Czas czytania: około min.

Spór o finansowanie nauki języka niemieckiego w Polsce

08.07.2022 godz. 16:27

Wypowiedź

Fałsz

Analiza w pigułce

  • Na podstawie Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 1991 roku Rzeczpospolita Polska i Republika Federalna Niemiec wspólnie zobowiązały się do zachowania i rozwijania tożsamości językowej Polaków w Niemczech i Niemców w Polsce. W traktacie zawarte są zapewnienia o staraniach w zapewnieniu odpowiednich możliwości nauczania języków mniejszości w szkołach publicznych.
  • pisma wystosowanego w styczniu br. przez wiceministra Piątkowskiego wynika, że poziom wydatków na nauczanie języka niemieckiego jako języka mniejszości stale wzrastał. W 2021 roku przeznaczono na ten cel 237 mln zł, czyli ok. 4,9 tys. zł w przeliczeniu na jednego ucznia.
  • Co więcej, na naukę języka niemieckiego jako języka obcego przeznaczane jest w ramach subwencji oświatowej ok. 1,1 mld zł rocznie.
  • Kompetencją rządu federalnego Niemiec nie jest organizowanie i finansowanie edukacji publicznej.
  • Wszelkie wsparcie nauki języka polskiego, zarówno organizacyjne, jak i finansowe, odbywa się na poziomie krajów związkowych. Kraje związkowe (landy) wspierają lekcje języka polskiegozapewniają możliwość nauki języka polskiego na wszystkich etapach edukacji.
  • Według statystyk z raportu „O sytuacji lekcji języka polskiego w Republice Federalnej Niemiec” w niemieckich szkołach publicznych w roku 2019/2020 języka polskiego uczyło się 14 246 osób.
  • Nauczanie języka polskiego w szkołach publicznych jest finansowane, wspólnie z nauczaniem innych przedmiotów, z budżetów krajów związkowych, czego przykładem jest budżet Meklemburgii-Pomorza Przedniego.
  • Przemysław Czarnek fałszywie sugeruje, że Niemcy w ogóle nie finansują nauczania języka polskiego jako języka ojczystego dla tamtejszej mniejszości narodowej – lekcje są finansowane na poziomie budżetów krajów związkowych, a nie rządu federalnego. Na tej podstawie oceniamy wypowiedź jako fałszywą.

Zmiany w strukturach partyjnych PiS

Komitet Polityczny PiS swoją decyzją z 28 czerwca zreformował struktury partii Prawo i Sprawiedliwość oraz wprowadził funkcję opiekunów województw. Przemysław Czarnek podczas porannej rozmowy w Radiu Opole został zapytany o powód, dla którego został wyznaczony do roli opiekuna struktur PiS w województwie opolskim.

Czarnek odniósł się przy tym do słów sekretarza generalnego PiS, Krzysztofa Sobolewskiego, według którego powodem wybrania ministra na opiekuna województwa opolskiego była „sytuacja, którą mieliśmy niedawno z mniejszością niemiecką, finansowaniem nauki języka niemieckiego”.

Minister zaprzeczył słowom Sobolewskiego, przypominając jednocześnie najważniejsze kwestie związane z ograniczeniem finansowania nauki języka niemieckiego w Polsce. Podkreślił, że 200 mln złotych, które wydajemy na nauczanie tego języka jako ojczystego, to niemal dwukrotność budżetu Politechniki Opolskiej. Przypomniał, że ze strony naszego zachodniego sąsiada nie możemy liczyć na wzajemność pod względem nauczania naszego języka.

Skąd ten spór?

Art. 35 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zapewnia mniejszościom narodowym w Polsce prawo do wolności zachowania i rozwoju własnego języka. Z kolei art. 8 pkt 4 ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym daje tym osobom szczególne prawo do nauki języka mniejszości.

W związku z tym organizacja lekcji języka dla mniejszości jest finansowana w Polsce z budżetu państwa w ramach subwencji oświatowej.

Kontrowersje związane z tą kwestią powróciły przy podziale budżetu na rok 2022. Janusz Kowalski, członek Solidarnej Polski i klubu parlamentarnego PiS, zaproponował w październiku 2021 roku, aby wykreślić z budżetu dotacje na organizacje mniejszości niemieckiej w Polsce (ponad 3 mln zł). Następnie Kowalski zasugerował, że finansowanie powinna utracić również nauka języka niemieckiego jako języka mniejszości (ponad 236 mln zł). Zdaniem posła, wszystkie te pieniądze powinny zostać przeznaczone na naukę języka polskiego poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak władze Polski ograniczyły wsparcie dla nauki niemieckiego?

Obydwie propozycje posła Kowalskiego nie uzyskały poparcia rządu i zostały odrzucone na posiedzeniach komisji sejmowych w październiku. Ostatecznie jednak w grudniu 2021 roku Komisja Finansów Publicznych przyjęła podobną poprawkę (o numerze 40), jako zgłoszoną przez grupę posłów PiS.

Zgodnie z nią zmniejszono w budżecie finansowanie lekcji języka niemieckiego jako języka mniejszości o 39,8 mln zł. Pieniądze te przeznaczono na nową rezerwę celową pod nazwą „Środki na nauczanie języka polskiego w Niemczech”. Sejm zaakceptował tę zmianę w głosowaniu 17 grudnia.

W lutym 2022 roku, niedługo po podpisaniu ustawy budżetowej przez prezydenta, Minister Edukacji i Nauki ograniczył dodatkowo wymiar nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości. Od 1 września 2022 roku w międzyszkolnych zespołach nauczania języka mniejszości język niemiecki będzie nauczany w wymiarze 1 godziny tygodniowo. Do tej pory były to 3 godziny. Pozostałe mniejszości zachowały prawo do pełnych 3 godzin.

Podczas posiedzenia Sejmu minister Czarnek wyjaśnił, podobnie jak w analizowanej wypowiedzi, że jest to odpowiedź na brak finansowego wsparcia od rządu niemieckiego dla mniejszości polskiej.

Janusz Kowalski argumentował wcześniej, że w Niemczech brakuje rozwiązań dla wsparcia nauki języka polskiego na poziomie federalnym. Powoływał się przy tym na polsko-niemiecki traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 1991 r. Artykuły 20 i 21 tego traktatu dają prawo do zachowania i rozwijania tożsamości językowej Polaków w Niemczech i zobowiązują Niemcy do starań o zapewnienie odpowiednich możliwości nauczania języka polskiego w szkołach publicznych.

Ile Polska wydaje na nauczanie języka niemieckiego?

Budżet naszego państwa określa wyłącznie ogólną kwotę subwencji oświatowej. Z kolei rozporządzenie o podziale subwencji daje jedynie wzory, według których wydziela się jej część na wsparcie mniejszości narodowych i etnicznych oraz różnych typów szkół. Z tego powodu przy określaniu dokładnych wydatków na naukę języka niemieckiego w Polsce konieczne będzie oparcie się na wyliczeniach dostarczanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki (MEiN).

Skalę tych wydatków określa treść pisma, które w styczniu 2022 roku wystosował sekretarz MEiN, Dariusz Piątkowski. Była to odpowiedź na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich, który wyrażał zaniepokojenie ograniczeniem wsparcia władz Polski dla nauczania języka niemieckiego.

Z wyliczeń MEiN wynika, że w latach 2006–2021 poziom wydatków na nauczanie niemieckiego jako języka mniejszości stale wzrastał, z poziomu ok. 55 mln zł w roku 2006 do ok. 237 mln zł w roku 2021. Kwota dotacji budżetowych wzrastała także w przeliczeniu na ucznia: z 1,6 tys. zł w 2006 roku do prawie 4,9 tys. zł w 2021 roku.

Piątkowski stwierdził dodatkowo, że na naukę języka niemieckiego jako języka obcego przeznaczana jest w ramach subwencji oświatowej kwota ok. 1,1 mld zł rocznie.

W Polsce, według danych MEiN, języka niemieckiego jako ojczystego w roku 2021 uczyło się 48 259 osób, a według Spisu Powszechnego z 2011 roku narodowość niemiecką deklaruje 147 800 mieszkańców Polski.

Kwoty podane w oficjalnym piśmie MEiN nie są dokładnie takie jak podane przez Przemysława Czarnka w analizowanej wypowiedzi. Czarnek wspominał o 200 mln zł przeznaczanych na naukę niemieckiego jako języka mniejszości i 1,63 mld zł na naukę niemieckiego jako języka obcego, podczas gdy Piątkowski podaje odpowiednio kwotę w pierwszym przypadku o 37 mln zł wyższą, a w drugim o 0,5 mld niższą. Tak jak w pierwszym przypadku wypowiedź Czarnka można traktować jako zwykłe zaokrąglenie, tak w drugim trzeba ją uznać za fałszywą.

