Czy polscy politycy popierają polskie kandydatury w UE?

23.03.2016

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

3 marca br. na konferencji prasowej premier Beata Szydło przyznała, że rząd poparł kandydaturę Marka Belki na stanowisko szefa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Natomiast na wybór przewodniczącego Rady Europejskiej PiS nie miał faktycznego wpływu, choć udzielił symbolicznego poparcia. Wiceminister finansów Leszek Skiba (który jest również zastępcą Belki w Radzie Gubernatorów EBOiR), podpisał już odpowiednie dokumenty potwierdzające kandydowanie prezesa Narodowego Banku Polskiego.

Wybór szefa i kształt Rady Europejskiej określa artykuł 15. Traktatu o Unii Europejskiej, a konkretnie punkty 2. i 5.:

  1. W skład Rady Europejskiej wchodzą szefowie państw lub rządów Państw Członkowskich, jak również jej przewodniczący oraz przewodniczący Komisji.

(…)

  1. Rada Europejska wybiera swojego przewodniczącego większością kwalifikowaną na okres dwóch i pół roku; mandat przewodniczącego jest jednokrotnie odnawialny.

Co za tym idzie, PiS nie mógł realnie wpłynąć na kandydaturę Donalda Tuska. Po pierwsze, w trakcie wyboru szefa RE (2014 r.) w Polsce rządy pełniła koalicja PO + PSL, więc wśród członków Rady nie mógł zasiadać nikt z PiS. Po drugie, w momencie głosowania to, czy Donald Tusk zostanie przewodniczącym Rady zależało de facto od decyzji innych państw. Co więcej, kandydaturę Tuska na to stanowisko, zgodnie ze słowami Jacka Saryusza-Wolskiego przedstawiła Europejska Partia Ludowa, której PiS nie jest członkiem.

Oczywiście, wiele decyzji w Unii Europejskiej ma charakter polityczny. Przedstawiciele innych krajów w RE mogli zagłosować przeciw kandydaturze Tuska gdyby PiS nie wyraził poparcia dla niego w kraju. Jednak, przed samym wyborem, Jarosław Kaczyński poparł kandydowanie byłego premiera na konferencji prasowej w Rybniku.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.