Czas czytania: około min.

Ilu rzeszowian popiera pozostawienie pomnika czynu rewolucyjnego?

10.06.2021 godz. 12:25

Wypowiedź

Fałsz

Uzasadnienie

  • Pomysłodawcą Pomnika Czynu Rewolucyjnego był w 1967 roku sekretarz KW PZPR w Rzeszowie Władysław Kruczek, który chciał uczcić czyny i zrywy rewolucyjne na ziemi rzeszowskiej.
  • O pomniku zrobiło się głośno w debacie publicznej, po przyjęciu przez Sejm w 2017 roku nowelizacji tzw. ustawy dekomunizacyjnej, na mocy której rzeszowski monument znalazł się na liście do likwidacji – do końca marca 2018 roku.
  • Pomnik jak dotychczas nie został usunięty. Przeciwko jego likwidacji wystąpiła m.in. Fundacja Rzeszowska. Na likwidację nie zgadzał się także prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.
  • Źródło sondy wskazującej, iż 90 proc. respondentów nie wyobraża sobie, by pomnik zniknął z krajobrazu miasta, jest nieznane.
  • Sondaż przeprowadzony w czerwcu 2018 roku przez „Gazetę Codzienną Nowiny” oraz Koło Naukowe Politologów Uniwersytetu Rzeszowskiego wskazują, że „przeciwko” likwidacji było 69,7 proc. badanych.
  • sondażu zrealizowanego na zlecenie „Gazety Wyborczej” oraz Radia Tok FM w październiku 2017 roku wynika, że zdecydowanie przeciwko wyburzeniu pomnika było 59 proc. rzeszowian.
  • Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Rzeszowskiego w 2017 roku pokazują, że ponad 76 proc. badanych było za pozostawieniem pomnika, z czego 47,3 proc. uważało, że pomnik powinien pozostać bez zmian, a 29,5 proc. twierdziło, iż pomnik powinien pozostać, lecz z wyjaśnieniem co jest na nim upamiętnione.
  • Informacja o sondzie, z której wynikałoby, że 90 proc. mieszkańców Rzeszowa popiera pozostawienie Pomnika Czynu Rewolucyjnego została przekazana przez Onet, ale źródło sondy jest nieznane. Ponadto informacja ta pochodzi z 2016 roku i dysponujemy nowszymi badaniami opinii publicznej, z których wynika, że, choć mieszkańcy Rzeszowa w większości popierają pozostawienie pomnika, to odsetek ten nie wynosi 90 proc., ale mniej, dlatego wypowiedź uznajemy za fałszywą.

Spór o Pomnik Czynu Rewolucyjnego

Telewizja TVN 24 przeprowadziła 5 czerwca drugą debatę, poświęconą zbliżającym się wyborom prezydenckim w Rzeszowie. W ramach bloku pytań dotyczącego spraw lokalnych prowadzący Grzegorz Kajdanowicz poruszył kwestię Pomnika Czynu Rewolucyjnego, znajdującego się w centrum miasta. W związku z pojawiającymi się kontrowersjami co do jego przeszłości historycznej, a także estetyki, kandydaci mieli odpowiedzieć na temat jego przyszłych losów.

Debatujący mieli zbliżone stanowiska na temat pomnika. Ewa Leniart uważała, że pomnika nie należy burzyć, ponieważ nie chcą tego mieszkańcy Rzeszowa. Kandydatka PiS podkreśliła jednak, że pomnik powinien zyskać nowy wymiar edukacyjny, przypominając w ten sposób prawdę historyczną. Akceptację dla pomnika ze strony mieszkańców Rzeszowa zaznaczył również Konrad Fijołek, który przytoczył statystykę mówiącą, że 90 proc. rzeszowian opowiada się za pozostawieniem pomnika. Ponadto kandydat opozycji wyraźnie zaakcentował, iż będzie dążył do tego, aby pomnik powrócił w ręce miasta. Za pozostawieniem budowli był także Marcin Warchoł, który zobowiązał się do jej odświeżenia i odnowy. Odmienne zdanie wyraził Grzegorz Braun. Polityk Konfederacji postulował przywrócenie pomnikowi pierwotnie planowanej nazwy Tysiąclecia Państwa Polskiego.

Czym jest Pomnik Czynu Rewolucyjnego?

Pomnik Czynu Rewolucyjnego to budowla, której nazwa nawiązuje do walk toczonych na Rzeszowszczyźnie. Za pomysłodawcę monumentu uznaje się sekretarza KW PZPR w Rzeszowie Władysława Kruczka, który w roku 1967 chciał uczcić czyny i zrywy rewolucyjne na ziemi rzeszowskiej. Finalnie budowla powstała w roku 1974, a jej autorem był Marian Konieczny. Pomnik ma 38 metrów wysokości. Z jednej strony widnieje symbol bogini zwycięstwa Nike oraz liść laurowy, z drugiej strony przedstawione są trzy osoby: robotnik, chłop i żołnierz.