Jak Niemcy zareagowali na działania władz Polski?

Swoje stanowisko w sprawie obniżenia dotacji dla mniejszości niemieckiej w grudniu 2021 roku sformułował Bernd Fabritius, pełnomocnik rządu federalnego ds. przesiedleńców i mniejszości narodowych. Odniósł się przy tym do zarzutu o brak rządowego wsparcia dla nauki języka polskiego w Niemczech:

Rząd federalny wspiera współobywateli polskiego pochodzenia z oczywistym poszanowaniem wszelkich podjętych zobowiązań. Wspieranie nauki języka polskiego następuje na szczeblu landów, ponieważ w naszym systemie federalnym obszar edukacji i tym samym również wspieranie nauki języków obcych należy do właściwości landów”.

interpelacją do niemieckiego rządu federalnego w sprawie zmian, jakie polski rząd wprowadza w nauczaniu języka niemieckiego, wystąpiła grupa posłów z partii AfD (Alternatywa dla Niemiec). Posłów interesowało m.in. to, jakie działania podjął obecny rząd i jego poprzednicy ws. problemu nauczania języka polskiego w Niemczech.

Z odpowiedzi można się dowiedzieć, że już 19 czerwca 2019 roku, podczas obrad niemiecko-polskiego okrągłego stołu, strona polska zgłaszała problem niedostatecznego wsparcia niemieckiego rządu dla nauki języka polskiego. Niemiecki rząd stwierdził na to, że „według jego najlepszej wiedzy oferta lekcji języka polskiego w krajach związkowych oparta jest na rzeczywistych potrzebach”. Potwierdzały to wnioski z wydanego w 2020 roku raportu niemieckiej Konferencji Ministrów Edukacji (KMK). Na szczegółowe pytania o ofertę językową niemieckich szkół i ich finansowanie rząd odpowiadał, odsyłając posłów do owego raportu.

Kto w Niemczech decyduje o wspieraniu nauki języka polskiego?

Określenie poziomu wydatków budżetowych Niemiec na nauczanie języka polskiego jest o wiele trudniejsze niż określenie wydatków Polski na naukę języka niemieckiego. W artykułach 73 i 74 ustawy zasadniczej Republiki Federalnej Niemiec wśród kompetencji ustawodawczych rządu federalnego nie wymieniono regulacji w zakresie szkół publicznych.

Oznacza to, że w Niemczech za politykę oświatową odpowiadają kraje związkowe (zwane landami) i w różnych częściach Niemiec oświata może być różnie zorganizowana.

Istnieją w Niemczech ogólnokrajowe instrumenty koordynacji i rozwoju edukacji. Takim instrumentem jest wspomniana Stała Konferencja Ministrów Edukacji i Kultury Krajów Związkowych (KMK). Konferencja ta w 1964 roku przyjęła Umowę hamburską, która ujednolicała kilka podstawowych kwestii związanych z oświatą. W paragrafach 10-14 Umowy podkreśla się konieczność nauczania języków obcych w sposób możliwie jednolity w całych Niemczech. Umowa nie ograniczała w żaden sposób możliwości nauki języków mniejszości, zupełnie jednak nie regulując tej kwestii.

Umowę hamburską po 9 lutego 2021 roku zastąpiła nowa umowa, w której zauważono kwestię wielojęzyczności osób mieszkających w Niemczech. W art. 11 ust. 1 podkreślono, że system edukacji służyć ma społecznej integracji wszystkich uczennic i uczniów, niezależnie od ich języka. Jednocześnie według ust. 3 to nauka języka niemieckiego ma tej integracji służyć najlepiej. Tak więc i w tej umowie nie wspomniano o nauczaniu języków mniejszości, zapowiadając jedynie w art. 11 ust. 2 przyszłe działania koordynacyjne w zakresie integracji.

Organizowanie i finansowanie lekcji polskiego przez władze publiczne w Niemczech jest zatem prawnie możliwe. Decydują o tym rządy poszczególnych krajów związkowych Niemiec.

Ile osób uczy się polskiego w niemieckich szkołach publicznych?

Działania w obszarze nauki języka polskiego podejmowała niemiecka KMK już po zawarciu polsko-niemieckiego Traktatu o dobrej współpracy. Przykładem tego są wydane w 1993 roku (i zaktualizowane w 2013 roku) wspólne zasady przeprowadzania egzaminu maturalnego z języka polskiego.

Od 1991 roku KMK wydaje również raporty pt. „O sytuacji lekcji języka polskiego w Republice Federalnej Niemiec”. Ostatnia edycja raportu została opublikowana w 2017 roku, z okazji obchodzonego rok wcześniej 25-lecia Traktatu o dobrym sąsiedztwie, i w zaktualizowanej wersji w roku 2020, z okazji nadchodzącego 30-lecia Traktatu. Z części raportu, która podsumowuje możliwości nauki języka polskiego w Niemczech, można się dowiedzieć, że są one różne w poszczególnych częściach Niemiec, w zależności od realnych potrzeb mieszkających tam Polaków. W prawie wszystkich krajach związkowych istnieje jednak możliwość nauki języka polskiego na wszystkich etapach edukacji. W landach przygranicznych taka możliwość pojawia się już na poziomie przedszkolnym. W szkołach ponadpodstawowych polski dostępny jest najczęściej jako drugi lub trzeci język obcy lub jako lekcja dodatkowa.

Według danych z raportu w niemieckich szkołach publicznych w roku szkolnym 2019/2020 języka polskiego uczyło się łącznie 14 246 osób. Co warto zaznaczyć, według danych niemieckiego Federalnego Urzędu Statystycznego, na koniec 2021 roku w Niemczech mieszkało 870 tys. Polaków.

Czy Niemcy wspierają naukę języka polskiego?

Pełnomocnik Fabritius, we wspomnianym wcześniej stanowisku z grudnia 2021 roku, chcąc udowodnić wsparcie, jakie władze Niemiec udzielają nauczaniu języka polskiego, powoływał się na przykład Nadrenii Północnej-Westfalii. Według Fabritiusa języka polskiego jako języka kraju pochodzenia uczy się tam prawie 5 100 uczniów w ponad 300 grupach, a liczba nauczycieli wynosi 45 (36,5 pełnych etatów). Według raportu KMK w roku szkolnym 2019/2020 uczniów było 4 769.

Z przytoczonego raportu dowiadujemy się również, że w roku szkolnym 2020/2021 lekcje języka polskiego w Meklemburgii-Pomorzu Przednim prowadzono w 16 szkołach publicznych. We wcześniejszym roku szkolnym uczestniczyło w nich 1 297 uczniów. Lekcje te są oparte na wspólnym dla całego kraju związkowego programie nauczania języka polskiego. Maturę z języka polskiego w 2020 roku zdało tam 12 uczniów.

Szkole Europejskiej, Niemiecko-Polskim Gimnazjum i Liceum w Löcknitz język polski jest nauczany nie tylko jako język obcy, lecz także jako język ojczysty. Możliwe jest tam zdawanie zarówno polskiej, jak i niemieckiej matury. Lekcje przedmiotowe w języku polskim są prowadzone ponadto w Europejskim Liceum Ogólnokształcącym na wyspie Uznam.

Nauczanie języka polskiego w szkołach publicznych Meklemburgii-Pomorza Przedniego jest wspierane finansowo, wspólnie z nauczaniem innych przedmiotów, z budżetu tego landu. Budżet ten, podobnie jak budżet polski, nie wydziela w zestawieniu oddzielnej puli środków na lekcje języka polskiego, dlatego trudno jest podać dokładny rozmiar dofinansowania tych lekcji.

Nie jest zatem prawdą, jak twierdzi minister Czarnek, że Niemcy nie wydają ani jednej złotówki na naukę języka polskiego w Niemczech. Wszelkie wsparcie nauki języka polskiego, zarówno organizacyjne, jak i finansowe, odbywa się na poziomie krajów związkowych. Kompetencją rządu federalnego Niemiec nie jest organizowanie i finansowanie edukacji publicznej. W związku z tym wypowiedź Przemysława Czarnka uznajemy za fałszywą.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

20 zł
Imię*
Nazwisko*
Adres e-mail*
Ulica dom/lokal
Kod pocztowy
Miasto

lub