Strona główna Fake News Dzieci mogą zmienić płeć bez zgody rodzica? Nie tego dotyczy ustawa

Dzieci mogą zmienić płeć bez zgody rodzica? Nie tego dotyczy ustawa

Sejm i Senat uchwaliły ustawę zakładającą, że pacjenci od 13. roku życia będą mogli korzystać z pomocy psychologicznej bez zgody opiekuna. W internecie pojawiły się doniesienia, że nowe prawo pozwoli dzieciom – bez wiedzy rodziców – podejmować terapię blokerami dojrzewania. Sprawdzamy, czy to prawda.

 

screen z Facebooka, w tle dzieci na boisku

Fot. Facebook / Pexels / Modyfikacje: Demagog

Dzieci mogą zmienić płeć bez zgody rodzica? Nie tego dotyczy ustawa

Sejm i Senat uchwaliły ustawę zakładającą, że pacjenci od 13. roku życia będą mogli korzystać z pomocy psychologicznej bez zgody opiekuna. W internecie pojawiły się doniesienia, że nowe prawo pozwoli dzieciom – bez wiedzy rodziców – podejmować terapię blokerami dojrzewania. Sprawdzamy, czy to prawda.

 

Analiza w pigułce

  • Na Facebooku opublikowano nagranie, zgodnie z którym uchwalona w Sejmie i Senacie nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta pozwoli dzieciom na podjęcie terapii „blokerami dojrzewania” [czas nagrania 1:50] bez „wiedzy, zgody i kontroli” rodziców [czas nagrania 0:20].
  • Zgodnie z informacjami udzielonymi nam przez Ministerstwo Zdrowia, przepisywanie leków hormonalnych i podjęcie innych działań dotyczących uzgodnienia płci wymagają decyzji lekarza. Projekt nowelizacji nie pozwala jednak na udzielanie porad lekarskich, a jedynie na świadczenia ambulatoryjne w zakresie opieki psychiatrycznej.
  • Projekt ustawy zawiera obowiązek powiadomienia przedstawiciela ustawowego – z wyjątkiem sytuacji, w których zagrażałoby to pacjentowi. Wtedy osoba udzielająca świadczenia zdrowotnego musi zawiadomić sąd opiekuńczy.

Społeczność LGBTQIA, a szczególnie osoby transpłciowe, są częstym tematem dezinformacji w internecie (1, 2, 3). Na przykład niedawno opisywaliśmy fałszywe teorie krążące wokół płci Brigitte Macron.

Tym razem na Facebooku popularność zdobyło nagranie, z którego dowiadujemy się, że uchwalona w Sejmie i Senacie nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta ma na celu „seksualizację dzieci pod pretekstem opieki medycznej” [czas nagrania 1:40]. W filmie usłyszymy m.in., że zmiana prawa pozwoli dzieciom na podjęcie terapii „blokerami dojrzewania” [czas nagrania 1:50] bez „wiedzy, zgody i kontroli” rodziców i opiekunów prawnych [czas nagrania 0:20].

Zrzut ekranu z Facebooka. Na górze podpis i elementy interfejsu platformy, na dole klatka z filmu przedstawiająca mężczyznę siedzącego przy stole.

Źródło: Facebook, 23.07.2025

Wpis uzyskał dużą popularność – zareagowało na niego ponad 600 użytkowników i umieszczono pod nim ponad 60 komentarzy. Treść niektórych z nich wskazuje na to, że ich autorzy uwierzyli w fałszywą informację [pisownia oryginalna]: „Psychicznie chorzy nami rządzą dramat i tragedia w jednym”, „Okaleczanie młodych ludzi fizycznie i psychiczne”.

Nowelizacja nie pozwala na zmianę płci

Poselski projekt dopuszcza, aby osoby od 13. roku życia mogły uzyskać pomoc psychologiczną w ramach ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych – nawet bez zgody przedstawiciela ustawowego, czyli rodzica lub opiekuna (art. 98). Nie oznacza to jednak, że po wejściu nowego prawa w życie, dziecko będzie mogło poddać się korekty płci.

„Zmiany w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty wprowadzają nowe regulacje pozwalające pacjentom małoletnim pomiędzy 13. a 18. rokiem życia skorzystanie z ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych w zakresie opieki psychiatrycznej (z wyłączeniem porad lekarskich) […] ordynacja leków hormonalnych oraz podejmowanie działań dotyczących uzgodnienia płci może być realizowane po zakończeniu skomplikowanego procesu diagnostycznego jedynie przez lekarza. Ustawa przewiduje możliwość skorzystania przez osobę małoletnią powyżej 13. roku życia ze świadczeń psychologicznych – nie zaś świadczeń lekarza”.

Czy dzieci będą mogły otrzymywać świadczenia bez wiedzy rodziców?

nagraniu możemy usłyszeć, że nowe prawo sprawi, że rodzice nie będą mogli się dowiedzieć o procedurach medycznych, które ich dzieci będą przechodziły „poza ich zgodą, wiedzą i kontrolą” [czas nagrania 0:20]. W rzeczywistości projekt ustawy zawiera obowiązek powiadomienia przedstawiciela ustawowego:

„4. Osoba udzielająca świadczenia zdrowotnego, o którym mowa w ust. 1,

niezwłocznie, jednak nie później niż w terminie 7 dni od dnia udzielenia tego

świadczenia zdrowotnego, zawiadamia przedstawiciela ustawowego pacjenta, o którym mowa w ust. 1, o udzielonym świadczeniu zdrowotnym, stanie zdrowia

psychicznego pacjenta oraz konieczności dalszego udzielania mu określonych

świadczeń zdrowotnych […]”.

Nowelizacja przewiduje wyjątek – sytuacje, w których takie zawiadomienie zagrażałoby pacjentowi. Wtedy osoba udzielająca świadczenia zdrowotnego może odstąpić od zawiadomienia rodzica lub opiekuna dziecka, ma jednak obowiązek zawiadomienia sądu opiekuńczego.

„4. […] Osoba udzielająca świadczenia zdrowotnego, o którym

mowa w ust. 1, może odstąpić od tego obowiązku, jeżeli uzna, że jego realizacja

może być powodem zagrożenia dobra pacjenta.

5. W przypadku zagrożenia dobra pacjenta, o którym mowa w ust. 1, podmiot

udzielający świadczeń zdrowotnych zawiadamia sąd opiekuńczy właściwy ze

względu na miejsce zamieszkania tego pacjenta”.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!