Debata nad pomnikiem rozgorzała na nowo po przyjęciu przez w 2016 roku tzw. ustawy dekomunizacyjnej, a właściwie jej nowelizacji. Początkowo z przestrzeni publicznej miały zniknąć „nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów”, które upamiętniałby osoby, organizację, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm. W 2017 roku przyjęto nowelizację wspomnianej ustawy, rozszerzając w ten sposób przepisy na pomniki. Zmiana aktu prawnego nakładała obowiązek usunięcia stosownych monumentów do 31 marca 2018 roku. Na tej liście znalazł się Pomnik Czynu Rewolucyjnego.

Usunięcie pomnika postulował Instytut Pamięci Narodowej. Jak mówił prezes lokalnego oddziału w Rzeszowie: „Upamiętnia rewolucję komunistyczną, która pociągnęła kilkadziesiąt milionów ofiar. Chce łączyć Rzeszowszczyznę z czymś, co było złe i zbrodnicze”. Z opinią tą nie zgadzała się Fundacja Rzeszowska, która ze wsparciem prezydenta Tadeusza Ferenca wystąpiła z wnioskiem o wpisanie pomnika na listę zabytków do podkarpackiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Finalnie ten uznał, że pomnika nie można wpisać na listę, gdyż jest to obiekt ruchomy. O ewentualny wpis na listę zabytków mógłby wystąpić więc jedynie właściciel terenu, czyli zakon bernardynów, który takiej zgody jednak nie wyraża. Od wspomnianej decyzji zostało złożone odwołanie do Generalnego Konserwatora Zabytków, który ją uchylił. W praktyce oznaczało to możliwość rozpoczęcia procedury ubiegania się o wpis na listę zabytków na nowo i tym samym próbę zapobiegnięcia likwidacji pomnika.

Opinie mieszkańców Rzeszowa

mediach można znaleźć informacje, że w jednej z przeprowadzonych sond 90 proc. osób nie wyobraża sobie, by pomnik zniknął z krajobrazu miasta. Informacja ta pochodzi z 2016 roku. Na powyższą informację powołują się także autorka opracowania naukowego „Pionki na biało-czerwonej szachownicy: polityczny i medialny dyskurs o pomnikach na przykładzie »Czterech śpiących«, »Organów « Hasiora oraz rzeszowskiego Pomnika Walk Rewolucyjnych”. Źródło sondy nie jest jednak znane. Natomiast w czerwcu 2018 roku „Gazeta Codzienna Nowiny” oraz Koło Naukowe Politologów Uniwersytetu Rzeszowskiego przeprowadziły sondaż na losowo wybranej grupie 300 rzeszowian, w którym zapytano, czy opowiadają się za wyburzeniem Pomnika Czynu Rewolucyjnego. 69,7 proc. ankietowanych było „przeciwko”, 15,3 proc. opowiedziało się „za”, a dokładnie 15 proc. nie miało zdania.

Warto przytoczyć badanie opinii publicznej Przystanek Rzeszów, które zostało zlecone pod koniec 2017 roku przez „Gazetę Wyborczą” oraz Radio Tok FM. Sondaż przeprowadzono na grupie 802 dorosłych mieszkańców Rzeszowa metodą wywiadu telefonicznego (CATI). Z sondażu wynika, że 59 proc. respondentów zdecydowanie opowiedziało się za pozostawieniem pomnika. Z kolei zdecydowani przeciwnicy stanowili jedynie 14 proc.

Ilu Rzeszowian popiera pozostawienie pomnika czynu rewolucyjnego?

Źródło: RDS

 

Regularnie opinie dotyczące pomnika były zbierane przez naukowców z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Badanie Rzeszowska Diagnoza Społeczna 2017 zostało przeprowadzone na losowej grupie 618 dorosłych mieszkańców Rzeszowa. Jak podkreślają badacze, błąd oszacowania wynosi 4 proc, a ufność szacuje się na 95 proc.

Badanie ukazuje, że ponad 76 proc. ankietowanych było za pozostawieniem pomnika, z czego 47,3 proc. uważało, że pomnik powinien pozostać bez zmian, a 29,5 proc. twierdziło, iż pomnik powinien pozostać, lecz z wyjaśnieniem, co jest na nim upamiętnione. Grupa osób uważających, że pomnik należy zburzyć, rozebrać bądź przenieść, stanowiła jedynie 5,7 proc.
Dane wskazują, że od 2009 roku liczba osób chcących, aby pomnik pozostał w niezmienionej formie, systematycznie rośnie.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub