Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Grób polskiego żołnierza ma się dobrze. Wpisy o jego likwidacji to fejki.
W sieci znów krążą fake newsy o rzekomej likwidacji grobu Antoniego Niewęgłowskiego, bohatera spod Monte Cassino, oparte na starym zdjęciu z 2017 roku. W rzeczywistości miejsce spoczynku żołnierza jest bezpieczne.
Fot. Pexels / X / Modyfikacje: Demagog
Grób polskiego żołnierza ma się dobrze. Wpisy o jego likwidacji to fejki.
W sieci znów krążą fake newsy o rzekomej likwidacji grobu Antoniego Niewęgłowskiego, bohatera spod Monte Cassino, oparte na starym zdjęciu z 2017 roku. W rzeczywistości miejsce spoczynku żołnierza jest bezpieczne.
Analiza w pigułce
- Przed nadchodzącą rocznicą bitwy pod Monte Cassino w internecie na nowo odżyły fałszywe doniesienia dotyczące rzekomego zagrożenia dla grobu polskiego weterana, Antoniego Niewęgłowskiego.
- Fotografia tabliczki z napisem „Grób do likwidacji”, która wywołała poruszenie, w rzeczywistości pochodzi z 2017 roku. Wtedy odpowiedni rozgłos sprawił, że pomnik udało się uratować.
- Od tamtego czasu nad miejscem ochronę sprawuje Instytut Pamięci Narodowej, który nie tylko opłacił grób, ale też odnowił go w 2022 roku.
W sieci pojawiły się doniesienia, że ktoś chce zlikwidować grób Antoniego Niewęgłowskiego, bohatera spod Monte Cassino. Informacja ta obiegła platformy społecznościowe, m.in. grupy na Facebooku oraz serwis X (np. 1, 2, 3), wywołując ogromne oburzenie i falę komentarzy wymierzonych w zarządców cmentarza oraz władze.
Najbardziej zasięgowy post na ten temat opublikował użytkownik NieDlaLewactwa w serwisie X. Wyświetliło go ponad 121 tysięcy internautów, wywołując przy tym 3 tysiące reakcji i niemal 200 komentarzy. Do wpisu dołączono zdjęcie nagrobka z widoczną kartką informującą o planowanej likwidacji z powodu braku opłat. Autor sugerował, że w Polsce dochodzi do bezczeszczenia pamięci o narodowych bohaterach, co natychmiast podchwycili inni internauci.
W dyskusji pod postem doszło do mocnego podziału. Część użytkowników szybko wychwyciła manipulację i prostowała fake newsa (np. 1, 2), podczas gdy inni uwierzyli w kłamstwo, wulgarnie atakując osoby zupełnie niezwiązane ze sprawą (np. 1, 2). Podobne emocjonalne reakcje można było zaobserwować w dyskusjach na grupach facebookowych, gdzie linkowano to samo, archiwalne zdjęcie.
Dlaczego informacja o likwidacji grobu to nieprawda?
Przedstawione w postach zdjęcie jest autentyczne, ale pochodzi z 2017 roku. Wtedy na grobie Antoniego Niewęgłowskiego rzeczywiście pojawiła się naklejka o braku wniesionych opłat za miejsce cmentarne. Pewien internauta, opublikował wtedy zdjęcie tabliczki na Facebooku, a jeszcze tego samego dnia ówczesny prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz, poinformował, że obejmie grób opieką.
Obejmę ten grób opieką. https://t.co/XSVtstAtja
— Rafał Dutkiewicz (@dutkiewiczrafal) October 6, 2017
Sprawa jest zamknięta od lat. W 2022 roku Instytut Pamięci Narodowej oficjalnie wpisał mogiłę weterana do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski. IPN przeprowadził także renowację pomnika. Obecnie obiekt znajduje się pod stałą ochroną prawną i państwową, co oznacza, że jego likwidacja jest prawnie niemożliwa.
Kim jest Antoni Niewęgłowski?
Wachmistrz Antoni Niewęgłowski, urodzony w 1911 roku, był polskim żołnierzem, który przeszedł cały szlak bojowy 1. Pułku Ułanów Krechowieckich. Jako żołnierz 2. Warszawskiej Brygady Pancernej brał udział w kluczowych bitwach 2. Korpusu Polskiego we Włoszech, w tym o Monte Cassino. Za swoje męstwo został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami.
W 1947 roku zdecydował się na powrót do ojczyzny i osiedlił się we Wrocławiu, gdzie zmarł 11 lutego 1956 roku.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



