Strona główna Wypowiedzi Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Ważne uprawnienie ma już ZUS?

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Ważne uprawnienie ma już ZUS?

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Ważne uprawnienie ma już ZUS?

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk

Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Nowa Lewica

[Rewizja KPO – przyp. Demagog] doprowadziła do zastąpienia poprzedniego kamienia milowego, wprowadzonego przez rząd Mateusza Morawieckiego, czyli oskładkowania wszystkich umów cywilnoprawnych, właśnie kamieniem związanym z reformą Państwowej Inspekcji Pracy, z wzmocnieniem Państwowej Inspekcji Pracy i z nadaniem jej takich uprawnień podobnych do tych, które już dziś ma na przykład Zakład Ubezpieczeń Społecznych – przekształcania pozornych, podkreślam, pozornych, tych nieprawidłowo zawartych, tych fikcyjnych umów cywilnoprawnych w etaty.

Radio TOK FM, 9.01.2026

Częściowa prawda

Wypowiedź uznajemy za częściową prawdę, gdy: 

  • zawiera połączenie informacji prawdziwych z fałszywymi. Obecność nieprawdziwej informacji nie powoduje jednak, że teza zawarta w weryfikowanym stwierdzeniu zostaje wypaczona bądź przeinaczona,
  • rzeczywiste dane w jeszcze większym stopniu przemawiają na korzyść tezy autora.

Sprawdź metodologię

Radio TOK FM, 9.01.2026

Częściowa prawda

Wypowiedź uznajemy za częściową prawdę, gdy: 

  • zawiera połączenie informacji prawdziwych z fałszywymi. Obecność nieprawdziwej informacji nie powoduje jednak, że teza zawarta w weryfikowanym stwierdzeniu zostaje wypaczona bądź przeinaczona,
  • rzeczywiste dane w jeszcze większym stopniu przemawiają na korzyść tezy autora.

Sprawdź metodologię

  • W grudniu 2025 roku Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Zgodnie z nim ten organ miał otrzymać nowe uprawnienia, m.in. możliwość zmiany fikcyjnych umów o dzieło, zlecenia czy B2B na umowy o pracę. Ostatecznie jednak te zmiany zablokował premier Donald Tusk.
  • Pojawiły się informacje, że uprawnienia do przekształcania tzw. umów śmieciowych w etaty ma już Zakład Ubezpieczeń Społecznych (1, 2). – Orzecznictwo sądowe poszło w tym kierunku, że uznaje się, iż ZUS de facto może kwestionować rodzaj zawartej umowy – powiedział PAP Andrzej Radzisław, radca prawny. Jego wypowiedź szeroko cytowały media (1, 2, 3).
  • ZUS uściśla jednak, że nie posiada uprawnień do wydania nakazu zawarcia właściwej umowy, np. umowy o pracę. Skutkiem działań ZUS jest dokonanie właściwego zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych. Zapytany przez nas ekspert, Arkadiusz Sobczyk, radca prawny, podkreśla, że ZUS dokonuje ustalenia wyłącznie na potrzeby składek, ale nie ma ono przełożenia na inne uprawnienia pracownika.
  • ZUS podkreśla, że dla celów ubezpieczeń społecznych niektóre grupy ubezpieczonych traktuje się na równi z pracownikami. Z kolei prof. dr hab. Arkadiusz Sobczyk, radca prawny, zauważa, że w świetle Kodeksu pracy osoba zaliczana do tych grup nie jest pracownikiem, ale na potrzeby składek jest ona w ten sposób traktowana. Wypowiedź ministry oceniamy więc jako częściową prawdę, dlatego że ZUS nie ma mocy przekształcenia umowy o dzieło czy zlecenie w umowę o pracę, ale w kontekście składek może kwestionować tzw. umowy śmieciowe. 

Zatrzymana reforma PIP

Reformę Państwowej Inspekcji Pracy przygotował zespół powołany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 4 grudnia projekt ustawy w tej sprawie przyjął Stały Komitet Rady Ministrów. Jak poinformowano, jest to realizacja dwóch kamieni milowych (A71G i A72G) Krajowego Planu Odbudowy, dotyczących nadania nowych uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy (s. 46–47). Projekt zakładał, że PIP będzie mogła m.in. przeprowadzać zdalne inspekcje czy zmieniać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. 

I właśnie to nowe uprawnienie PIP, które miało wyeliminować tzw. umowy śmieciowe, wzbudziło kontrowersje wśród pracodawców i niektórych polityków (np. 1, 2, 3). Ostatecznie premier Donald Tusk ogłosił, że rząd znajdzie „lepszy sposób ochrony pracowników” i zablokował omawiany projekt. 

Zaczęła się wtedy dyskusja o tym, że tak naprawdę Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) ma podobne uprawnienia, które miała zyskać PIP. Czy na pewno?

Media: ZUS robi to, czego nie może PIP

W mediach szeroko rozpowszechniono wypowiedź Andrzeja Radzisława (np. 1, 2, 3), radcy prawnego, który przez 15 lat pracował w ZUS. Powiedział on Polskiej Agencji Prasowej (PAP), że ZUS może wydać decyzję stwierdzającą, iż dana osoba podlega ubezpieczeniom jak pracownik lub zleceniobiorca, nawet jeśli podpisała z pracodawcą inny typ umowy.

– Orzecznictwo sądowe poszło w tym kierunku, że uznaje się, iż ZUS de facto może kwestionować rodzaj zawartej umowy. Na przykład podczas kontroli inspektor ZUS dochodzi do wniosku, że osoba realizująca umowę o dzieło w rzeczywistości wykonuje umowę zlecenia, a więc podlega ubezpieczeniomwyjaśnił Radzisław.

Powołał się on na wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 2024 roku. W tej sprawie kontrola PIP wykazała, że osoba realizująca umowę B2B w rzeczywistości pracowała tak, jakby była zatrudniona na etat. Po kontroli PIP dopiero ZUS wydał postanowienie, że wspomniana osoba podlega ubezpieczeniom społecznym tak jak pracownik. Jednak to nie znaczy, że zmieniono jej umowę, wbrew temu, co wynika z tytułu artykułu PAP. 

ZUS wyjaśnia: nie zmieniamy umów, ustalamy składki

Grzegorz Dyjak z biura prasowego ZUS tłumaczy, że działania kontrolne prowadzone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wiążą się z ustaleniem prawidłowego tytułu do ubezpieczeń, co nie jest tożsame z ustaleniem stosunku pracy. Do tego uprawniony jest obecnie tylko właściwy sąd prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.

„Ustalenie prawidłowego tytułu do ubezpieczeń społecznych oraz wysokości składek na te ubezpieczenia nie oznaczają powstania stosunku pracy pomiędzy pracodawcą a pracownikiem. ZUS nie posiada uprawnień do wydania nakazu zawarcia właściwej umowy (np. umowy o pracę) lub występowania z wnioskiem do sądu o ustalenie stosunku pracy”.

Grzegorz Dyjak, w komentarzu dla Demagoga

Jak dodaje, skutkiem działań ZUS jest dokonanie właściwego zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych. W praktyce oznacza to nadanie prawidłowego kodu tytułu ubezpieczenia. A dla celów ubezpieczeń społecznych niektóre grupy ubezpieczonych traktuje się na równi z pracownikami, co oznacza, że nawet bez umowy o pracę może ich obowiązywać taka sama wysokość składek jak osoby, które są na tej podstawie zatrudnione.

Dość absurdalna sytuacja”

Prof. dr hab. Arkadiusz Sobczyk, poproszony przez nas o komentarz, tłumaczy, że ZUS ustala stosunek pracy tylko na potrzeby składek. Nie ma to jednak przełożenia na uprawnienia pracownika. 

„Innymi słowy, mamy do czynienia z sytuacją dość absurdalną, w której na potrzeby prawa pracy dana osoba pracownikiem nie jest i Kodeksu pracy się do niej nie stosuje, a na potrzeby składek jest ona traktowana jak pracownik” – dodaje.

Agnieszka Dziemianowicz Bąk o uprawnieniach ZUS

Ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz Bąk w Radiu TOK FM mówiła o konieczności walki z patologią śmieciowego zatrudnienia [czas nagrania: 4:43]. W kontekście reformy Państwowej Inspekcji Pracy wspomniała, że PIP zyskałaby dzięki niej uprawnienia podobne do tych, które ma już ZUS, czyli przekształcania pozornych, nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych w etaty. 

Wypowiedź ministry oceniamy jako częściową prawdę, dlatego że ZUS nie ma uprawnień do zmiany stosunku pracy. Jednak ZUS może kwestionować formę zatrudnienia – poprzez ocenę tego, czy składki są prawidłowo odprowadzane. W praktyce ma prawo wydać decyzję, dzięki której osoba pracująca na umowie zlecenia bądź w formie B2B będzie traktowana przez ZUS tak samo jak pracownik na etacie. 

Co dalej z PIP? Prace nad projektem reformy tego organu zostaną wznowione. W piątek, 9 stycznia, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk miała otrzymać rekomendację w sprawie ich podjęcia.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    POLECANE RAPORTY I ANALIZY

    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź