Jak bardzo wzrósł problem ubóstwa w Polsce według GUS?

14.08.2019

Wypowiedź

Manipulacja

Uzasadnienie

W swojej wypowiedzi Borys Budka stwierdził, że w porównaniu z 2017 r. odsetek ubóstwa wzrósł w Polsce o 25%. Poseł miał opierać się na danych Głównego Urzędu Statystycznego. Z wypowiedzi nie wynika, jaki rodzaj ubóstwa miał na myśli jej autor.

Zgodnie z informacjami GUS o zasięgu ubóstwa ekonomicznego w Polsce w 2018 roku, ubóstwo relatywne, czyli oparte na parametrze przeciętnej dochodów lub wydatków, w stosunku do 2017 roku, wzrosło z 13,4% do 14,2% osób.

Z kolei ubóstwo ustawowe, czyli oparte o kwotę dochodów, która zgodnie z obowiązującą ustawą o pomocy społecznej uprawnia do ubiegania się o przyznanie świadczenia pieniężnego, w roku 2018, w stosunku do roku 2017, wzrosło z 10,7% do 10,9% osób.

Natomiast ubóstwo skrajne, czyli takie, które nie pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb, w roku 2018, w stosunku do roku 2017, wzrosło z 4,3% do 5,4% osób.

Żaden ze wskaźników ubóstwa nie wzrósł w roku 2018, względem roku poprzedniego, o więcej niż 1,1 punkt procentowy. Właśnie o 1,1 p. proc. wzrósł odsetek osób dotkniętych ubóstwem skrajnym.

Poseł Budka powiedział jednak o „wzroście odsetka ubóstwa” o procenty, a nie o punkty procentowe. Rzeczywiście, w przypadku ubóstwa skrajnego obecny 5,4% jest wyższy niż 4,3% o ok. 25,6%.

W swojej wypowiedzi poseł zamierzał przedstawić wzrost problemu ubóstwa w Polsce. Używając ogólnego określenia „wzrost odsetka ubóstwa” miał na myśli wzrost liczby osób dotkniętych ubóstwem skrajnym. Z dostępnych trzech wskaźników GUS, wybrał jeden, który najbardziej odpowiadał tezie o poważnym wzroście problemu.

Ponadto autor wypowiedzi, zamiast posłużyć się punktami procentowymi i stwierdzić, tak jak GUS, wzrost ubóstwa skrajnego o 1,1 p. proc., podał procentowy wzrost odsetka osób skrajnie ubogich (25%), którego GUS nie podaje w swojej informacji.

Obydwa zabiegi sprawiają, że wypowiedź, choć matematycznie poprawna, może dać mylne wrażenie zawyżające zarówno ogólną skalę ubóstwa w Polsce, jak również tempo wzrostu tego zjawiska.

W związku z tym, że wypowiedź posła Budki, mimo iż opiera się na prawidłowych danych, może wprowadzać w błąd, uznajemy ją za manipulację.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.