Czas czytania: około min.

Jak przebiegała zmiana prawa aborcyjnego w Irlandii?

05.02.2021 godz. 9:53

Wypowiedź

Prawda

Analiza w pigułce

  • W 2012 roku w Irlandii doszło do zgonu 31-letniej kobiety po tym, jak odmówiono jej aborcji, mimo że rozpoczął się proces ronienia.
  • Wydarzenie to przyczyniło się do rozpoczęcia debaty na temat konieczności zmian w irlandzkim prawie.
  • W efekcie najpierw w 2013 roku nastąpiła liberalizacja prawodawstwa i dopuszczenie przerywania ciąży w sytuacji zagrożenia życia matki, a następnie w 2018 roku – w wyniku referendum – uchylono zapis w konstytucji, który wprowadzał zakaz aborcji.

Dyskusja na temat przepisów aborcyjnych

27 stycznia w Dzienniku Ustaw opublikowany został wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 2020 roku w sprawie aborcji. Wydarzenie to stało się jednym z głównych tematów politycznej dyskusji, która miała miejsce kilka dni później w programie „Kawa na ławę” na antenie stacji TVN24. Obok Katarzyny Lubnauer w programie wzięli udział także Joanna Scheuring-Wielgus, Urszula Pasławska, Andrzej Dera, Jakub Kulesza i Marcin Horała.

Ten ostatni odniósł się do zarzutu wysnuwanego przez zwolenników legalizacji aborcji, że po wejściu wyroku w życie kobiety będą zmuszane do rodzenia martwych płodów. – Jeżeli ciąża obumrze w łonie matki, jeżeli dziecko umrze, jeżeli przestanie bić serce, to usunięcie pozostałości po takiej obumarłej ciąży, to w ogóle nie jest aborcja. I w żaden sposób nie jest i nigdy nie był taki zabieg medyczny zakazany – argumentował poseł Prawa i Sprawiedliwości.

To właśnie do tej wypowiedzi odniosła się kilka minut później Katarzyna Lubnauer. Posłanka Koalicji Europejskiej przypomniała, że w Irlandii sytuacja, w której roniącej kobiecie odmówiono wykonania przerwania ciąży, doprowadziła do zmiany przepisów i legalizacji aborcji. Sprawdźmy, jak te wydarzenia wyglądały w rzeczywistości.

Irlandzkie prawo aborcyjne przed 2013 rokiem

Aborcja została zakazana w Irlandii na mocy ustawy o przestępstwach przeciwko osobie z 1861 roku. Akt ustanowiono w ramach Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii. Wolne Państwo Irlandzkie powstało w 1922 roku, jednak ustawa pozostała na jego terenie w mocy.

Zakaz został wzmocniony w 1983 roku, kiedy do irlandzkiej konstytucji wprowadzona została ósma poprawka nadająca taką samą wartość życiu matki, jak i dziecka. Nowa poprawka miała na celu zapewnienie, że przepis z 1861 roku zakazujący aborcji nie będzie mógł być uznawany przez sądy za niekonstytucyjny. Zmiana konstytucji była możliwa dzięki przeprowadzonemu referendum, w którym 67 proc. społeczeństwa opowiedziało się za penalizacją aborcji.

W 1992 roku sprawa „Attorney General kontra X” (tzw. sprawa X) doprowadziła do uznania przez irlandzki Sąd Najwyższy prawa do wykonania aborcji w przypadku, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia (ale nie zdrowia) matki. Sprawa dotyczyła czternastolatki, która zaszła w ciążę w wyniku gwałtu. Po tym, jak prokuratura zabroniła dziewczynie oraz jej rodzicom wyjazdu do Anglii w celu dokonania aborcji, biegły psycholog stwierdził, że u nastolatki wystąpiły myśli samobójcze. Sąd Najwyższy uznał, że jest to jedna z przesłanek do uznania zagrożenia dla życia matki, przyznając tym samym dziewczynie prawa do usunięcia ciąży.

Śmierć Savity Halappanavar i legalizacja prawa aborcyjnego

W październiku 2012 roku 31-letnia Savita Halappanavar, mieszkająca w Irlandii Hinduska będąca w siedemnastym tygodniu ciąży, zgłosiła się do szpitala w Galway z ogromnym bólem pleców. Kiedy okazało się, że doszło do poronienia, kobieta i jej mąż kilkukrotnie prosili lekarzy o przeprowadzenie zabiegu aborcji. Odpowiedź była jednak odmowna. Lekarze argumentowali swoją decyzję nadal wyczuwalnym tętnem płodu, a także tym, że Irlandia „to katolicki kraj”. Savita Halappanavar spędziła przeszło dwa dni w agonii, aż bicie serca płodu ustało. Dopiero wtedy dokonano aborcji, a kobieta została przewieziona na oddział intensywnej terapii. Kilka dni później pacjentka zmarła w wyniku sepsy.

Dokładnie rok później ukazał się raport irlandzkiego Urzędu ds. Informacji i Jakości Zdrowia dotyczący śmierci Savity Halappanavar. Stwierdzono w nim, że pracownicy szpitala w Galway nie dochowali podstawowych zasad opieki zdrowotnej, nie rozpoznali odpowiednio wcześnie powstającej w organizmie pacjentki infekcji i nie wykorzystali wszystkich możliwości do uratowania jej życia.

Śmierć kobiety stała się początkiem debaty o konieczności zmian w prawie. W efekcie w 2013 roku nastąpiła liberalizacja prawodawstwa i dopuszczenie przerywania ciąży w sytuacji zagrożenia życia matki na mocy ustawy o ochronie życia w czasie ciąży. W ten sposób skodyfikowany został istniejący stan prawny. Ustawa nie stworzyła bowiem żadnych nowych uprawnień do wykonywania zabiegów przerywania ciąży, jednak po raz pierwszy w prawie irlandzkim przewidziane zostały procedury legalnej aborcji.

Referendum

W styczniu 2018 roku premier Irlandii Leo Varadkar zapowiedział przeprowadzenie referendum w sprawie liberalizacji prawa aborcyjnego, polegającej na uchyleniu ósmej poprawki do konstytucji. Obiecał także podjęcie prac nad ustawą legalizującą przerywanie ciąży do dwunastego tygodnia. Referendum odbyło się 25 maja tego samego roku. Za usunięciem z konstytucji ósmej poprawki zagłosowało 66,4 proc. Irlandczyków.

Zmiana w prawie weszła w życie 18 września 2018 roku. Jeszcze w grudniu tego samego roku w Irlandii uchwalona została ustawa regulująca kwestię legalnej aborcji. Zgodnie z nią przerwanie ciąży jest legalne do dwunastego tygodnia, a w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu lub zagrożenia dla życia kobiety – bez ograniczeń.

Zgodnie z oficjalnymi danymi irlandzkiego ministerstwa zdrowia w 2019 roku w Irlandii przeprowadzono 6 666 aborcji, w tym 6 542 przed dwunastym tygodniem ciąży. 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub