Strona główna Analizy Dezinformacja na TikToku – miejsce Polski na tle Europy

Dezinformacja na TikToku – miejsce Polski na tle Europy

Logo TikToka: czarny kwadrat z białą nutką, która ma zielonkawo-różową obwódkę.

fot. Alexander Shatov / Unsplash / Modyfikacje: Demagog

Dezinformacja na TikToku – miejsce Polski na tle Europy

W drugiej połowie ubiegłego roku z polskiego TikToka usuniętych zostało ponad 2 tys. filmów, które powielały dezinformację. Nim zniknęły z platformy, obejrzano je łącznie prawie 20 mln razy. Taki wniosek wypływa z najnowszego raportu TikToka dotyczącego walki z dezinformacją obejmującego okres od czerwca do grudnia 2022 roku.

TikTok to popularna aplikacja pozwalająca użytkownikom na publikowanie krótkich materiałów wideo nagrywanych za pomocą urządzeń mobilnych. Właścicielem aplikacji jest chiński gigant ByteDance. Już w 2021 roku TikTok zanotował ponad miliard aktywnych użytkowników miesięcznie na całym świecie, w tym 100 mln w Europie. W Polsce było to ponad 13 mln. Obecnie w naszym kraju TikToka odwiedza każdego miesiąca prawie 15 mln polskich internautów.

TikTok jest dobrowolnym sygnatariuszem europejskiego wzmocnionego kodeksu postępowania w zakresie zwalczania dezinformacji (COPD), w ramach którego platforma zobowiązała się do publikowania co sześć miesięcy raportów dotyczących walki z nieprawdziwymi informacjami.

Najnowszy raport, opublikowany w styczniu 2023 roku, przedstawia działania administracji platformy w okresie od 16 czerwca do 16 grudnia 2022 roku. Znajdziemy w nim informacje dotyczące zidentyfikowanych oraz usuniętych treści dezinformacyjnych łamiących regulamin platformy – reklam, postów, kont, polubień itp. Należy podkreślić, że dane podane w zestawieniu dotyczą jedynie wychwyconych przez aplikację przypadków szerzenia nieprawdziwych informacji.

Ile filmów zostało usuniętych w Polsce?

Jak podaje TikTok, w drugiej połowie 2022 roku w Polsce zidentyfikowanych i usuniętych zostało 2006 filmów (s. 87) łamiących regulacje dotyczące dezinformacji na platformie. Nim zostały skasowane, fałszywe treści wyświetlono prawie 20 mln razy (s. 87). Zasięg dezinformujących postów zidentyfikowanych w państwach Unii Europejskiej większy był tylko w Niemczech. Tam dezinformujące filmy przed ich usunięciem zdobyły ponad 72 mln odsłon (s. 86). 

Co ciekawe, w naszym kraju zaledwie 44 filmy zostały zgłoszone i sprawdzone przez profesjonalnych fact-checkerów (s. 126). W wyniku ich pracy usunięto zaledwie 19 publikacji (s. 128). Pozostałe nagrania usunięte zostały dzięki działaniu algorytmów wyłapujących nieprawdziwe informacje.

Czy ostrzeżenia powstrzymują użytkowników przed interakcją z filmem? 

TikTok, oprócz usuwania treści jednoznacznie rozpoznanych jako nieprawdziwe, wprowadził możliwość flagowania potencjalnie szkodliwych informacji. Jeśli weryfikowane fakty są niejednoznaczne lub nie można jeszcze potwierdzić ich prawdziwości, przy próbie udostępnienia danego nagrania pojawia się informacja ostrzegająca przed „niezweryfikowaną” treścią. 

W Polsce ostrzeżenie to powstrzymało 29,4 proc. użytkowników przed podaniem dalej postów, których prawdziwości nie udało się zweryfikować (s. 83). Jest to nieznacznie lepszy wynik niż w przypadku średniej dla Unii Europejskiej, która wynosi 28,84 proc. (s. 84). Jednak wciąż niewiele postów jest flagowanych – w Polsce oznaczono zaledwie 1 767 filmów, a w całej Unii Europejskiej 27 tys. (s. 99).

Przy pomocy algorytmów platforma wyłapuje również publikacje, które dotyczą wrażliwych tematów, i automatycznie umieszcza na nich baner odsyłający do strony zawierającej rzetelne informacje. W raporcie podane zostały dane dotyczące flagowania nagrań poruszających temat COVID-19 (s. 55-57), szczepionek na koronawirusa (s. 57-58), ospy małpiej (s. 61-62) i negowania Holocaustu (s. 59-60).

Polska znalazła się wśród trzech państw unijnych, w których temat Holocaustu jest w omawianym serwisie szczególnie popularny. W naszej przestrzeni TikTokowej filmy nawiązujące do niego zdobyły ponad 15 milionów odtworzeń (s. 60). Więcej notują tylko Niemcy, u których informacje o Holokauście uzyskały w omawianym okresie 18 mln odtworzeń, oraz Francuzi, którzy podobne treści wyświetlili 60,6 mln razy. 

Co z reklamami?

TikTok podkreśla, że prowadzi surową politykę dotyczącą reklam pojawiających się na platformie. Jednak jego algorytmy nie zawsze radzą sobie z wyłapywaniem np. scamów, o czym pisaliśmy w naszej analizie

Zgodnie z raportem w drugiej połowie 2022 roku z polskiego TikToka usunięto 232 reklamy zawierające fake newsy. W 20 przypadkach chodziło o tematy polityczne (s. 5), natomiast w jednym powodem usunięcia reklamy była nieprawdziwa narracja dotycząca COVID-19 (s. 5). 

W całej Unii Europejskiej usunięto 5 737 reklam, w tym 184 z powodu fake newsów dotyczących polityki oraz 6 szerzących dezinformację o koronawirusie (s. 6).

Prawie połowa odwołań od decyzji o usunięciu treści kończy się sukcesem

Jak podaje TikTok, w drugiej połowie 2022 roku w Polsce zidentyfikowane i usunięte zostało 43 tys. nieprawdziwych kont (s. 32). 

W stosunku do reszty Europy w Polsce wysoka była liczba usuniętych profili, które podszywały się pod kogoś innego – 498 (s. 43). Pod tym względem przed Polską znalazły się jedynie Francja (499) i Niemcy (841). 

W przypadku oflagowania lub usunięcia filmu bądź zablokowania konta TikTok daje możliwość złożenia apelacji i prośby o ponowne zweryfikowanie treści. W Polsce w ciągu ostatnich sześciu miesięcy 2022 roku złożono 697 apelacji, z czego 46,48 proc. zostało rozpatrzonych pozytywnie (s. 110). Jest to wynik większy od średniej w Unii Europejskiej, która wynosi 36,47 proc. (s. 110).

TikTok identyfikuje prorosyjską sieć dezinformacji 

Według raportu TikTok zidentyfikował działającą z terenu Rosji (s. 44) sieć współpracujących ze sobą kont szerzących dezinformację na temat wojny w Ukrainie. Działania propagandowe kierowane były w stronę użytkowników z Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii. W wyniku dochodzenia usunięto 1 686 dezinformujących kont, które łącznie zebrały 133 564 obserwujących (s. 45). 

Krytyka i plany na przyszłość

Po publikacji lutowego raportu w ramach COPD Europejska Sieć Standardów Fact-checkingu (EFCSN) wskazała na liczne niedociągnięcia, brak transparentności i niewystarczające zaangażowanie platformy w przeciwdziałanie dezinformacji:

„TikTok na stałe współpracuje z niewielką liczbą europejskich fact-checkingowych organizacji, których zakres i wielkość są zbyt ograniczone, aby spójnie objąć wszystkie państwa członkowskie i języki (). Ponadto ich podejście do reagowania na dezinformację poprzez usuwanie treści – bez oferowania użytkownikom żadnych dodatkowych informacji – pozostaje niepokojące”.

EFCSN w swoim oświadczeniu

W mediach pojawiły się również głosy kwestionujące wiarygodność publikowanych danych. Podkreślano, że obecne algorytmy TikToka nieprzerwanie podają znaczącą liczbę treści dezinformacyjnych swoim użytkownikom. 

Czego więc możemy spodziewać się w przyszłości od TikToka? Firma przedstawiła plany na najbliższe miesiące. Obejmują one rozszerzenie działań związanych z flagowaniem kont związanych z rządami, surowszą politykę reklamową, zwrócenie szczególnej uwagi na przeciwdziałanie propagandzie w związku z wojną w Ukrainie oraz nawiązanie nowych współprac z organizacjami fact-checkingowymi.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Pomóż nam sprawdzać, czy politycy mówią prawdę.

Nie moglibyśmy kontrolować polityków, gdyby nie Twoje wsparcie.

Wpłać

Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

Sprawdź!