Czas czytania: około min.

Ile wynosi inflacja w Polsce i czy jest najwyższa w Europie?

21.05.2021 godz. 11:33

Wypowiedź

Manipulacja

Analiza w pigułce

  • Zgodnie z danymi Węgierskiego Urzędu Statystycznego (Hungarian Central Statistical Office) w kwietniu inflacja mierzona indeksem cen konsumpcyjnych (CPI – Consumer Price Index) wyniosła 5,1 proc.
  • Zgodnie z danymi Rosyjskiego Urzędu Statystycznego (Federal State Statistics Service) w kwietniu inflacja mierzona indeksem cen konsumpcyjnych (CPI – Consumer Price Index) wyniosła 5,5 proc.
  • Zgodnie z danymi GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce, wg szybkiego szacunku, w kwietniu 2021 roku w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 4,3 proc.
    Należy zwrócić uwagę, że obserwowana w Polsce inflacja jest większa niż przyjęty cel inflacyjny (2,5 proc ±1 punkt proc.).

Cel inflacyjny

Cel inflacyjny jest to podany przez bank centralny, do publicznej wiadomości, poziom stopy wzrostu cen dóbr i usług konsumpcyjnych (inflacja CPI), który uznawany jest za akceptowalny. W Polsce w roku 2004 został on ustalony przez Narodowy Bank Polski (NBP) na poziomie 2,5 proc. (± 1 punkt proc.), co oznacza, że dopiero gdy poziom inflacji będzie mniejszy niż 1,5 proc. lub większy niż 3,5 proc., to Bank Centralny podejmie interwencję zmierzającą do przywrócenia poziomu inflacji do akceptowalnego poziomu. Podkreślić należy, że cel inflacyjny NBP ma charakter średniookresowy. Oznacza to, że dynamika cen może okresowo być wyższa lub niższa od celu inflacyjnego.

Inflacja w Polsce – dane GUS

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych, według szybkiego szacunku, w kwietniu 2021 roku w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 4,3 proc. (wskaźnik cen 104,3), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 0,7 proc. (wskaźnik cen 100,7).

Inflacja w Unii Europejskiej – dane Eurostatu

Przy analizie inflacji należy mieć na uwadze różną metodologię jej obliczania. Inflacja może być mierzona indeksem cen konsumpcyjnych (CPI – Consumer Price Index), który jest podstawowym wskaźnikiem w Polsce, jak również można inflację mierzyć zharmonizowanym indeksem cen konsumpcyjnych (HICP – Harmonised Index of Consumer Prices), obliczanym według tej samej metodologii we wszystkich krajach UE.

Zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych dla Polski różni się od krajowego m.in. stosowanym systemem wag. Według wskaźnika CPI są to wydatki gospodarstw domowych na zakup towarów i usług konsumpcyjnych (bez spożycia naturalnego), opracowane na podstawie badania budżetów gospodarstw domowych (dane z roku poprzedzającego rok badany), natomiast według wskaźnika HICP są to pieniężne wydatki gospodarstw domowych na zakup dóbr konsumpcyjnych, opracowane na podstawie danych statystyki rachunków narodowych (dane sprzed dwóch lat wyrażone w cenach z grudnia roku poprzedzającego badanie). Dodatkowo, w odróżnieniu od wskaźnika CPI, do obliczania wskaźnika HICP, zgodnie z rozporządzeniami Komisji Europejskiej, nie są uwzględniane np. gry hazardowe, ale uwzględniane są wydatki cudzoziemców na terenie omawianego kraju.

Zgodnie z danymi Eurostatu w kwietniu 2021 roku najniższą inflację odnotowano w Grecji (-1,1 proc.), Portugalii (-0,1 proc.) i na Malcie (0,1 proc.). Najwyższe roczne stopy odnotowano na Węgrzech (5,2 proc.), w Polsce (5,1 proc.) i Luksemburgu (3,3 proc.).

Inflacja na Węgrzech

Zgodnie z danymi Węgierskiego Urzędu Statystycznego (Hungarian Central Statistical Office) w kwietniu inflacja mierzona indeksem cen konsumpcyjnych (CPI – Consumer Price Index) wyniosła 5,1 proc.

Inflacja w Rosji

Zgodnie z danymi Rosyjskiego Urzędu Statystycznego (Federal State Statistics Service) kwietniu inflacja mierzona indeksem cen konsumpcyjnych (CPI – Consumer Price Index) wyniosła 5,5 proc.

Podsumowanie

W wypowiedzi Monika Wielichowska poprawnie wskazuje stopę inflacji w Polsce wyliczoną przez GUS (4,3 proc. w CPI – Consumer Price Index), jednak mylnie stwierdza, że obserwowana w Polsce inflacja jest najwyższa w Europie. Spośród europejskich państw wyższa inflacja wyliczona na podstawie wskaźnika CPI (czyli wskaźnika, na podstawie którego swoje dane na temat inflacji przedstawia GUS oraz na który powołuje się Monika Wielichowska) obserwowana jest m.in. na Węgrzech (5,1 proc.) oraz w Rosji (5,5 proc.). W związku z powyższym wypowiedź stanowi połączenie informacji prawdziwych z nieprawdziwymi, co w przyjętej przez nas metodologii klasyfikuje ją jako manipulację.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub