Strona główna Fake News Nowa, rosyjska szczepionka przeciw nowotworom – czy jest gotowa i działa?

Nowa, rosyjska szczepionka przeciw nowotworom – czy jest gotowa i działa?

Wielki sukces czy przedwczesna ekscytacja? Sprawdzamy, czy Rosja wynalazła nową szczepionkę przeciw nowotworom.

w tle flaga Rosji, zrzut ekranu z Facebooka

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Nowa, rosyjska szczepionka przeciw nowotworom – czy jest gotowa i działa?

Wielki sukces czy przedwczesna ekscytacja? Sprawdzamy, czy Rosja wynalazła nową szczepionkę przeciw nowotworom.

ANALIZA W PIGUŁCE

  • Rosja ogłosiła sukces w pracy nad szczepionką przeciw nowotworom – tak przynajmniej sugerują niektóre źródła (1, 2, 3). Z doniesień rozpowszechnianych w sieci wynika, że preparat czeka na zatwierdzenie i jest gotowy do zastosowania u ludzi.
  • Przekaz pozbawiono istotnego kontekstu – rosyjska szczepionka nie przeszła jeszcze badań klinicznych na ludziach. Jak dotąd zrealizowano jedynie testy przedkliniczne na zwierzętach. W związku z tym nie jest pewne (1, 2), jak skuteczny jest nowy preparat przeciw nowotworom i czy będzie on bezpieczny dla ludzi.

Na całym świecie pojawiły się doniesienia na temat rewolucyjnego wynalazku: nowej, rosyjskiej szczepionki przeciw nowotworom jelita grubego i czerniaka. Informacje na ten temat można było znaleźć w wielu serwisach informacyjnych (1, 2, 3) oraz w mediach społecznościowych (1, 2). Podobno „szczepionka jest gotowa do użycia”. Niektórzy pisali nawet o 100 proc. skuteczności nowego preparatu (1, 2).

Zrzut ekranu z wpisu na Facebooku, w którym zapowiedziano nową rosyjską szczepionkę. Do materiału dołączono dwie grafiki: jedną fiolkę ze szczepionką i zdjęcie Władimira Putina.

Źródło: Facebook.com / 07.09.2025

Problem w tym, że w wielu przypadkach informacja została pozbawiona pełnego kontekstu, a do tego stała się podłożem do rozpowszechniania innych fałszywych przekazów na temat leczenia nowotworów. 

Niektórzy internauci pisali o tym, że prezydent Rosji uratuje świat [pisownia oryginalna]: „Już raz świat wyleczył z covida więc bardziej mu wierzę niż Big-Pharmie”, „Wykonczy mafie farmaceutyczną jak covida 3 lata temu”. Inni zwracali uwagę (1, 2) na to, że był to „ukrywany lek”, który Rosja zdecydowała się ujawnić. Jak czytamy: „Lek na raka jest już dawno opracowany i to nie przez Rosjan – ale jest skrzętnie ukrywany przez Big Farmy niestety”.

Rosja twierdzi, że ma prawie gotową szczepionkę. Ile w tym prawdy?

Problem pojawia się już na poziomie pierwotnych źródeł (1, 2), które w sposób nieprecyzyjny informowały o rezultatach przeprowadzonych badań. Z komunikatu z 6 września 2025 roku ze strony rosyjskiej państwowej agencji prasowej TASS dowiadujemy się, że nowy preparat nosi nazwę „Enteromix”.

Według tych doniesień szczepionka miała podobno prowadzić do zmniejszenia guza i spowolnienia progresji ze skutecznością od 60 do 80 proc. Zgodnie z deklaracjami w pierwszej kolejności preparat ma być stosowany przeciwko rakowi jelita grubego, z potencjałem wykorzystania przeciwko innym rodzajom nowotworów.

Z przytoczonej w komunikacie relacji Weroniki Skworcowej – szefowej Federalnej Agencji Medycznej i Biologicznej (FMBA) – wynikało, że podobno prace nad wprowadzeniem preparatu są zaawansowane („szczepionka jest już gotowa do użycia; czekamy na oficjalne zatwierdzenie”), ale jednocześnie czytamy, że „badania trwały kilka lat, z czego ostatnie trzy poświęcono obowiązkowym badaniom przedklinicznym”

Warto zatrzymać się nad tymi wnioskami, ponieważ, jak podkreślono, mowa tu o badaniach „przedklinicznych”, co formalnie oznacza, że preparat jest jeszcze daleki od użycia w praktyce. Testowano go tylko laboratoryjnie na komórkach oraz zwierzętach, a nie w warunkach badań klinicznych na ludziach.

Badania nad szczepionkami – jakie są międzynarodowe standardy?

Zanim jakakolwiek szczepionka trafi do obrotu, powinna przejść wieloetapowe badania: od preklinicznych testów w laboratorium (na komórkach oraz zwierzętach) po badania kliniczne faz 1–3. W czasie tych badań sprawdza się bezpieczeństwo, doprecyzowuje dawkę i profil działań niepożądanych, a do tego ocenia się skuteczność w zapobieganiu chorobie. Taki łańcuch kontroli ma zagwarantować, że stosowane szczepionki mają właściwy stosunek korzyści do ryzyka i działają zgodnie z deklarowaną skutecznością. 

Testy prowadzone na zwierzętach w badaniach przedklinicznych nie są wystarczające do pełnego potwierdzenia działania – ze względu na inną biologię organizmu. Uwagę na to zwrócił dr David James Pinato, naukowiec kliniczny i konsultant onkologii w Imperial College London, w rozmowie z Newsweekiem.

„Fakt, że szczepionka okazała się stuprocentowo skuteczna u zwierząt [o ile tak jest – przyp. Demagog], nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Bardzo często układ odpornościowy zwierzęcych modeli gryzoni lub innych gatunków, wykorzystywanych do klinicznego testowania tych szczepionek, nie odtwarza złożoności genomu nowotworowego lub ludzkiego układu odpornościowego […] Nie udało mi się znaleźć zbyt wielu informacji na temat tego, jak długo ta terapia była testowana, gdzie przedstawiono wyniki, czy przeprowadzono jakąś formę recenzji naukowej wyników, oraz czy jesteśmy pewni, że tego typu technologia zostanie rzeczywiście wdrożona u ludzi”.

Także w tym kontekście dla WP abcZdrowie wypowiedziała się prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolog i immunolog:

„Warto podkreślić, że badania przedkliniczne to faza laboratoryjna prowadzona najpierw np. na hodowlach komórkowych, a następnie z udziałem zwierząt. Dopiero w fazie klinicznej testowany preparat podaje się ludziom. Z reguły w pierwszej fazie klinicznej uczestniczy zaledwie kilkudziesięciu ochotników, którzy muszą spełnić rygorystyczne wymagania”.

Badacze pozostają sceptyczni co do danych na temat nowej szczepionki

W dodatku wciąż nie jest jasne, jak dokładnie wyglądały badania nad rosyjską szczepionką, a sam sposób komunikacji o nowym preparacie może wzbudzać wątpliwości i podejrzenia, że ogłoszenie sukcesu to działanie o charakterze propagandowym. Badacze zwracają uwagę (1, 2) na brak przejrzystości w opisie procesu badań oraz na nieprecyzyjną komunikacjęW rozmowie z Newsweekiem dr Pinato przedstawił takie zastrzeżenia: 

„Moje obawy co do jakości publikowanych danych, z naukowego punktu widzenia, wynikają z faktu, że tak naprawdę nie jestem w stanie w pełni zrozumieć, na jakim etapie rozwoju znajduje się ta rosyjska szczepionka przeciwnowotworowa”.

Podobnej opinii jest prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, która w rozmowie z serwisem WP abcZdrowie odniosła się do wykorzystywania tego rodzaju szczepionki jako uniwersalnego środka na różne typy nowotworów: 

Wizja trochę zbyt piękna, żeby miała być prawdziwa, zwłaszcza że, jak na taki przełom, bardzo o tym wynalazku cicho […] Gdyby Rosjanie opracowali uniwersalny antygen, który zadziała na wszystkie typy nowotworów, to moglibyśmy mówić o cudzie, dlatego tym bardziej jestem sceptyczna co do tego odkrycia”. 

Czy lek na raka jest ukrywany? Istnieje już wiele terapii

Jak wspomnieliśmy na początku, przedwczesne doniesienia o nowej szczepionce wywołały wiele dyskusji na temat zaufania do świata medycyny. Z badań Eurobarometru opublikowanych w 2025 roku wynika, że 45 proc. Polaków wierzy w istnienie leku na raka, który jest ukrywany (s. 91) – lecz problem leży już u fundamentów tego założenia.

Podkreślmy, że nie ma jednego skutecznego sposobu na nowotwory, ponieważ jest to szeroka grupa chorób o zróżnicowanych przyczynach oraz przebiegu. Ponadto terapie przeciw rakowi nie są ukrywane – stosuje się już skuteczne metody leczenia, które mogą pomóc pokonać nowotwór lub wydłużyć czas życia chorych pacjentów. Jednocześnie skuteczność leczenia jest zależna od wielu czynników, takich jak: czas podjęcia leczenia, stopień zaawansowania oraz rodzaj nowotworu, czy szybkość postępowania choroby (w niektórych przypadkach może być bardzo ograniczona).

Na całym świecie trwa też wiele badań nad szczepionkami przeciwnowotworowymi (1, 2, 3), a Rosja nie jest jedynym krajem, w którym pracuje się nad wynalezieniem takiego preparatu. Obecnie ludzkość dysponuje szczepionkami, których celem jest nie likwidacja komórek nowotworowych, lecz zapobieganie rakowi. To m.in. preparaty przeciw HPV, które chronią przed zachorowaniem na raka szyjki macicy, a także szczepionka przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu B, która może zapobiegać rakowi wątroby.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!