Tempo wzrostu gospodarczego w Polsce i Niemczech

Jacek Rostkowski gościł w piątkowy poranek na antenie Radia Zet. Gospodarz programu, Konrad Piasecki, pytał byłego ministra finansów o zmianę stanowiska Platformy Obywatelskiej wobec programu „500+”. Rozmowa dotyczyła także obecnej kondycji gospodarczej państwa w porównaniu do lat poprzednich, kiedy to krajem rządziła koalicja PO-PSL. Jacek Rostkowski porównywał aktualne tempo wzrostu gospodarczego Polski do rezultatów osiąganych przez inne państwa członkowskie Unii Europejskiej.

 

Sprawdzone wypowiedzi

Jan Vincent – Rostowski

W ubiegłym roku mieliśmy zaledwie pół punktu procentowego przewagi nad wzrostem gospodarczym w Niemczech.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Według Eurostat tempo wzrostu gospodarczego Niemiec w 2016 r. wyniosło 1,9% PKB, a Polski 2,7% PKB. Oznacza to, że różnica pomiędzy nami, a naszymi zachodnimi sąsiadami równała się nie 0,5%, a 0,8%.

Szacunki Europejskiego Urzędu Statystycznego znajdują potwierdzenie w danych Federalnego Urzędu Statystycznego w Niemczech (Statistische Bundesamt), który również podaje liczbę 1,9% PKB. Podobnie jest w przypadku Polski. Informacje Eurostat co do tempa wzrostu gospodarczego nad Wisłą różnią się bardzo nieznacznie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego. Pod koniec stycznia 2017r. GUS opublikował komunikat, w którym informuje, że produkt krajowy brutto w 2016 r. był realnie wyższy o 2,8% w porównaniu z 2015 r. Jeśli zestawimy dane krajowych instytucji statystycznych, różnica między Niemcami, a Polską sięga 0,9%.

Bank Światowy, pomimo że podaje nieco inne szacunki dotyczące wysokości wzrostu, także wskazuje na to, iż różnica pomiędzy oboma krajami wynosi więcej niż pół punktu procentowego. Według tych danych gospodarka niemiecka urosła o 1,7%, a polska o 2,5%, co daje nam 0,8% przewagi.

mychart-1

źródło: http://data.worldbank.org

W przypadku danych dotyczących wzrostu gospodarczego, nawet tak mała różnica jest niezwykle istotna. Pomyłka jest na niekorzyść ministra J. Rostowskiego, zwłaszcza, że w swojej wypowiedzi użył słowa „zaledwie”.