu przechodzą bezpośrednio do nominacji nowego prezesa NIK, Mariana Banasia. Czytamy:

Z upływem kadencji Prezesa NIK, na to stanowisko powołano osobę, której kariera, mimo związków z obozem Prawa i Sprawiedliwości, nie stawia pod znakiem zapytania obiektywizmu w sprawowaniu urzędu. Nowy Prezes NIK nie był bowiem politykiem (parlamentarzystą), a w rządzie pełnił bardzo wysokie funkcje 48 o charakterze urzędniczym (wiceminister finansów w dwóch rządach; krótko – minister finansów), był wieloletnim pracownikiem NIK, zweryfikował się też tworząc z wielkim sukcesem KAS. Nominacja miała więc zupełnie inny charakter niż powołanie czynnego polityka i działacza partyjnego. Dzięki temu mająca istotne znaczenie dla systemu politycznego instytucja kontrolna zyskała nową jakość, a dobór kadr na kluczowe stanowiska w państwie – poza wszelką dyskusją – zyskał nowy standard.

Program podkreśla dokonania zawodowe Mariana Banasia, podsumowując jego nominację jako przykład ustanowienia nowych standardów polityki kadrowej państwa, a także nowej jakości, jaką dzięki tejże nominacji zyskała sama Najwyższa Izba Kontroli. W świetle powyższego opisu, uznajemy wypowiedź Cezarego Tomczyka za prawdziwą.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub